Projekt i konstrukcja
Model 380 jest zbudowany wokół monolitycznego kadłuba z laminatu poliestrowo-szklanego z oddzielną formowaną kratownicą wklejoną, gdy kadłub znajdował się jeszcze w formie. Taka konstrukcja ma na celu usztywnienie dna bez konieczności stosowania rdzenia poniżej linii wodnej. Zewnętrzny ołowiany kil oferowany jest w wersji płetwowej lub skrzydłowej i jest przykręcany śrubami zgodnie ze standardami American Bureau of Shipping. Połączenie kadłuba z pokładem stanowi zewnętrzna listwa, która jest zarówno klejona, jak i przykręcona śrubami, a następnie wykończona solidną gumową listwą ochronną. Na całym jachcie nie ma ani jednego elementu tekowego na nadwodziu, co eliminuje powtarzające się obciążenia konserwacyjne i nadaje pokładowi czysty, łatwy w utrzymaniu charakter. Przy wyporności od 19 000 do 19 500 funtów, balastzie ołowianym o wadze 6 800 funtów i szerokości 12,33 stopy, 380 jest ciężką jednostką dla swojej klasy – magazyn Practical Sailor zauważa, że jest to mniej więcej najcięższy jacht w tej grupie średniej wielkości, a ta masa okazała się dokładnie tym, co późniejsi właściciele cenili najbardziej, zwlekając z refowaniem znacznie po przekroczeniu 20 węzłów prędkości. (1)
Ożaglowanie i obsługa
Model 380 posiada takielunek typu slup topowy z masztem stawianym na pokładzie i dwoma piętrami salingów w wersjach standardowej lub wysokiej. Plan żagli został zaprojektowany z myślą o centralnym sterowaniu z kotwicy. Fały i liny refowe są sprowadzone do tyłu, dzięki czemu większość prac związanych z obsługą żagli odbywa się w kokpicie. Dwustronny szot grota biegnie do tyłu do par kabestanów na dachu nadbudówki. Magazyn Cruising World opisuje wózek szotów bomowych umieszczony przed zejściówką jako element ogromnego, uporządkowanego kokpitu, choć magazyn Practical Sailor uznał, że układ szotów grota prowadzonych po obwodzie nadbudówki, dostępny po obu stronach, jest nieco kłopotliwy, a przemieszczanie się ku dziobowi jest nieco trudniejsze niż na bardziej pochyłych pokładach. Stosunek powierzchni żagli do wyporności dla wersji z wysokim masztem wynosi 17,3, podczas gdy sama podana powierzchnia żagli wynosi 723 stopy kwadratowe (źródła różnią się co do bazowego obliczenia powierzchni żagli). (1)
Warunki mieszkalne
Catalina zastąpiła podwójne toalety wcześniejszego modelu Catalina 38 jedną dużą toaletą na prawej burcie, dostępną zarówno z rufowej kabiny, jak i ze środkowego salonu; właściciele szczególnie doceniali osobną kabinę prysznicową. Układ wnętrza oferuje dwie kabiny rufowe lub pojedynczą kabinę rufową – ta druga była wersją zgłoszoną do konkursu Boat of the Year – a w układzie z jedną kabiną dodatkowa długość została wykorzystana na łóżko wyspowe z dostępem z obu stron, choć z niską wysokością w kabinie pod skrzynią biegów kolumny sterowej. Miejsca do przechowywania jest pod dostatkiem: trzy szafy ubraniowe wyłożone cedrem oraz dedykowana szafa na mokre rzeczy, szuflady i kosze w obu kabinach oraz stół jadalny, który można opuścić do otaczającej kanapy, tworząc awaryjną koję podwójną. Kambuz skupia się wokół dwupalnikowej kuchenki propanowej z dużą powierzchnią roboczą, podwójnej zlewozmywaka oraz wyspy nad blatem na filiżanki, choć magazyn Practical Sailor zwraca uwagę na bardzo ograniczone miejsce na sprzęt kuchenny. Wentylacja zapewniają sześć luków pokładowych oraz osiem otwieranych iluminatorów, a stanowisko nawigacyjne posiada własną sprężynową poduszkę. (2)
Znane problemy i uwagi dotyczące eksploatacji
W relacjach właścicieli i recenzentów pojawia się kilka powtarzających się problemów. Donoszono, że podpory stołu w kokpicie pękają wielokrotnie, a każda naprawa jest kosztowna. Właściciele wczesnych kadłubów życzyli sobie późniejszego silnika Yanmar zamiast Westerbeke, a niektórzy zgłaszali spalone lub uszkodzone zawory daleko od domu, wracając do żeglugi na mniejszej liczbie cylindrów. Większość właścicieli wolałaby zamknięte szafki zamiast otwartych półek w mesie. Niską wysokość nad głową na wyspowej koi w kabinie rufowej oraz ciasną przestrzeń na sprzęt w kambuzie warto przemyśleć, jeśli żeglujesz z pełną załogą.
Werdykt
Catalina 380 to przemyślanie rozwinięty jacht turystyczny, który poświęca nieco zwinności na pokładzie i niektóre wygody w zakresie schowków na rzecz prawdziwej przestrzeni mieszkalnej, solidnej konstrukcji i łatwego dostępu do mechanizmów. To jacht, który nagradza za przyjemną żeglugę turystyczną, a nie za starty na regatach.
Zalety
- Solidny kadłub z laminatu poliestrowo-szklanego z laminowaną kratownicą wewnętrzną i standardowym dla ABS kilem ołowianym mocowanym na śruby
- Doskonały dostęp do silnika od strony zejściówki oraz demontowalnej skrzyni rufowej
- Centralne prowadzenie żagli i duża ilość światła dzięki szerokim oknom
- Duże, elastyczne wnętrze oferujące układ z jedną lub dwiema kabinami rufowymi
Wady
- Stelaż stołu w kokpicie ulega powtarzającym się uszkodzeniom z poważnymi konsekwencjami finansowymi
- Wysokość w kabinie przy rufowej koji wyspowej ograniczona przez skrzynię biegów sterociągu
- Wczesne silniki Westerbeke budziły skargi właścicieli i rzadko wykazywały awarie
- Przestrzeń ładunkowa w kambuzie i mesie jest mniej zamknięta, niż życzyliby sobie niektórzy właściciele




