Projekt i konstrukcja
Kadłub jachtu Oceanis 58 to solidny, ręcznie układany laminat z maty i tkanego włókna szklanego, z powłoką z winyloestrowej żywicy odporną na osmozę. Wewnętrzna struktura kadłuba to laminowany w miejscu ruszt konstrukcyjny, który wzmacnia kadłub, stanowi podstawę do montażu mebli i pomaga przenosić obciążenia z takielunku posadowionego na stępce oraz przykręcanego żeliwnego kilu. Konstrukcja pokładu to przekładka balsa wzmocniona belek z GRP, do której laminuje się wkładkę wewnętrzną przed przyklejeniem i przykręceniem pokładu do kadłuba; grodzie są również laminowane na stałe. (1)
Na pokładzie półpokłady są szerokie, a pokład tekowy zapewnia doskonałą przyczepność, choć pokładówka jest zbyt niska, by na niej się oprzeć. Otwarta pawęż jest oddzielona od kokpitu bramką i parą schodków, a rufowa „spódniczka” stanowi unikalne rozwiązanie dla rufy jachtu turystycznego – zapewnia praktyczne miejsce do przechowywania pontonu i ułatwia wchodzenie na pokład, tworząc jednocześnie doskonałą taras słoneczny na rufie. Dwie komory bagażowe pod pokładem są na tyle duże, że pomieszczą spuszczony nadmuchiwany jacht o długości 2,8 m – po jednej stronie znajduje się ogromna, dedykowana komora na tratwę ratunkową, a po drugiej podwójna lub duża pojedyncza komora na sprzęt gazowy, oprócz tego miejsca do przechowywania pod siedzeniami sterowymi oraz przednia komora na żagle.
Ożaglowanie i obsługa
Takielunek przeniesiony na kil posiada szot grota zamocowany na profilowanym bramce, co pozwala utrzymać szot z dala od kokpitu i umożliwia wydajne prowadzenie szotu na samym końcu bomu. Bramka służy również jako punkt podparcia dla sprayhooda i opcjonalnego bimini, a w tym modelu była to pierwsza sytuacja, gdy Beneteau zastosował taką konstrukcję, unosząc bom 2,5 m nad podłogę kokpitu i umożliwiając postawienie wysokiego masztu. Liny są sprowadzane do tyłu od masztu przez przejścia pod pokładem do kabestanów fałowych i głównych tuż przed kołami sterowymi, przy dobrze przemyślonym układzie schowków, który unika typowego bałaganu linowego. Jako standard wyposażenie obejmuje jeden dwubiegowy elektryczny kabestan do fałów i szotu grota, choć w eksploatowanym jachcie znajdowały się elektryczne kabestany Harken oraz łatwo regulowane wózki szotowe genui. Kupujący mogli zamówić nakładającą się genuę lub fok samozwrotny, a do żeglugi przy słabym wietrze na kursach pełnych dostępny był rolowany Code Zero; standardowy plan ożaglowania obejmuje grot trzyrefowy na lazy jackach oraz genuę 120%. (1)
Testujący uznali wskaźniki osiągów za imponująco sportowe jak na jacht turystyczny; jacht sprawnie żeglował przy słabym wietrze, osiągając w doświadczanych warunkach od 5 do 6 węzłów w bajdewindzie. Przy silniejszym wietrze, o sile 16–23 węzłów, jacht dawał solidne 8 węzłów pod wiatr przy kącie widzialnym 30°, a w baksztagu osiągał prędkość 10–11 węzłów, przy czym cała konstrukcja z lekkością radziła sobie z krótką falą. Ster jednak spotkał się z krytyką w ówczesnych testach: w słabych warunkach nie dawał dużego wyczucia, a recenzenci zauważali zbyt duże obciążenie steru po zamontowaniu siłownika hydraulicznego autopilota, a także całkowity brak oparcia dla sternika oraz płaskie siedzenia w kokpicie, które nie zapewniały żadnego wsparcia w przechyle.
Warunki mieszkalne
Wnętrze zaprojektowane przez Nauta Design jest jasne, otwarte i funkcjonalne, z światłem wpadającym przez dopasowane luki, bulaje i pleksiglas wokół głównego luku. Salon w pełni wykorzystuje ogromną przestrzeń kadłuba, oferując miejsca do siedzenia w całej części dziobowej oraz układ zaprojektowany z myślą o relaksie i przestrzeni. Płytkie schody prowadzą do tego przytulnego domu na wodzie, a kambuz jest ogromny – posiada dwupiętrową powierzchnię roboczą z uchwytami w kształcie litery G pod kuchenką, osobną lodówkę i zamrażarkę oraz stół nawigacyjny wystarczająco duży do poważnego planowania rejsów. Każda toaleta wyposażona jest w osobną kabinę prysznicową.
