Design i konstrukcja
Stocznia Alubat buduje Ovni 370 w całości z aluminium stopu AW 5083 H111, zarówno kadłuba, jak i pokładu, kontynuując tradycję spawanych konstrukcji aluminiowych stoczni, zamiast stosować kompozytowe pokłady. W tym modelu producent wprowadził nową metodę: kadłub jest spawany na pomocniczej ramie, do której wręgi i wzdłużniki dodaje się później, a sam kadłub formowany jest z zaledwie pięciu profilowanych płyt o grubości 8–10 mm, z których każda ma dwie wyraźne obła po stronie, składane i spawane na slipie. Obrotowy, integralny miecz środkowy z lekkiego aluminium – wykańczony w profilu NACA i ważący 260 kg, z bezpiecznym systemem uwalniania przy wejściu na mieliznę – chowa się całkowicie w kadłubie podczas osiadania na dnie, natomiast ponad trzy tony hermetyzowanego balastu ołowianego umieszczonego nisko w zęzie zapewnia moment prostujący niezbędny do uzyskania certyfikacji CE w kategorii A. Ochronna płyta dennikowa pozwala jachtowi bezpiecznie osiadać na dnie w pionie. Wykończenie wnętrza pochodzi z własnej stolarni Alubat, a po raz pierwszy stocznia zastosowała oklejenie wewnętrzne i widoczne panele kadłuba powyżej linii wodnej z pianki korkowej, pozostawionej w stanie naturalnym lub wykończonej podsufitką według życzenia właściciela. (1)
Takielunek i obsługa
Ovni 370 jest wyposażony w konwencjonalny, stosunkowo krótki, anodowany aluminiowy takielunek z dwoma piętrami salingów od Z-Spars, ze standardowym grotem z Dacronu oraz genuą rolowaną na 106% od Incidence i skromnym żaglem Solent o powierzchni 33 m²; jedyną opcją zwiększającą moc żagli poza tym zestawem jest laminatowy grot typu square-top z baksztagami. Wszystkie liny regulacyjne biegną do tyłu od masztu na pokładówkę, co ułatwia manewrowanie w małej załodze, choć szoty grota i genui są pracowane na kabestanach przy zejściówce, a nie przy samym sterze. Magazyn Yachting World uznał ster z podwójną płetwą za lekki, dobrze zrównoważony i dający bogate wrażenia z prowadzenia, a głęboki kokpit za wysokimi zrębnicami i połączonym bimini z sprayhoodem zapewnia doskonałą ochronę. Podczas prób kątowy kształt kadłuba i duża powierzchnia zmoczona sprawiły, że jacht nie wykazywał szczególnych zdolności do ostrzenia: przy wiatrach jednocyfrowych średnia prędkość wynosiła 4 do 4,5 węzła przy halsowaniu pod dużymi kątami, natomiast pod Code Zero przekroczyła 5,5 węzła w baksztagu przy wietrze pozornym na 60°, a w teście YACHT 370 osiągnął średnio 5,7 węzła w zwrocie przez sztag na 95 stopniach przy wietrze o sile 15 węzłów, zanim zaczął dynamiczniej odpuszczać wiatr.
Wnętrze i kabiny
Układ dwukabinowy dobrze wykorzystuje szerokość i obła kadłuba. Prawdziwy salon pokładowy z panoramicznym dachem i podniesionymi poziomami zabudowy umieszcza podniesiony stół nawigacyjny dla dobrej widoczności podczas wacht oraz pełnowymiarowe stanowisko nawigacyjne na prawej burcie; stół w mesie opuszcza się, tworząc dużą koję dzienną lub koię wachtową z karbonowym masztem, który służy również jako miecz boczny. Na lewej burcie znajdują się podwójna koja dziobowa i rufowa – ta ostatnia jest bardzo pojemna, oferuje dużą wysokość w kabinie i duży iluminator, natomiast na prawej burcie rufowej umieszczono kabinę gospodarczą – dostępną przez podzielone toalety i prysznic – która służy głównie do przechowywania sprzętu turystycznego, ale może pomieścić również podwójną koję. Dziobowa koja we wczesnych egzemplarzach miała imponujące 2,20 m szerokości przy ramionach, ale tylko 1,85 m długości; stocznia później przesunęła grodzię ku rufie, aby ją wydłużyć, a wysokość w kabinie dziobowej przy progu wynosi 5 stóp i 10 cali. Miejsce na mokre ubrania znajduje się przy zejściówce, a ogromna kabina prysznicowa na jachcie testowym zapewnia miejsce na pralkę.
