Design i konstrukcja
Kadłub modelu 1190 jest wykonany metodą infuzji żywicy z rdzeniem piankowym, a pokład przekładkowy jest laminowany próżniowo – to nowoczesne podejście kompozytowe, które pozwala utrzymać lekką konstrukcję. Węgiel znajduje się w poprzecznicy i w układzie bramki, co zwiększa sztywność i redukuje masę, a olinowanie stałe z włókna szklanego zastępuje stalowe liny na maszcie. Zamiast kilek, projekt wykorzystuje miecze szybrowe, aby utrzymać kadłuby w wodzie jak najbardziej hydrodynamicznie. Podwójne silniki zaburtowe o mocy 20 KM zastępują cięższe jednostki Yanmar o mocy 30 KM oraz przekładnie Saildrive znane z siostrzanego modelu turystycznego. Silniki te składają się podczas żeglugi, eliminując całkowicie opór wody. Stosunek wyporności do długości (D/L) wynoszący 136 oraz ogólna koncepcja stworzenia bardziej sportowego jachtu niż 1160 oznaczają świadomy zwrot w charakterze tej klasy średniej marki. (1)
Takielunek i obsługa
Wyższy takielunek z dwoma piętrami salingów niesie grot z kwadratowym topem, a samozwrotny fok roboczy sprawia, że halsowanie pod wiatr jest niezwykle proste. Standardowo montowany jest karbonowy spinakerbom, na który można postawić spinaker typu screecher lub klasyczny spinaker. Przy zaledwie 3 węzłach wiatru, które budziły ledwie zarys fal, żeglarze testowi doprowadzili prędkość jachtu do 2,5 węzła – co jest niezwykle obiecującym wskaźnikiem reaktywności odchudzonego kadłuba i takielunku. Dwa koła sterowe znajdują się po bokach kokpitu, zapewniając doskonałą widoczność, a na całym jachcie zastosowano najwyższej jakości okucia od Lewmar i B&G, a żagle dostarcza stocznia Doyle.
Warunki mieszkalne
Seawind pozostaje jednym z nielicznych seryjnych producentów katamaranów stosujących układ kambuza w dnie kadłuba. W modelu 1190 kambuz znajduje się na śródokręciu w prawym kadłubie i wyposażony jest w kuchenkę, lodówkę, zlewozmywaki oraz schowki, oświetlony przez bulaj kadłubowy. Wnętrze zostało zaprojektowane z myślą o długich rejsach, z kabinami dziobową i rufową w każdym kadłubie. Na lewej burcie znajduje się kabina armatorska na dziobie z poprzeczną koją, natomiast w rufowym kadłubie lewym mieści się toaleta i prysznic, które recenzenci okrzyknęli najlepszymi, jakie widzieli na targach. Druga toaleta w prawym kadłubie jest opcjonalna. Widoczność w kierunku dziobu przez demontowalne okna ze szkła hartowanego jest doskonała, a charakterystyczne dla stoczni Seawind składane drzwi otwierają się i chowają pod bimini kokpitu, otwierając salon na pełne wiatry.
Znane problemy
Jedynym zarzutem sędziów wobec modelu 1190 było to, że węże paliwowe od zbiornika benzyny do silnika nie spełniały amerykańskich norm, co warto skorygować w przypadku egzemplarza przeznaczonego do USA. (1)
Werdykt
Seawind 1190 to przemyślanie odchudzony katamaran, który poświęca część balastu turystycznego na rzecz prawdziwej radości z żeglugi. Miecz szybrowy, wzmocniona konstrukcja węglowa i łatwość obsługi silnika zaburtowego sprawiają, że jacht jest łatwy w prowadzeniu i szybko przyspiesza, podczas gdy układ z kambuzem w dole zachowuje przestrzeń mieszkalną o długiej autonomii, jakiej oczekują właściciele jachtów Seawind. Jedynym udokumentowanym minusem jest brak specyfikacji węża paliwowego w dostawach do USA.
Zalety
- O około 1300 funtów lżejszy niż 1160 dzięki użyciu węgla w poprzeczce i bramce
- Miecze szybrowe i pochylne silniki zaburtowe zmniejszają opór; olinowanie z włókna szklanego pozwala zaoszczędzić masę w górze
- Układ z kambuzem w dole, poprzeczną koją armatorską i najbardziej estetyczną toaletą na rufie
- Grot z kwadratowym topem, fok samozwrotny, standardowy węglowy szprytyt do screechera lub spinakera
Wady
- Przewody paliwowe do silnika nie odpowiadają amerykańskim normom technicznym według komisji oceniającej
- Silnik zaburtowy i paliwo benzynowe wymagają zupełnie innego podejścia do konserwacji niż katamarany z silnikiem stacjonarnym Diesla



