Projekt i genealogia
Zasady projektowe Atkin stanowią sedno tej łodzi, a zlecenie Lange dla stoczni Monk zaowocowało laminatową kopią, która zachowała wszechstronne właściwości nautyczne oryginału. Model 36 dał początek całej rodzinie kutrów z Cape George o długościach 31, 34, 38 i 40 stóp, które dzielą wspólną koncepcję kadłuba. Z zewnątrz jacht charakteryzuje się łagodnym sztywnością na żaglach i pawężą w kształcie kieliszka do wina, niskoprofilową nadbudówką oraz przestronnym, bezpiecznym kokpitem. Jedynym nietypowym odstępstwem od norm Atkin jest potężny ster na linii przedniej, preferowany ze względu na prostotę i łatwość konserwacji, a nie tradycję rodową. (1)
Budowa i konstrukcja
Kadłub posiada długi kil bez podcięcia stopi dziobnicy – to podejście z połowy ubiegłego wieku, które zapewnia jachtowi dobre trzymanie kursu i stabilność kierunkową. Wyporność szacuje się na około 23 500 funtów przy balastzie wynoszącym 10 500 funtów, a jacht był oferowany w wersjach od surowego kadłuba po wykończony jacht gotowy do żeglugi. Ponieważ tak wiele egzemplarzy opuściło stocznię jako półgotowe zestawy do samodzielnego montażu, a nawet fabryczne jednostki były wykańczane indywidualnie, każdy Cape George 36 powinien być traktowany jako unikat. Wczesne kadłuby łączyły pokład tekowy na sklejkowej podstawie z drewnianymi, laminowanymi kosztatkami; w późniejszych latach produkcji zastosowano monolityczny laminat poliestrowo-szklany oraz piankowy rdzeń, aby całkowicie wyeliminować wnikanie wody.
Ożaglowanie i osiągi
Przy długości linii wodnej wynoszącej 31 stóp i 5 cali oraz powierzchni żagli około 780 stóp kwadratowych, model 36 plasuje się mocno w klasie ciężkich jednostek wypornościowych, a jednak jest szybki jak na swój typ dzięki korzystnemu stosunkowi powierzchni żagli do wyporności. Głębokie sekcje kadłuba o kształcie kieliszka winnego zapewniają łagodną pracę na fali i prawdziwą zdolność do przenoszenia obciążeń; jacht radzi sobie znakomicie nawet wtedy, gdy jest przeciążony podczas żeglugi turystycznej. Kształtowanie kadłuba autorstwa Monka sprawia, że sekcje rufowe łączą się w precyzyjną linię ciągłą, co projektant przypisywał wyjątkowej prędkości jachtu pomimo jego dużej wyporności i skromnego planu ożaglowania. (1)
Wnętrze i układ pokładu
Niska nadbudówka i przestronny kokpit sprawiają wrażenie bardziej komfortowych i tradycyjnych niż nowoczesnych. Hełm z kielichami do wina oraz długi kil świadczą o jachcie przeznaczonym do żeglugi pełnomorskiej, a ster na trzonie obrotowym pozwala na łatwy dostęp do urządzeń sterowania. Solidna konstrukcja i duża ładowność sprzyjają długim rejsom.
Znane problemy
Pokłady tekowe na sklejce wymagają dokładnej inspekcji, ponieważ pod zdrowym wyglądającym tekiem może kryć się zgniła sklejka. Wyłożone drewnem laminatowe kosze balastowe były powtarzającym się słabym punktem, przez który woda łatwo wnikała do wnętrza; gdy już zmokną, puchną i uniosą tekową listwę pokładową, pogarszając przeciek, a z czasem wilgoć może zgnić pokład i belki pokładowe, aż naprawy staną się bardzo kosztowne. Sam Lange wyrażał obawy, że niektóre budowane w domach kadłuby nie miały balastu zgodnie z jego standardami. Przejście na solidne i piankowe kosze balastowe z laminatu w połowie lat 90. rozwiązało problem przecieków na późniejszych jachtach. (1)
Remonty i eksploatacja
Znaczną część późniejszej działalności stoczni Cape George Marine Works stanowiło naprawianie i konwertowanie starszych jachtów z drewnianymi nadbudówkami na wersje z pianką i laminatem, co pozwala na ostateczne usunięcie pierwotnej wady. Kupujący i właściciele powinni traktować historię prac wykończeniowych każdego kadłuba indywidualnie, a wszelkie pozostałe drewniane nadburcia lub pokład tekowy jako element wymagający bezpośredniej inspekcji, a nie jako kwestię już zamkniętą.
Werdykt
Cape George 36 to tradycyjny, solidnie zbudowany kuter o prawdziwych dzielnościach oceanicznych i łagodnym zachowaniu na fali, którego jedynym minusem są wymagające uwagi szczegóły pokładu i kosztów z tamtego okresu. Nagradza właściciela gotowego poznać jej wyjątkową historię i skontrolować stan drewna, zanim doprowadzi on do poważniejszych uszkodzeń.
Zalety
- Wierny laminatowy rozwój sprawdzonego projektu Tally Ho Major autorstwa Atkin
- Ciężki, dobrze zbalastowany kadłub o dużej nośności i łagodnej pracy na fali
- Prosty w utrzymaniu ster na linie do przodu i długi kil
Wady
- Pokłady tekowe na sklejce mogą maskować zgniliznę
- Wyłożone drewnem kosze balastowe przeciekają i mogą uszkodzić belki pokładowe
- Niektóre budowane samodzielnie kadłuby mogą mieć mniej balastu, niż zakładał projektant








