Projekt i konstrukcja
Kadłub 1160 to katamaran z dwoma kilami, a Ward zauważył, że wszystkie jego jachty Seawind mają minikile. Kile te nie są profilowane pod kątem generowania siły nośnej pod wiatr ani wystarczająco małe, by uniknąć oporów na kursach z wiatrem, ale pozwalają jachtowi bezpiecznie osiadać na dnie i chronią stery oraz śruby przed zagrożeniami podwodnymi. Ponieważ są wykonane z grubego laminatu, wszelkie uszkodzenia można łatwo naprawić. Kadłuby są asymetryczne – co jest znakiem rozpoznawczym projektów Warda od czasów SW 1000 – z rozchylonymi dziobami wewnętrznymi przechodzącymi daleko za linię wodną. Powyżej linii wodnej 1160 charakteryzuje się ostrymi, niemal pionowymi dziobnicami tnącymi wodę oraz krętymi, długimi liniami rufowymi; czarne okna kadłuba z laminatu redukują odblaski, a sztywny pokład salonu z dużymi oknami sprawia, że wnętrze przypomina wnętrze łodzi motorowej. Przy długości całkowitej 38,06 stopy i szerokości 21,33 stopy, stosunek długości do szerokości wynosi zaledwie 7,7 – co jest wartością niezwykle niską; w próbie pięciu turystycznych katamaranów dorównał jej jedynie stosunkowo pulchny Prout 38 – dzięki temu 1160 oferuje wyjątkową przestrzeń jak na swoją długość. (1)
Modyfikowalna platforma łącząca kadłuby (bridgedeck) to znak rozpoznawczy tego jachtu. Zestaw trzech drzwi panelowych, zawieszonych na zawiasach z przodu i zamykanych na zatrzask na nadbudówce typu targa, pozwala zamknąć mesę w zamkniętym, bezpiecznym i przytulnym wnętrzu, którego brakuje w modelu 1000, lub sklapać panele i podnieść je na bok, aby otworzyć przestrzeń. Drzwi są solidne, a mechanizm posiada podwójną zabezpieczenie z fałem i zatrzaskiem; testerzy uznali te składane drzwi za absurdalnie proste w obsłudze, choć martwili się o to, co by się stało, gdyby straciły mocowanie, a okresowe kontrole w trakcie żeglugi przekonały ich, że zagrożenie jest minimalne. (1)
Ożaglowanie i prowadzenie
Model 1160 jest takielowany jako slup ułamkowy z mocnym, szerokim grotem z pełnymi listwami, trymowanym za pomocą wózka szotów grota na targa – system ten testerzy określali jako elegancki i wydajny. Wysokoaspektowy fok generuje maksymalną siłę nośną dzięki długiemu przedniemu krawędziowi i jest samozwrotny dzięki bramce samozwrotnej na pokładzie dziobowym z blokami i linomierzami. Opcjonalny gennaker (screecher) stawiany na opuszczanym bukszprycie może dodatkowo zwiększyć wiatr pozorny. Właściciele donoszą, że jacht łatwo wykonuje zwrot przez sztag, a taka konfiguracja sprawia, że żegluga jednoosobowa nie jest tylko obietnicą. Konsultowani skipperzy dostarczający jachty byli pozytywnie nastawieni do jego osiągów; jeden z doświadczonych żeglarzy zauważył, że jacht nie nurkuje ani nie kręci się wokół nawietrznej części dziobu, jak to ma miejsce w przypadku większości wielokadłubowców. Relacje o tym, jak 1160 przetrwał trzydniowy sztorm na Tasmanie, dodatkowo przekonały recenzentów, że jacht jest solidnie zbudowany. (1)
Warunki mieszkalne
Pod pokładem potężne okna kadłuba sprawiają, że wnętrze 1160 jest wyjątkowo jasne, a formowany z laminatu wnętrze z drewnianymi akcentami uznano za bardziej surowe niż tradycyjne. Kadłuby są otwarte dość wysoko na dziobie od schodów po obu stronach. Na lewej burcie wewnętrzny stolik nawigacyjny, przestronna podwójna koja oraz obszerna toaleta z prysznicem przy szklanych drzwiach oferują więcej miejsca niż zwykle. W prawym kadłubie znajduje się bardzo funkcjonalny kambuz z szarymi blatami z Polystone'u od wewnątrz i od zewnątrz, trzypalnikową kuchenką propanową z piekarnikiem, podwójnym zlewem ze stali nierdzewnej, lodówką otwieraną od przodu oraz zamrażarką o pojemności 2 stóp sześciennych; dopełniają go liczne schowki, tekowa podłoga z drewna tekowego i ostrokrzewu oraz lakierowane szafki. Stół w kokpicie można opuścić, tworząc podwójną koję.
Opcje układu wnętrza obejmują wersję czterokabinową z dwuosobowymi kojami na każdym końcu kadłuba i drugą toaletą zamiast stanowiska nawigacyjnego, gdzie koje rufowe są ciasne, oferując nieco ponad sześć stóp szerokości, oraz wersję armatorską z poprzeczną koją podwójną na dziobie w lewym kadłubie lub poprzeczną wyspową koją podwójną na lewej burcie z dostępem z obu stron. Zainstalowane są kanały klimatyzacji, a luki pokładowe otwierają się, jednak stałe okna boczne nie pozwalają na wentylację krzyżową.
Znane problemy
Dostęp do silnika to poważny punkt zapalny. Model 1160 jest napędzany dwoma silnikami wysokoprężnymi Yanmar (około 30 KM) z przekładnią Saildrive, a wejścia serwisowe do nich są podobno bardzo ciasne; testerzy uznali dostanie się do miernika poziomu oleju przez panel w przedziale toalety za niezwykle skomplikowane. (1)
Remonty i eksploatacja
Nowsze egzemplarze 1160 z fabryki w Wietnamie wyposażone są w odświeżoną tapicerkę i wykończenia, dzięki czemu wnętrze wydaje się bardziej świeże i nowoczesne – co jest ważnym czynnikiem przy porównywaniu wczesnych i późnych modeli.
Werdykt
Seawind 1160 to przemyślany katamaran turystyczny, który potrafi zamienić niski stosunek długości do szerokości w prawdziwą przestrzeń mieszkalną, wspiera go sprytnym, otwieranym salonem i żegluje z prostym ożaglowaniem samozwrotnym, któremu szanują kapitanowie zarówno właścicieli, jak i floty czarterowej. Małe kile rezygnują z teoretycznej prędkości na rzecz praktycznej ochrony przed wejściem na mieliznę oraz łatwej naprawy, a konstrukcja sprawdziła się już na pełnym morzu.
Zalety
- System trójstopniowych drzwi pozwala na zamianę pokładu mostkowego z otwartej przestrzeni w bezpieczną przepustkę
- Fok samozwrotny i grot z wózkiem szotów sprawiają, że żegluga jednoosobowa jest realna
- Minikile pozwalają na osiadanie na dnie i chronią silnik oraz układ napędowy; gruby laminat jest łatwy w naprawie
- Jasne, przestronne wnętrze z dobrze wyposażonym kambuzem i elastycznym układem mebli
Wady
- Dostęp do silnika jest ograniczony, a przebieg wyciągawki oleju niezbyt wygodny
- Stałe okna boczne uniemożliwiają wentylację poprzeczną
- Asymetryczne kadłuby i niska wysokość nad linią wodną mostka nie są zoptymalizowane pod kątem dobrych osiągów pod wiatr




