Projekt i konstrukcja
Kształt kadłuba jest raczej funkcjonalny niż dekoracyjny. Szeroki, płaski dziób z ostrymi kątami pomieści opcjonalne 100 metrów stalowej łańcuchu kotwicznego oraz pełny zbiornik wody pod koją armatorską bez konieczności obcinania dziobu, podczas gdy głęboki stopa dziobnicy pozwala na umieszczenie steru strumieniowego daleko na dziobie dla maksymalnej skuteczności. Poniżej linii wodnej jacht posiada żeliwny finkil w kształcie litery L o umiarkowanych proporcjach, ze standardowym zanurzeniem wynoszącym 2,28 m (7 stóp 5 cali) i wersją o małym zanurzeniu 1,85 m (6 stóp 1 cal), oraz przekładnię Saildrive umieszczoną daleko przed pojedynczym, głębokim sterem. Pokład stanowi swego rodzaju schronienie: zapadnięte półpokłady chronione wysokimi relingami burtowymi ciągną się aż do dziobu, a okrągły, stalowy handreling o średnicy prawie 2,5 cm (1 cal) zastępuje tradycyjne relingi wzdłuż całego obwodu. Pod tym relingiem znajduje się trzy okna kadłubowe, a niska pokładówka obejmuje okno rufowe, które służy jako osłona dla plandeki kokpitu. Wszystkie szyby są wykonane z hartowanego szkła, w tym panoramiczne okno pokładówki o kącie widzenia 360 stopni.
Takielunek i obsługa
Na pokładzie znajduje się takielunek typu slup z podwójnymi salingami i wysokim ułamkowym ożaglowaniem. Jacht standardowo wyposażony jest w fok samozwrotny na rogu Seldén Furlex 304, z refowaniem klasycznym grota, niemal zawsze dostarczanym wraz z rolowaniem w maszcie z pilotem. Można nieść dwa żagle przednie – reacher typu Code Zero na sztagu przednim oraz samozwrotnik na achtersztagu – a jacht testowy otrzymał opcjonalny dodatkowy forsztag z genuą na elektrycznym rolerze. Standardem jest para elektrycznych kabestanów Lewmar 45, przy czym wszystkie liny są sprowadzone do tyłu przez tunele do stoperów i kabestanów przed podwójnymi stanowiskami sterowymi, a szot grota jest zamocowany tuż pod bomem na pokładówce. Układ sterowania Jefa zapewniał pewne czucie za sprawą podwójnych kół ze siedzeniami na samej rufie, a silnik Yanmar o mocy 57 KM z stałą trójpłatową śrubą napędzał jacht z prędkością 6,3 węzła przy 1500 obr./min i 7 węzłów przy 2100 obr./min. W recenzji dla magazynu Cruising World żeglarze testowi odnotowali poziom hałasu wynoszący 60 decybeli przy 2000 obr./min i prędkości 6,8 węzła oraz 66 decybeli przy 2400 obr./min i prędkości 8,3 węzła, przy czym silnik znajdował się pod podłogą kokpitu i był odizolowany od nadbudówki. Przy wietrze o sile około 13 węzłów jacht przemieszczał się z prędkością 8 węzłów. (2)
Wnętrze i komfort
Miejsce spotkań to przestronny salon pokładowy. Szufladkowe drzwi tarasowe – lub drzwi przesuwne w innych opisach – otwierają się na obszerny kokpit z wysuwanym parasolem przeciwsłonecznym pod sztywnym dachem przed kołami sterowymi, a dolna część podłogi kokpitu dziobowego znajduje się na tym samym poziomie co salon. We wnętrzu kambuz biegnie wzdłuż burty lewej, z dużą luką prowadzącą do kokpitu dla zapewnienia światła i wentylacji, naprzeciwko kanapy w kształcie litery L i stołu jadalnego na prawej burcie; stół ten opuszcza się za pomocą przycisku, tworząc dodatkową podwójną koję lub miejsce do wypoczynku. Stolik nawigacyjny znajduje się na dziobie po lewej burcie, a opcjonalne trzecie stanowisko sterowe umożliwia prowadzenie jachtu z wnętrza przy złej pogodzie. Pod pokładem wszystkie cztery układy składają się z dwóch kabin, skoncentrowanych wokół dziobowej kabiny armatorskiej z koją półwysepową oraz przestronnej łazienki prywatnej, współdzielonej przez dodatkowe drzwi z kabiną gościnną, która może mieć dwie pojedyncze lub jedną podwójną koję; większość właścicieli decyduje się na opcjonalną drugą toaletę na lewej burcie. Przedział gospodarczy „piwnicy” pod podłogą kambuza mieści pralkę i drugą lodówkę. Standardem jest mahoniowy wystrój, dąb złoty jako opcja, a jako wykończenie mebli dostępne są również dąb, tek i mahoniak.
