Design i konstrukcja
Zewnętrzna część jachtu Mk III jest powściągliwa i celowa. Linia pokładu jest subtelna, ale elegancka, pokładówka płynnie przechodzi w zakrzywienie pokładu, a wolna burta jest umiarkowana – niska jak na współczesne standardy. Znajduje się tu spory nawis dziobowy oraz dynamiczny, odwrócony pawęż rufowy. Poniżej linii wodnej umiarkowanie wysunięty stopa dziobnicy przechodzi w dużą kil płetwową. Oferta obejmowała dwa rodzaje kilów: standardowy o głębokim zanurzeniu 6 stóp 8 cali oraz wersję o małym zanurzeniu 5 stóp 6 cali. Ster wolnonośny jest umieszczony daleko na rufie, co jest znakiem rozpoznawczym projektantów z biura Lapworth, i wykonany jest z pianki z cienką laminatową skorupą kotwiczącą. (1)
Konstrukcyjnie kadłub jest wykonany z litego laminatu pokładu w stosunkowo solidny sposób, z ołowianym balastem. Pokład w większości miejsc ma rdzeń z balsy, ale w obszarach o wysokim obciążeniu zastosowano sklejkę, a połączenie kadłuba z pokładem to konwencjonalna, skierowana do wewnątrz kołnierzowa stopa kotwiczna mocowana chemicznie i mechanicznie. Grodzie wewnętrzne są solidnie laminowane do kadłuba, a formowana wkładka stanowi burtę kabiny i sufit. Wykończenie jest na poziomie wyższym niż oczekuje się od tej epoki, z doskonałą stolarką i tekowymi wykończeniami w całym wnętrzu. (1)
Ożaglowanie i prowadzenie
Oferowano dwa typy takielunku: standardowy maszt postawiony na stępce z jednym piętrem salingów i wysokością nad linią wodną wynoszącą 55 stóp oraz opcjonalny wysoki takielunek, który dodaje kilka stóp do wysokości masztu i około 50 stóp kwadratowych powierzchni żagli. Maszt z jednym piętrem salingów jest solidny i postawiony na stępce, a wewnętrzna szyna pokładowa pozwala na bardzo ciasne ustawienie szotów. Przy stosunku powierzchni żagli do wyporności (SA/D) wynoszącym 16,2 jacht jest bardzo ciężki na żaglach jak na standardy turystyczne. Wąski kadłub szybko przechyla się, a następnie staje się sztywny na żaglach; mocny kształt dobrze niesie żagle przy silniejszym wietrze. Właściciele donoszą, że jacht potrzebuje odrobiny wiatru, aby ruszyć, ale potem rozwija dobry prędkość i zachowuje się bardzo stabilnie na fali. Przy kursach z wiatrem na fali bocznej kołysze się płynnie, a przy odpowiednich warunkach ma dość pędu, by surfować. Umiejscowiony z tyłu ster zapewnia doskonałą kontrolę nad kursem podczas żeglugi na dużej fali.
Wnętrze i kabiny
Był to jeden z pierwszych modeli z kokpitem rufowym wyposażonych w kabinę rufową, a wersja Mk III dopracowała ją, umieszczając w niej umywalkę i duży szafę. Kabina lewa jest mała, ale dwie prywatne kabiny były prawdziwym atutem. Wnętrze jest dość jasne dzięki dwóm lub trzem dużym lukuom pokładowym oraz ośmiu iluminatorom, z których większość otwiera się. Standardowy układ przestrzeni obejmuje kambuz w kształcie litery L naprzeciwko kabiny rufowej lub, w wersji Mk II, naprzeciwko dużej koi rufowej; kambuz zazwyczaj wyposażony jest w trzypalnikową kuchenkę z piekarnikiem, duże, skierowane do przodu podwójne umywalki oraz dobrą lodówkę o pojemności 8 stóp sześciennych. W mesie znajduje się kanapa ze stołem na lewej burcie, kanapa-koja na prawej burcie oraz stanowisko nawigacyjne na lewej burcie z przyzwoitym stołem nawigacyjnym – choć niektóre modele zastąpiły je zamkniętą toaletą rufową kosztem miejsca na stanowisku nawigacyjnym. Zbiorniki zajmują znaczną część schowków pod kanapami. Na dziobie znajduje się kabina armatorska z własną toaletą, szafą i dużą koją V, do której można również wejść z mesy.