Znane problemy
Wczesne egzemplarze Ovni 370 wykazywały zbyt krótką koję dziobową uniemożliwiającą komfortowy sen, co producent naprawił poprzez przesunięcie przedniej grodzi ku rufie w późniejszych kadłubach. Ponadto podczas testów w YACHT pokrycie z pianki i korka rozwarstwiło się w kilku miejscach – był to problem technologiczny przygotowawczy, a nie wada konstrukcyjna aluminiowego pancerza. (1)
Remonty i eksploatacja
Alubat nie oferuje na modelu 370 fabrycznie montowanego generatora ani opcji z masztem rolowanym, a także nie przewiduje ulepszeń osiągów silnika poza standardowym Nanni N4-38 (38 KM) lub alternatywnie Volvo D2-50 (50 KM) z napędem wałowym i trójpłatową śrubą stałą; fok samozwrotny nie jest dostępny. Stały aluminiowy sprayhood jest opcją, podobnie jak duża owiewka. Przestrzeń techniczna zapewnia łatwy dostęp do urządzeń, a liczne schowki wewnątrz i na zewnątrz – w tym doskonałe centralne miejsce na tratwę ratunkową oraz blok i talia do wciągania pontonu na bramce rufowej – czynią ten jacht prawdziwym jachtem oceanicznym.
Werdykt
Ovni 370 to kwintesencja filozofii aluminiowego kilu podnoszonego stoczni Alubat w postaci łatwego w obsłudze jachtu o długości 39 stóp z prawdziwymi oceanicznymi kwalifikacjami: całkowicie chowanym kilem do płytkich i osychających portów, ołowianym balastem umieszczonym nisko w kile dla stabilności kategorii A oraz wnętrzem typu deck-saloon, które doskonale wykorzystuje szerokość i obła. Krótki maszt i kanciasty kadłub wymieniają zwinność przy żegludze pod wiatr na łatwość na kursach pełnych oraz bezpieczną, bezobsługową kontrolę kokpitu w małej załodze, podczas gdy konstrukcja w całości aluminiowa i wnętrze z pianki winnej zabezpieczonej farbą wodoodporną sygnalizują nowoczesny, łatwy w utrzymaniu jacht turystyczny. Wczesne awarie pianki w pierwszych egzemplarzach oraz zbyt krótka koja dziobowa zostały rozwiązane przez stocznię bez uszczerbku dla konstrukcji kadłuba.
Zalety
- W pełni wysuwany aluminiowy miecz i płytka ochronna do osiadania na plaży i osuszania się
- Całkowicie spawany aluminiowy kadłub i pokład z niskim balastem ołowianym zapewniającym stabilność klasą CE A
- Pokładówka z podniesionym stanowiskiem nawigacyjnym, panoramicznym dachem i inteligentną konfiguracją kabiny wachtowej
- Wszystkie liny regulacji żagli sprowadzone do tyłu, co ułatwia obsługę w małej załodze
Wady
- Kanciasty kadłub i krótki maszt ograniczają możliwości ostrzenia pod wiatr i prędkość
- Izolacja z pianki korkowej wykazywała wczesne uszkodzenia przynajmniej na jednym kadłubie testowym
- Dziobowa koja była za krótka we wczesnych egzemplarzach przed przesunięciem grodzi ku rufie
- Brak oferowanego generatora, rolowanego masztu, foka samozwrotnego ani modernizacji silnika