Obie opcje układu wnętrza oferują dwie kabiny rufowe – jedną z dwoma pojedynczymi łóżkami (amiakami) zamiast pojedynczej koi – oraz wybór w części dziobowej między dużą, osobną kabiną armatorską a dwiema kabinami. Dziobowa podwójna koja wyspowa unosi się na gazowych siłownikach, umożliwiając schowanie jej do podłodzi. Przedstawiona w recenzji wersja trzykabinaowa miała dwie podwójne kabiny rufowe z własnymi toaletami; na prawej burcie znajdowała się duża wersja VIP, której koja dzieli się na dwie pojedyncze koje podwójne, natomiast na lewej burcie dostęp do toalety dziobowej. Wykończenie w mahoniu Alpi kontrastuje z detalami i akcentami, a okna rufowe na poziomie wody zmieniają charakter kabin rufowych, eliminując poczucie klaustrofobii.
Znane problemy
Do praktycznych wad wymienianych w ówczesnych recenzjach należą trudny dostęp do kabinety rufowego oraz pływająca podsufitka, która skrzypi podczas żeglugi. Siedziska w kokpicie są płaskie ze wszystkich stron, nie zapewniając ani komfortu, ani wsparcia przy przechyle, a zrębnice są nieco zaokrąglone. Jacht jest również nieco mokry na pokładzie w warunkach wiatrowych. Testowany drugi prototyp wciąż wykazywał pewne niedociągnięcia szkutnicze, choć nie musi to odzwierciedlać stanu jachtów seryjnych.
Remonty i eksploatacja
Oceanis 58 jest wyposażony w 5-cylindrowy silnik wysokoprężny Volkswagen o mocy 140 KM – płynną i zaawansowaną jednostkę napędową o znikomym poziomie hałasu i braku wyczuwalnych wibracji, zapewniającą łatwą prędkość podróżną rzędu 8 węzłów. Komora silnika jest przestronna, z łatwo dostępnymi punktami serwisowymi, a silnik wyposażony jest zarówno w alternator 12 V, jak i 24 V. Jacht korzysta z instalacji 12 V do oświetlenia LED i elektroniki, instalacji 24 V dla windy kotwicznej i lodówki oraz instalacji zasilania z lądu 120 V. Pojemność zbiorników jest wystarczająca na ambitne rejsy, z opcjami przekraczającymi 1000 litrów zarówno paliwa, jak i wody. Szczelina zejściówki podnosi się i opuszcza elektronicznie za pomocą pilota bezprzewodowego, a sama zejściówka wykonana jest z matowego pleksiglasu, co zapewnia więcej światła. (1)
Werdykt
Oceanis 58 to przemyślanie zaprojektowany flagowiec, który sprawdza się jako pojemny, dobrze wyposażony jacht turystyczny o naprawdę sportowej prędkości jak na swoje rozmiary. Jego konstrukcja jest konwencjonalna, ale solidna, a układ pokładu i kokpitu – otwarta pawęż, sztag montowany na bramce oraz sprowadzone do tyłu liny – ułatwia obsługę w małej załodze. Wnętrze wyróżnia się światłem i przestrzenią mieszkalną, choć czucie na sterze i brak oparcia w kokpicie to poważne słabe strony.
Zalety
- Solidny, laminowany ręcznie kadłub z laminowaną kratownicą strukturalną i odpornymi na osmozę warstwami zewnętrznymi
- Jasne, otwarte wnętrze Nauta z elastycznym układem kabin i osobnymi prysznicami
- Sportowe osiągi pod żaglami oraz łatwe przemieszczanie się na silniku o mocy 8 węzłów i cichy silnik Diesla VW
- Innowacyjna otwarta pawęż z praktycznym schowkiem na ponton i tratwę ratunkową
Wady
- Ster pozbawiony czucia i oparcia; siedzenia w kokpicie płaskie i bezużyteczne w przechyle
- Pływająca podsufitka skrzypi; trudny dostęp do tylnej kabiny
- Nieco mokro na pokładzie; niektóre kątowe zrębnice






