Design i konstrukcja
Kadłub zaprojektowany przez Brianda jest raczej funkcjonalny niż dekoracyjny. Niemal pionowa dziobnica wydłuża linię wodną, zwiększając potencjał prędkości, podczas gdy pokładnik biegnie dość prostoliniowo z lekkim wygięciem w stronę dziobnicy. Sekcje rufowe rozszerzają się do maksymalnej szerokości przy kokpicie i posiadają obło, które zwiększa stateczność początkową przy żegludze baksztagiem, a w przechyle stabilizuje jacht w komfortowej pozycji, zapobiegając nadmiernemu ostrzeniu. Podwójne stery są umieszczone daleko od siebie i wysoko na rufie, dzięki czemu zawietrzna płetwa nie traci oparcia, a nowoczesne linie wodne pozwoliły na w ogóle na zastosowanie tego układu. Pod wodą znajduje się żeliwny płetwa sterowa o długości 10 stóp z bulbem oraz skrzydełkami, które mają przecinać wir czołowy i zmniejszyć opór. Czyste linie kadłuba i pokładu oraz bezszwowo zintegrowana nadbudówka sugerują jacht zbudowany na wiele lat. Modułowa metoda budowy – cztery moduły wnętrza konstruowane poza kadłubem i wsuwane z dokładnością do milimetrów względem projektu 3D – pozwoliła stoczni CNB budować kadłub i wnętrze jednocześnie, skracając czas budowy do pięciu lub sześciu miesięcy przy jednoczesnym korzystaniu z korzyści ekonomicznych grupy macierzystej.
Takielunek i obsługa
Układ pokładu wykorzystuje zaawansowane rozwiązania, dzięki czemu dwie osoby mogą bez trudu prowadzić jacht, a doświadczone małżeństwo poradzi sobie z nim w większości warunków. Standardowy aluminiowy maszt ma wysokość nad linią wodną wynoszącą 112 stóp; oferowana jest również wersja z węglowego masztu Hall Spars, która nawet przy furlingu w maszcie pozostaje lżejsza od aluminiowej, podczas gdy wydajniejszy takielunek o 3 metry wyższy zwiększa powierzchnię żagli o sześć do siedmiu procent. Fok samozwrotny sprawia, że zwrot przez sztag jest niezwykle łatwy, a duży grot z pełnymi listwami posiada trzy punkty refowania, po których można zarefować żagle na lazy jackach i w kieszeni bomu; możliwe jest zamówienie furlingu w maszcie lub własnego systemu furlingu w bomie od stoczni CNB. Hydrauliczne rolera Reckmann na foku i genui są sterowane przyciskami przy podwójnych kołach sterowych, a cztery kabestany pokładowe – po dwa z każdej strony masztu – pozwalają pojedynczej załodze na stawianie i zrzucanie żagli. Pisząc w magazynie Blue Water Sailing, testujący stwierdzili, że ster jest tak lekki, że można go na kilka minut opuścić, a jacht doskonale trzyma kurs bez ciągłego balastowania; przy wietrze o sile 12 do 14 węzłów żeglował w przechyle 28 stopni do wiatru pozornego, osiągając prędkość 10 do 11 węzłów na rufie, spadając do ośmiu w baksztagu, podczas gdy przy wietrze o sile 4–5 stopni w półwietrze utrzymywał prędkość 10,5–11 węzłów przez cały dzień, a przy słabym wietrze wciąż wyprzedzał prędkość wiatru o pół węzła lub więcej. (1)
Wnętrze i kabiny
Jest to jedyny na rynku jacht z podniesionym salonem, który oddziela strefę armatorską od wydzielonej koi załogowej na rufie, oferując jednocześnie wspaniały widok na zewnątrz z kanapy – w przeciwieństwie do większości jachtów z pokładem otwartym, siedzący przy stole pasażerowie mają widok przez panoramiczne okna. Wejście ukośne prowadzi obok centralnego salonu z jadalnią na lewej burcie i obrotowymi fotelami na prawej burcie, nad ogromną maszynownią pod składanymi płytami podłogowymi. Długi garaż na ponton na rufie otwiera się poprzez składaną pawęż, która służy jako rampa wodna do slipowania pontonu Williams lub modyfikowanego pontonu typu RIB. Kabina armatorska znajduje się na dziobie i składa się z dwóch kojących się naprzeciwko siebie miejsc w rzędzie oraz wysokiej główki zapewniającej prywatność; dwie kabiny gościnne mają łazienki wewnętrzne – jedna z dwiema szafkami i łóżkami piętrowymi łączonymi w jedno podwójne, druga z kojami piętrowymi i rozkładaną dolną koją. Kabina sternika na lewej burcie na rufie mieści dwa pojedyncze miejsca, które można połączyć w jedną podwójną koję. Kambuz pod kokpitem mieści trzy lodówki, chłodziarkę do wina oraz bar. Naturalne światło wpada przez okna kadłuba, luki oraz panoramiczne okna salonu.
Znane problemy
Podwójne stery wymieniają kontrolę manewrów wstecznych przy małej prędkości na doskonałe prowadzenie pod żaglami: recenzenci zauważają, że do sterowania jachtem na biegu wstecznym potrzeba większej prędkości, niż się spodziewało – dlatego na dziobie i rufie zamontowano stery strumieniowe, a także sterowanie joystickiem, aby zrekompensować tę wadę wokół pomostów. W teście przeprowadzonym przez magazyn Yachting World, szybszy kabestan fału przy maszcie pomógłby przy stawianiu większych żagli turystycznych, a jeden z testerów czuł się niepewnie przy rufowej kolumnie sterowej, mając za sobą jedynie barierki o wysokości kolan; należało podnieść centralną podporę kosza rufowego. (2)
Werdykt
CNB 76 tłumaczy założenia projektowe jachtu na zamówienie na seryjnie budowany, modułowy kadłub, który lekko prowadzi się na kołach sterowych, oddziela właściciela od załogi bez utraty widoków, a do tego posiada garaż na ponton i skrzydełka kilu, których brakuje większości konkurentów. To flagowy model, który zasługuje na to miano dzięki przestronności wnętrza i osiągom w każdych warunkach, a nie dekoracjom.
Zalety
- Podniesiony salon z prawdziwymi miejscami do siedzenia i wyraźnym rozdzieleniem miejsca armatora od załogi
- Kadłub z dwoma sterami i obłem, stabilny i szybki od słabego wiatru do 10–12 węzłów
- Budowa modułowa pozwalająca na uzyskanie wnętrza na miarę indywidualnych potrzeb w ciągu pięciu do sześciu miesięcy
- Garaszek na ponton z składaną rampą rufową i podwójnymi, niezależnymi stanowiskami sterowymi
Wady
- Podwójne stery dają słabą kontrolę podczas cofania na silniku bez sterów strumieniowych
- Zabezpieczenia koszyków sterowych na rufie wydają się zbyt niskie na fali; kabestan przy podstawie masztu jest wolny przy dużych żaglach






