Design i konstrukcja
Przy długości całkowitej nieco poniżej 24 metrów bez technicznie demontowalnego bukszprytu, 78 osiąga 24,85 m LHT, z kadłubem o długości 23,05 m i linią wodną na poziomie 22,2 m. Szerokość pozostaje na poziomie 6,1 m, ale została przesunięta bardziej ku dziobowi i rufie niż w przypadku modelu 76, co zwiększa objętość wnętrza jachtu, a zwłaszcza na rufie. Nowy, mocny kształt kadłuba wprowadza obły dziób i obły rufa oraz obła burtowa, a zanurzenie wynoszące 11 stóp i 5 cali (ok. 3,53 m), wyporność w prázdrości 105 600 funtów (ok. 48 tys. kg) oraz balast o wadze 27 800 funtów (ok. 12,6 tys. kg) odzwierciedlają platformę oceaniczną o znacznej masie i stabilności. Znacząca zmiana konstrukcyjna to powrót stoczni Solaris do tradycyjnych grodzi laminowanych w strukturze kadłuba, co według producenta stanowi wyraźną poprawę w porównaniu z modułową technologią przemysłową grupy Beneteau stosowaną w modelu 76. Zakrzywione forniry orzechowe z ciągłym usłojeniem na analizowanym jachcie wskazują na krok naprzód w jakości wykończenia, przy czym alternatywnie oferowane są drewno tekowe, naturalne lub szczotkowany dąb. (1)
Takielunek i obsługa
Standardowy 78 ma aluminiowy maszt z grotem typu stack-pack z refowaniem refami klasycznymi, choć pierwszy jacht wyposażono w droższy upgrade – o 2 metry dłuższy wyczynowy maszt węglowy Hall z rolowaniem gaflowym V, a stocznia CNB oferuje również system rolowania w maszcie z stałym bimini. Układ w stylu Solent umieszcza genuę i sztaksel na rolerach Reckmann obsługiwanych z kokpitu za pomocą przycisków, podczas gdy fały biegną do kabestanów u podstawy masztu, a szoty grota do podniesionego kabestanu centralnego w kokpicie, wspieranego przez mocny obciągacz bomu. Dwie kolumny sterowe znajdują się po obu stronach kadłuba i obsługują pełne regulacje żagli oraz silnika, natomiast po dwie duże kabestany elektryczne na burtach obsługują szoty przedniego żagla. Pływając w pełnym obciążeniu (ponad 50 ton), 78 przy wietrze rzeczywistym 6 węzłów osiągał kąt prostego wiatru 40–43 stopnie, a przy wietrze rzeczywistym 10,5 węzła i pełnej genui oraz grocie na płaskiej wodzie osiągał prędkość bliską 9,5 węzła. Przy wietrze 9,5–10 węzłów jacht dobrze trzymał kurs ostro na wiatr i w baksztagu. Podwójne stery sprawiają, że prowadzenie jachtu na kołach jest niezwykle lekkie i pełne kontroli. (1)
Wnętrze i kabiny
Szeroki, bardziej pojemny kadłub pozwolił na umieszczenie trzeciej podwójnej kabiny w miejsce kabin Pullman z modelu 76, a szerokość rozciągnięta na dziób i rufę pomogła to umożliwić. Kabiny gościnne i armatorska znajdują się na dziobie; załoga zajmuje całą sekcję rufową z kambuzem, co umożliwia separację dzięki salonowi pokładowemu łączącemu się z kokpitem. Salon jest całkowicie przeznaczony dla gości – stolik nawigacyjny z modelu 76 został zastąpiony w prawej części jachtu barem i miejscami do siedzenia, podczas gdy dwa stoły można opuścić, tworząc stoliki kawowe lub łóżko jednoosobowe. Apartament armatora zachowuje luksusowy charakter z dodatkowymi szafami, oferując standardowe, przesunięte łóżko z kołdrą na rufie lub częściej wybierane centralne łóżko na dziobie bez zmiany wyposażenia prywatnej toalety; w drugim kadłubie znalazło się nawet miejsce na fortepian. Ogromna komora żagli na rolki mogła służyć jako kabina załogi, a orzechowa zabudowa jachtu z analizowanego egzemplarza podkreślała autorski charakter wnętrza. (2)
Pokład i wyposażenie
Na pokładzie łagodny rampa zastępuje schody na półpokłady, a uszczelnienie od rufy do dziobu wzdłuż całego kadłuba tworzy przejście bez przeszkód. Wzdłużna garaż na ponton wciąż mieści jacht Williams 395, ale teraz wykorzystuje zintegrowany system rolkowy ułatwiający wodowanie, uzupełniony o rolki wbudowane w platformę kąpielową na pawęży. Składana owiewka jest prostsza w obsłudze i może zamknąć cały kokpit, a dostęp do maszynowni z lepszą izolacją, rozciągającej się na całą szerokość jachtu pod salonem, zapewnia się z mesy lub z rufy. (2)
Znane problemy
Donosi się, że na pierwszym egzemplarzu pojawiło się bardzo niewiele drobnych usterek.
Werdykt
CNB 78 to przemyślany następca, który rezygnuje z modułowego dziedzictwa przemysłowego modelu 76 na rzecz tradycyjnego laminowania grodzi i włoskiego rzemiosła stolarskiego. Oferuje większą przestrzeń, trzecią podwójną kabinę oraz prawdziwą łatwość obsługi w małej załodze na 78-stopowym kadłubie oceanicznym. Żegluje z zaskakującą żywiołowością jak na swoją tonację i izoluje załogę od gości bez utraty prywatności apartamentu armatora.
Zalety
- Tradycyjne, laminowane grodzie i podniesiona jakość wykończenia
- Trzecia podwójna kabina dzięki poszerzonemu, bardziej pojemnemu kadłubowi
- Funkcja rolowania przedniego żagla za pomocą przycisku oraz podwójne sterowanie do pływania w małej załodze
- Dobre osiągi pod wiatr i średnia prędkość 9,5–10 węzłów przy umiarkowanym wietrze
Wady
- Ograniczona wysokość w kabinie pod maszynownią pomimo poprawionego dostępu
- Przesunięta na rufę koja w standardowym układzie jest mniej popularna niż opcja z koją centralną na dziobie



