Projekt i konstrukcja
Ed Dubois zaprojektował Storm 33 dla stoczni Westerly w trakcie długiej współpracy projektowej trwającej od 1979 do 2000 roku. Kadłub odzwierciedla założenia jachtu turystyczno-regatowego: bardzo duża szerokość z zwężającą się rufą, dno w kształcie misy, które unosi sufit kambuzu wyżej, niż można by się spodziewać, oraz podwodna część kadłuba z finkilem lub rzadszym kilami bocznymi. Westerly zbudował go jako solidny, bezpretensjonalny jacht. Inspektor jachtowy Nick Vass zauważa, że jak wszystkie jachty Westerly, Storm jest dobrze wykonany i mocny, opierając się na litej drewnianej zabudowie i sklejce zamiast na wewnętrznych formowaniach laminatu. Konstrukcja podtrzymująca kil była nieco bardziej rozbudowana niż na mniejszych siostrzanych modelach, a większa wysokość wnętrza umożliwiła zastosowanie wyższych i grubszych belkowiązarowych – głębokość strukturalna, która przyniosła korzyści w postaci dużej sztywności. (1)
Ożaglowanie i prowadzenie
Storm był przeznaczony jako jacht turystyczno-regatowy o wysokich osiągach w klasie monotypowej, jednak większość z nich była używana do szybkiej żeglugi turystycznej, a nie do pływania w regatach. Testowani uważali go za jacht oceaniczny zdolny do przechodzenia ostrego wiatru, choć nie sprawia wielkiej radości przy słabych wiatrach; wyporność wynosząca 5130 kg i długość linii wodnej wynosząca 27 stóp sugerują jednostkę, która woli pracować na silnym wietrze i fali, a nie na spokojnym, płaskim jeziorze. Wersja z kilami bocznymi jest rzadka, a jej rozstawione kile są świetne pod żaglami, ale wywierają ogromne siły na kile boczne kadłuba, śruby kilowe oraz połączenie kadłuba z kilami.
Warunki mieszkalne
We wnętrzu owalny kształt kadłuba powoduje dość wysoki sufit kambuza – co jest cechą charakterystyczną dla szerokiej, zwężanej formy, a nie decyzją projektową. Znane z Westerly wygody wnętrza zapewnia solidna zabudowa z drewna liściastego i sklejki, co stanowiło świadome odejście od formowania wnętrza laminatami. Kiedy w 1993 roku Storm przeszedł modernizację i przekształcił się w Regatta 330, Ken Frievokh zaprojektował nowe wnętrze, co oznaczało odświeżenie w połowie produkcji, a nie wprowadzenie nowej linii modelowej. Wczesne egzemplarze miały tendencję do przechylania na prawą burtę ze względu na lokalizację zbiorników paliwa i wody – problem ten został skorygowany lub zaakceptowany w miarę dojrzewania serii.
Znane problemy
Storms z finkilem nie cierpiały na pęknięcia wokół poprzecznych denników, które dotykały mniejszych jednostek z finkilem: Griffon, GK24, GK29 i Merlin, dzięki bardziej rozległej strukturze podporowej. Jednakże na jachtach Storms i Fulmar odnotowano pęknięcia w belek podporowych kilu, więc głębsza konstrukcja nie jest odporna na uszkodzenia. W rzadkiej wersji z kilami bocznymi, rozchylone kile mogą z czasem się poluzować, jeśli jacht cumuje na osychających miejscach postojowych – jest to bezpośrednia konsekwencja rozstawu kili, który ułatwia żeglugę, ale obciąża połączenie kadłuba z kilem. Ster wyposażony jest w tuleje zamiast łożysk – szczegół zgłaszany przez właścicieli, a nowe tuleje dostarcza stocznia John Blount JE & JE Blount Precision Engineers. (2)
Remonty i eksploatacja
Przeprowadzona w 1993 roku przebudowa wnętrza przez Kena Frievokha towarzyszyła zmianie oznaczenia Storm na Regatta 330, w tym samym roku, gdy Westerly zorganizowało swoje modele w ramach linii Oceans, Regattas i Victorias. Dla właściciela solidna zabudowa jest łatwa w utrzymaniu, a konstrukcja gniazda steru to znany, łatwy do zdobycia element, a nie tajemnica. Opinia jachtu jako pancernego, dzielnego jachtu oceanicznego, który potrafi sprostać swojemu imieniu, znajduje odzwierciedlenie zarówno w rzeczywistości żeglarskiej, jak i w prasie z tamtego okresu.
Werdykt
Storm 33 to zaprojektowany przez Dubois jacht turystyczno-regatowy, który w rzeczywistości okazał się szybkim i solidnym jachtem oceanicznym, a nie jednostką regatową. Szeroki kadłub w kształcie misy oraz solidna konstrukcja kilu zapewniają mu wytrzymałość, której brakowało mniejszym jachtom Westerly, podczas gdy wnętrze z litego drewna i modernizacja z 1993 roku sprawiają, że jacht pozostaje w pełni użytkowy. Wymagającymi uwagi punktami są bezwietrzne dni przy słabym wietrze oraz tendencja do osiadania na dnie w miejscach postojowych, gdzie kil boczny opiera się na dnie.
Zalety
- Mocny, solidnie zbudowany kadłub z szerokimi belkami podpierającymi kil
- Sztywna zabudowa z litego drewna i sklejki zamiast wewnętrznych formówek
- Solidne zachowanie na oceanie przy dobrej estetyce i właściwościach nautycznych
- Wersja z finkilem unika pęknięć dennicy, które występują u mniejszych siostrzanych jednostek
Wady
- Nie jest zbyt zabawny przy słabym wietrze
- Wczesne modele przechylają się na prawą burtę z powodu lokalizacji zbiorników
- Wersje z kilami bocznymi mogą się poluzować na osychających miejscach postojowych
- Pęknięcia w poprzeczce podpierającej kile stwierdzane u modeli Storm i Fulmar