Kokpit i życie na pokładzie
Ochronny kokpit płynnie przechodzi w salon na tym samym poziomie, co zapewnia widok 360 stopni z obu przestrzeni, a trzecie stanowisko sterowe wewnątrz sprawdza się podczas długich przejść w złych warunkach pogodowych. W części dziobowej mata opaleniowa z regulowaną poduszką głowy zmienia się w ławkę, a dziobowa kanapa tworzy swego rodzaju przedni kokpit. Na rufie dwie koła sterowe z głębokimi płetwami sterowymi, umieszczone daleko na tył i na zewnątrz, pozwalają załodze wejść między nie na opuszczaną tekową platformę kąpielową, z opuszczanymi schodkami wbudowanymi w rurkowe relingi oraz lukiem w pawęży otwierającym się do wnętrza. Dwa zbiorniki paliwa mieszczą się w szafkach pod siedzeniami kokpitu, a tratwa ratunkowa jest schowana tuż powyżej statycznej linii wodnej pod siedzeniami sterowymi.
Uwagi dotyczące eksploatacji
Silnik jest osadzony w gładkiej, łatwej do wyczyszczenia formie pod podłogą kokpitu, z dodatkowym dostępem od przodu przez pokładówkę – układ ten ułatwia serwisowanie. Jacht został dostarczony na przykładzie testowym z wysokiej klasy elektryką Victron, a żagle laminatowe Elvstrom FCL były oceniane jako warte dopłaty w porównaniu ze standardowym Dacronem. Okna pokładówki i jednopoziomowa zabudowa to główne atuty tej jednostki: jacht, który daje poczucie luksusu bez względu na pogodę, pozostając jednocześnie poważnym jachtem oceanicznym.
Werdykt
Moody 41 DS odnosi sukces, przenosząc jednopoziomową widoczność i mobilność typową dla katamaranów na jednokadłubowiec, który wciąż jak jacht turystyczny stoczni Dixon wpływa do portu i żegluje. Panoramiczna pokładówka, odizolowany, cichy silnik oraz elastyczne układy dwukabinowe czynią go atrakcyjnym jachtem oceanicznym dla par, choć głęboki stopa dziobnicy i duże zanurzenie kilu wymagają poświęcenia części dostępu do płytkich wód na rzecz tej przestrzeni.
Zalety
- Pokładówka z panoramicznym widokiem 360 stopni i wewnętrznym sterowaniem do żeglugi w każdych warunkach pogodowych
- Cichy praca silnika dzięki izolacji pod podłogą kokpitu
- Cztery układy z dwiema kabinami wokół dziobowej kabiny armatorskiej z opcjonalną drugą toaletą
- Jednopoziomowy przejście z kokpitu do salonu z wbudowanymi, chronionymi przez kosze balastowe półpokładami
Wady
- Standardowa stała śruba trzyłopatowa zamiast składanej dla mniejszego oporu
- Głęboki stopa dziobnicy i zanurzenie 2,26 m ograniczają dostęp do płytkich wód bez opcji jej demontażu
- Powłoka żeliwnego finkilu wymaga uwagi, jeśli została naruszona bariera epoksydowa





