Projekt i konstrukcja
Stocznia Columbia zbudowała 153 egzemplarze tych jachtów – jedną trzecią w Portsmouth w stanie Wirginia po relokacji firmy, a resztę w Costa Mesa, gdzie rozpoczęto produkcję. Kadłub jest wykonany z grubego, ręcznie układanego laminatu poliestrowo-szklanego, z matami z ręcznie układanej tkaniny wzmacniającymi strukturę, co stanowi alternatywę dla tańszych rozwiązań. Poniżej linii wodnej i tuż nad nią kadłub posiada rdzeń z balsy; pokłady mają rdzeń z balsy o strukturze poprzecznej, zastąpiony sklejką w miejscach przechodzenia masztu przez pokład, na wantach oraz przy knagach kotwicznych, gdzie koncentrują się duże obciążenia. Nieliczni pierwotni nabywcy wybrali kosztowną opcję pełnego rdzenia kadłuba w celu uzyskania większej sztywności i dodatkowej izolacji. Wnętrze – szafki kambuzowe, jadalnia i meble – to formowana forma z laminatu wklejana przed nałożeniem pokładu, choć okazała się ona słabo przylegającą do kadłuba, przez co niektórzy właściciele zgłaszali, że wnętrze zdaje się unosić wewnątrz poszycia. (1)
Takielunek i prowadzenie
Przystosowany jako slup topowy z masztem stawianym na stępce, model 43 miał sztag trzy czwarte wysokości masztu oraz kokpit rufowy o długości 10 stóp. Wersje Mk I i Mk II miały prześwit pod mostami wynoszący 58 stóp; późniejsza wersja Mk III otrzymała maszt wyższy o sześć stóp, o stopę krótszy bom oraz przedłużenie dziobu o sześć cali, co pozwoliło na uzyskanie ożaglowania o wyższym wydłużeniu z dużym trójkątem przednim, który preferował regulamin IOR. Większość jachtów to wersja Mk I z żeliwnym, głębokim finkilem o zanurzeniu 6 stóp 11 cali; Mk II to kil z mieczem obrotowym, którego minimalne zanurzenie wynosi 4 stopy 11 cali przy podniesionym mieczu. Wersja Mk III przeszła modernizację części podwodnej kadłuba – zastosowano tam balast ołowiany w celu zmniejszenia powierzchni zmoczonej oraz ster na skegu zastępujący ster wolnonośny. W recenzji z tamtego okresu Encore udowodnił skuteczność tej konstrukcji w 1971 roku, zdobywając pierwsze miejsce w klasie i jedenaste w klasyfikacji ogólnej regat Transpac do Honolulu. Jeden z właścicieli odnotował, że jego Adios surfował pod małym przednim żaglem przy wietrze o sile ponad 15 węzłów. (1)
Wnętrze i kabiny
Pod pokładem model 43 został zaprojektowany z myślą o prawdziwej żegludze turystycznej. Kambuz na lewej burcie ma swoje podwójne zlewozmywaki w osi symetrii jachtu i połączony jest z dwiema lodówkami z górnym załadunkiem; wysokość wnętrza wynosi tam oraz w ukształtowanej jak litera U mesie na prawej burcie – która pomieści sześć osób lub więcej – 6 stóp i 7 cali. Skierowane do siebie kanapy w salonie można przekształcić w cztery pełnowymiarowe koje sztormowe przy wysokości wnętrza wynoszącej 6 stóp i 2 cale, natomiast dziobowa kabina armatorska oferuje wysokość 6 stóp i 4 cale, wyposażona w dużą koję V oraz szafę na każdej burcie. Standardowy jacht mógł pomieścić 48 galonów paliwa i 50 galonów wody pod tymi kanapami, podczas gdy wielu właścicieli decydowało się na opcjonalny zbiornik o pojemności 70 galonów pod koją V.
Znane problemy
Słaba spoina między wewnętrzną płytą denną a kadłubem to kwestia konstrukcyjna, która zasługuje na szczególną uwagę inspektora, ponieważ pływająca płyta przenosi minimalne obciążenia strukturalne. Pokłady z balsy wymagają dokładnego sprawdzenia pod kątem miękkich miejsc, zwłaszcza wokół okuć. Jeden z doświadczonych właścicieli zwrócił również uwagę, że trzon steru o średnicy 3 cali jest zbyt mały jak na jacht o takiej powierzchni płetwy sterowej – każdy potencjalny nabywca powinien przeanalizować ten punkt pod kątem obciążeń przy sterowaniu.
Remonty i eksploatacja
Większość pierwszych właścicieli zamiast standardowego silnika benzynowego – Universal Atomic 4, choć niektóre jachty miały silniki Palmers – decydowała się na droższy silnik wysokoprężny Perkins 4-107, dzięki czemu spora część zachowanych jednostek już go posiada. Kabestany i olinowanie stałe zamontowane na pokładzie okazały się trwałe, a wysoki, płaski pokład pozostaje ogromnym atutem zarówno w żegludze, jak i na kotwicy. Wyższy maszt wersji Mk III oraz ołowiany kil warto zidentyfikować przed wszelką wymianą napędu lub pracami przy takielunku, ponieważ późniejsze jachty różnią się znacząco pod względem trymu i zrównoważenia.
Werdykt
Columbia 43 pozostaje autentycznym, dwufunkcyjnym projektem stoczni Tripp: wystarczająco szybkim, by wygrywać w swojej klasie Transpac, a zarazem zaprojektowanym z liczbą miejsc do spania na pokładzie i pojemnością zbiorników odpowiednimi do długich rejsów. Słabe punkty, jakimi są laminatowe płyty dennikowe i pokład z balsy, są łatwe do zidentyfikowania i ograniczone, pozostawiając jacht, którego płaskodenny kadłub i ożaglowanie wciąż dają ogromną satysfakcję z posiadania.
Zalety
- Lekki kadłub o udokumentowanej prędkości regatowej na pełnym morzu
- Współdzielona szerokość i formy kadłuba z większym jachtem Columbia 50
- Układ koi i zbiorników przystosowany do prawdziwej żeglugi turystycznej
- Trwałe olinowanie pokładowe i kabestany
Wady
- Wewnętrzna sklejkowa pokładówka słabo połączona z kadłubem
- Pokłady balsowe wymagają czujnej kontroli pod kątem miękkich miejsc
- Trzon steru uznawany przez doświadczonego właściciela za zbyt mały