Znane problemy
Oryginalna podłoga kabiny z drewna tekowego i jesionowego nie jest odpowiednio podparta i może wymagać prac. Wiele jachtów ma plastikowe bulaje, więc uszkodzone uszczelki i pęknięte ramki zasługują na szczególną uwagę. Niektórzy właściciele zgłaszali delaminację pokładu oraz nieszczelne połączenia kadłuba z pokładem, a ster z rdzeniem piankowym może być problemem, który należy dokładnie zbadać podczas inspekcji. Tekowa listwa odbojowa wygląda świetnie, ale wymaga dużo pracy przy konserwacji, zwłaszcza ze względu na zamontowany na niej zewnętrzny szynkar przedniego żagla, a antypoślizgowa powłoka jest prawdopodobnie już mocno zużyta.
Remonty i eksploatacja
Wczesne egzemplarze Cal 39 były wyposażone standardowo w silnik wysokoprężny Perkins 4108 – niezawodny, łatwy w serwisowaniu i z dostępnymi częściami zamiennymi – podczas gdy późniejsze jednostki otrzymały czterocylindrowy silnik Universal lub, w niektórych przypadkach, marinizowany silnik Pathfinder pochodzący z Volkswagena Rabbit. Niemal bez wyjątku właściciele narzekają na Pathfinder, a niektóre jachty zostały wyposażone w silniki Yanmar. Dostęp do silnika jest bardzo ograniczony i możliwy jedynie od tyłu ze strony zejściówki. Wiele egzemplarzy trafiło do czarteru, a jeszcze więcej zostało przebudowanych na poważne jachty turystyczne; ten typ jest idealnym kandydatem do dalekiej żeglugi oceanicznej.
Werdykt
Cal 39 Mk III to przemyślana ewolucja filozofii Lapwortha dotyczącej jachtów turystyczno-regatowych: kadłub z litego laminatu z płetwą sterową wysuniętą daleko na rufę, co zapewnia doskonałą sterowność na kursach pełnych, jasny i pionierski układ z kabiną rufową oraz wystarczająca moc takielunku i kadłuba, by pomieścić zapasy bez utraty prędkości. Wady są praktyczne i łatwe do zażegnania – zanurzenie kilu, zgłaszane przez właścicieli przecieki pokładu i połączeń kadłuba z nadbudówką, delikatny rdzeń steru oraz wymagający serwisowo przedział silnikowy – ale są one dobrze znane wśród świadomych właścicieli.
Zalety
- Pionierskie układ z kokpitem rufowym i kabiną rufową, oferujące dwa prywatne apartamenty oraz jasne, dobrze wykończone wnętrze
- Głęboko osadzony ster wolnonośny zapewnia doskonałą kontrolę podczas żeglugi na fali
- Łatwy w prowadzeniu przy silnym wietrze, dobrze niesie żagle przy szkwałach i surfuje, gdy warunki się zgadzają
- Kadłub z litego laminatu, ołowiany balast oraz mechanicznie i chemicznie usztywniony połączenie pokładu z kadłubem
Wady
- Standardowy kil o głębokości 2,03 m ogranicza akweny żeglugi; wielu preferuje mniejsze zanurzenie
- Silnik Diesla Pathfinder jest powszechnie niechętnie wspominany; dostęp do silnika od tyłu ze zejściówki jest bardzo trudny
- Donoszono o delaminacji pokładu, nieszczelnych połączeniach, problemach z rdzeniem steru i zużytych listwach przeciwpoślizgowych
- Tekowa lista relingowa z montowaną szyną szotów przednich wymaga częstej konserwacji; podłoga kabiny może wymagać prac











