Projekt i konstrukcja
Columbia 43 dzieli szerokość 12 stóp i 4 cali z modelem Columbia 50, a kadłub numer jeden wersji 43 dosłownie niósł pokład, nadbudówkę i kokpit swojego większego rodzeństwa – to pokrewieństwo wizualne i konstrukcyjne, którego wykonanie, jak zauważają archiwa z tamtego okresu, prezentowało się znakomicie. Przy masie 18 900 funtów (ok. 8570 kg) model 43 był uważany za lekki wypornościowo na swój debiut w 1969 roku, czyli o aż 13 000 funtów (ok. 5900 kg) lżejszy od modelu 50. Konstrukcja kadłuba opiera się na gęstym, przemyślanym układzie warstw: żelkot na warstwie maty i tkaniny włóknistej, a następnie rdzeń z balsy o grubości 3/8 cala przechodzący przez cały kadłub od samej stępki do tuż powyżej linii wodnej, przy czym wszystkie pokłady również mają rdzeń z balsy. Columbia zastosowała sklejkę w miejscach przejścia masztu przez pokład, na wantach, knagach kotwicznych i innych punktach poddawanych dużym obciążeniom. Większość mebli wnętrza – szafki kambuzowe, jadalnia itp. – stanowi formowaną formę z laminatu, wklejoną przed nałożeniem pokładu, choć forma ta nie była dobrze połączona z kadłubem, co niektórzy właściciele opisują jako „pływające” wnętrze. Nieliczni pierwsi nabywcy, np. właściciel jachtu Adios, wybrali kosztowną opcję pełnego rdzenia kadłuba dla uzyskania większej sztywności. (1)
Ożaglowanie i prowadzenie
Ożaglowany jako slup topowy z masztem posadowionym na stępce, Columbia 43 niósł żagle do trzech czwartych wysokości masztu. Zmiany w modelu Miii są najbardziej znaczące: maszt jest o sześć stóp wyższy, a bom o stopę krótsza niż w wcześniejszych wersjach, co w połączeniu z sześcio-calowym przedłużeniem dziobu daje ożaglowanie o wyższym wydłużeniu (aspect ratio) z dużym trójkątem przednim, który był faworyzowany przez przepisy IOR. Prześwit pod mostami wzrasta z 58 stóp w modelach Mk I i II do 64 stóp w modelu Miii. Potencjał prędkości jachtu został udowodniony w 1971 roku, kiedy Encore, Columbia 43, zdobyła pierwsze miejsce w swojej klasie i 11. miejsce w klasyfikacji ogólnej regat Transpac do Honolulu, a później jacht Adios właściciela Craiga Shawa ustanowił rekord surfowania z prędkością 15,5 węzła pod samym małym żaglem przednim – co stanowi żywy dowód na zdolność tego lekkiego kadłuba do szybkiej ślizgówki. (1)
Wnętrze i komfort
Pod pokładem model 43 oferuje wszechstronny układ skupiony wokół kambuza na lewej burcie z podwójną umywalką w osi symetrii i dwiema lodówkami z górnym ładowaniem, naprzeciwko którego na prawej burcie znajduje się jadalnia w kształcie litery U, mogąca pomieścić sześć osób lub więcej. Wysokość w kambuzie i jadalni wynosi 6 stóp 7 cali (ok. 1,99 m), w mesie – 6 stóp 2 cale (ok. 1,88 m), a w dziobowej kabinie armatorskiej – 6 stóp 4 cale (ok. 1,93 m). Kabina ta mieści dużą koję V oraz szafę na każdej burcie. Skierowane do siebie kanapy w mesie można przekształcić w cztery koje sztormowe. Zbiorniki mieszczą się pod kanapami – fabrycznie standardem są 48 galonów (ok. 180 l) paliwa i 50 galonów (ok. 190 l) wody, przy czym wielu właścicieli montuje dodatkowy zbiornik wody o pojemności 70 galonów (ok. 260 l) pod koją V. Duża płaska platforma rufowa i 10-stopowy kokpit (3,05 m) sprzyjają zarówno żeglowaniu, jak i życiu na kotwicy.
Znane problemy
Głównym udokumentowanym problemem konstrukcyjnym jest słabo uszczelniony wewnętrzny laminat kadłuba, przez co formowane meble są jedynie luźno połączone z samym kadłubem, a nie stanowią jego integralnej części. Na wodzie Craig Shaw uważa, że trzon steru o średnicy 3 cali jest za mały jak na jacht z tak dużym sterem, jak ten w modelu 43. Potencjalni właściciele powinni również zwrócić uwagę na pokłady z balsy, które wymagają sprawdzenia pod kątem miękkich miejsc, biorąc pod uwagę podatność rdzenia na degradację po pięciu dekadach eksploatacji. (1)
Werdykt
Columbia 43 Miii to zaprojektowany przez Trippa jacht turystyczno-regatowy o lekkiej wyporności, z prawdziwym rodowodem pełnomorskim, przestronnym i przemyślanym wnętrzem oraz takielunkiem typu rules-based, który wciąż nagradza umiejętne prowadzenie. Konstrukcja jest solidna, ale nie wolna od błędów w laminowaniu dnia kadłuba oraz kwestii wału sterowego, które każda inspekcja musi ocenić. Dla żeglarza szukającego szerokiego, szybkiego klasyka o długości 43 stóp z charakterem ery IOR, pozostaje on wyjątkowym wyborem.
Zalety
- Zwycięstwo w klasie Transpac stoczni Encore oraz prędkość surfowania do 15,5 węzła pod samym przednim żaglem
- Szerokość i przestrzeń mieszkalna dzielone z większym jachtem Columbia 50
- Ołowiany balast kilu od Miii zmniejsza powierzchnię zmoczoną; ster na skegu i wyższy maszt nadają konstrukcji nowoczesnego charakteru
Wady
- Wewnętrzna płytka nie jest dobrze połączona z kadłubem; niektórzy właściciele zgłaszali, że „pływa”
- Trzon steru o średnicy 3 cali uznawany za zbyt mały w stosunku do rozmiaru płetwy sterowej jachtu
- Pokłady z rdzeniem balsowym wymagają dokładnej kontroli pod kątem miękkich miejsc








