Geneza projektu i kształt kadłuba
Tripp potraktował Bermuda 40 jako rozwinięcie Block Island 40, a nie projekt od zera. Falochron jest nieco płaskijszy, pawęż bardziej pionowa i szersza, a dziób nieco mniej łopatkowaty niż u poprzednika – zmiany te nadają mu spokojniejszy, bardziej nowoczesny profil, bez rezygnacji z klasycznego stylu z długimi nawisami. Sam kadłub w większości jachtów to solidny laminat z tkaniny szklanej i żywicy, przy czym w nowszych egzemplarzach stosowano materiał Kevlar. Hinckley połączył kadłub z pokładem na wewnętrznej kołnierzu, który jest prawie dwukrotnie grubszy i dwukrotnie szerszy niż w porównywalnych wielkością jednostkach. Otwory na śruby mocujące zostały wywiercone nieco za małe, a następnie rozwiercone na wkręty maszynowe – szczegół ten świadczy o konstrukcji z dużym marginesem bezpieczeństwa, a nie minimalizmem. (1)
Budowa i ewolucja
Początkowo pokłady były wykonane z litego laminatu z włókna szklanego i żywicy, ale w późniejszym modelu Mark III zastosowano konstrukcję przekładkową (core), najpierw z balsy, a później z pianki PVC, aby zmniejszyć masę. Około 1968 roku płaski miecz z płyty metalowej ustąpił miejsca mieczowi o profilu aerodynamicznym, a maszt został lekko podniesiony, co zwiększyło powierzchnię żagli o około 20 stóp kwadratowych. W modelu Mark III z 1972 roku maszt przesunięto niemal o dwa stopy ku rufie, a sam maszt stał się ponad cztery stopy wyższy; zwiększona powierzchnia żagli i podniesione środek ożaglowania wymagały dodatkowego balastu o wadze prawie 1000 funtów. Te zmiany należą do późniejszych generacji, ale pokazują kierunek, który obrał 40-1.
Ożaglowanie, zanurzenie i prowadzenie
40-1 to jol z mieczem, który ma zanurzenie 4,3 stopy przy podniesionym mieczu i 8,6 stopy przy opuszczonym – zakres ten pozwala mu gładko sunąć po płytkich kotwicowiskach, a jednocześnie stabilnie stawać na głębokim płetwie podczas żeglugi. Długie nawisy, szerokie kile, małe zanurzenie i miecze sprawiają, że nie jest on szczególnie szybki w żegludze pod wiatr, ale na kursach pełnych jego osiągi są bardzo dobre, a długi kil w połączeniu z mieczem sprawia, że łatwo go zrównoważyć i jest on wygodny w baksztagu oraz półwietrze. W przypadku morskiego jachtu turystycznego średni zakres wskaźnika stabilności dodatniej zmierzony u 11 podobnych jachtów zgodnych z regułą IMS wyniósł 116,5 stopnia, co plasuje go w gronie godnych zaufania jednostek oceanicznych. (1)
Wnętrze i układ pokładu
Pod pokładem Bermuda 40 jest komfortowa dla czterech osób, a ponieważ Hinckley dawał klientom dużą swobodę w kwestii układu wnętrza, wykończenia i mebli, poszczególne jednostki różnią się między sobą znacząco. Na pokładzie kokpit jest bardzo duży i wygodny, z szerokimi, uporządkowanymi powierzchniami, które dobrze sprawdzają się zarówno do wypoczynku, jak i obsługi żagli. To połączenie niestandardowego wnętrza z praktycznym planem pokładu stanowi sedno trwałego uroku tego modelu.
Napęd
Do 1992 roku B-40 był napędzany silnikami wysokoprężnymi Westerbeke o mocy od 35 do 46 KM, podczas gdy późniejsze modele mają silnik Yanmar o mocy 51 KM. Generacja 40-1 poprzedza montaż silnika Yanmar i mieści się w przedziale mocy silników Westerbeke – co warto zauważyć przy badaniu historii napędu konkretnego kadłuba. (1)
Werdykt
Bermuda 40-1 to przemyślanie rozwinięty projekt stoczni Tripp, którego kadłub z litego laminatu poliestrowo-szklanego, powiększona końcówka kadłuba i detal wierconych mocowań wskazują na konstrukcję zbudowaną po to, by przetrwać modę. Nie jest to rakietowy jacht do żeglugi pod wiatr, ale na kursach pełnych i baksztagach jest zrównoważony i wygodny, a miecz pozwala pogodzić małe zanurzenie ze stabilnością oceaniczną. Dobrze zaprojektowane wnętrze i obszerny kokpit czynią go prawdziwym jachtem turystycznym, a nie tylko pustą platformą.
Zalety
- Wyrafinowany w stosunku do Block Island 40 – płaski szpryt, szersza pawęż i mniej wydłużony dziób
- Solidny kadłub z laminatu poliestrowo-szklanego z wyjątkowo grubym, szerokim połączeniem z wewnętrzną listwą denną
- Miecz zapewnia 4,3 stopy małego zanurzenia, a przy opuszczeniu do pełnej głębokości – osiągi zbliżone do jachtów o zanurzeniu 8,6 stopy
- Łatwy w zrównoważeniu i komfortowy na kursach pełnych; wiarygodny wskaźnik stabilności
- Dobrze przystosowane, wygodne wnętrze dla czterech osób z dużym kokpitem
Wady
- Nie jest szczególnie szybki pod wiatr ze względu na nawisy, obła i miecz
- Wczesne pokłady mają konstrukcję monolityczną; rdzeń przyszło stosować dopiero później
- Przekładnia napędu Westerbeke (przed 1992 rokiem) jest skromna jak na współczesne standardy







