Projekt i konstrukcja
Vancouver 27 posiada ciężki kadłub wypornościowy z długim kilem i podciętą stopą dziobnicy. Magazyn Practical Sailor opisuje monolityczny kadłub z laminatu jako przewymiarowany według dzisiejszych standardów i niemal niezniszczalny, z dużą ilością włókna szklanego i żywicy w strukturze. Zamknięty w laminacie ołowiany kil stanowi część konstrukcji kadłuba, więc nie ma tu mowy o śrubach kilowych, a śruba napędowa jest chroniona w specjalnej osłonie. Ster na pawęży jest umieszczony daleko na rufie i przymocowany do tylnej krawędzi kilu, co ułatwia jego dostęp przy naprawach, choć jego obłość jest najbardziej słabym punktem. Połączenie kadłuba z pokładem to kołnierz złączny z pokładem zamontowanym na uszczelniaczu, skręcony śrubami przejściowymi i zabezpieczony tekową listwą odbojową. Przy stosunku długości do wyporności (D/L) wynoszącym około 328 oraz stosunku balastu do wyporności bliskim 39%, jacht jest bardzo sztywny na żaglach; wąski kadłub o szerokości 8 stóp i 8 cali ogranicza przestrzeń we wnętrzu, ale zapewnia łagodną pracę na fali, a wysoki burtowy kadłub utrzymuje pokład suchy w niemal każdych warunkach, poza najgorszymi. (1)
Ożaglowanie i obsługa
Jacht jest prawdziwym kutrem, z aluminiowym masztem stawianym na pokładzie na pojedynczym salingu, podpartym pilersem na grodzie w części śródokręcia oraz olinowaniem stałym z olinowania stałego z drutu nierdzewnego. Do takielunku należą baksztagi z regulowanymi wantami, a sztagi są osadzone wewnętrznie przy nadbudówce, dzięki czemu dostęp z półpokładu jest łatwy, a podwięzi wantowe są przykręcone do grodzi poniżej w celu inspekcji. Refowanie jest proste: zarefuj sztaksel i zrób ref, a przy silniejszym wietrze jacht sprawnie żegluje w trybie jogi pod potrójnie zarefowanym grotem i sztakslem, niosąc pełne żagle przy wietrze rzędu 18 węzłów. Przeloty w pasatach przynoszą średnio od 120 do 140 mil dziennie, a w warunkach zmiennej pogody i wiatru czołowego – 110 mil lub więcej. Zewnętrzny ster pozwala na zastosowanie prostego i skutecznego samosteru śrubowego, a rumple ułatwia prowadzenie jachtu. W jednym z raportów właściciela opublikowanym w magazynie Practical Sailor szeroki kurs baksztagowy określono jako mocną stronę, żegluga pod wiatr jest solidna, choć nie szybka, a długi kil sprawia, że jacht łatwo trzyma kurs i jest dobrze zrównoważony przy silniejszym wietrze i fali. (1)
Wnętrze i kabiny
Pod pokładem rozsądny układ małego jachtu przekazuje przestrzeń dziobową na schowki zamiast koi, oferując nie więcej niż trzy miejsca do spania – to świadomy wybór pozwalający zachować salon wolny od mebli. Kambuz na lewej burcie oraz koja rufowa i stół nawigacyjny na prawej burcie mają rozmiar i styl typowe dla jednostek 36-stopowych; kambuz zaprojektowano wokół dwupalnikowej kuchenki z piekarnikiem, choć usunięcie części schowków pozwala na montaż większej jednostki. Stół nawigacyjny pomieści pełnowymiarowy atlas, a koja rufowa jest doskonałą koją morską. Koje-kanapy są długie i wystarczająco szerokie dla osoby o dużej posturze, a wysokość w kabinie wynosi 1,98 m (6 stóp 6 cali). Toaleta i schowek w dziobówce znajdują się przed grodzią oddzielającą główny salon, ale nie przewidziano w nich podwójnej koi do spania w porcie. Pojemność zbiorników jest imponująca jak na tę długość – 245 litrów (65 galonów) wody i 169 litrów (45 galonów) diesla – co odpowiada przeznaczeniu jachtu do ciężkich obciążeń.
Znane problemy
Dwa słabe punkty związane z prowadzeniem wpływają na zachowanie jachtu. Przy silnym przechyle na burcie, fala rufowa ma tendencję do wdzierania się wodą i rozbryzgów do kokpitu, co sprawia, że plandeki osłonowe są niezbędnym wyposażeniem. Obrzeża kokpitu są niemal pionowe i nie sprzyjają długoterminowemu komfortowi – jest to kompromis w zamian za małą wnękę na nogi, która zmniejsza ryzyko zalania przez falę przybijkową. Kąt przechyłu steru pozostaje konstrukcyjnym punktem wymagającym szczególnej uwagi.
Remonty i eksploatacja
Właściciele mogą poświęcić trochę miejsca do przechowywania na dziobie na rzecz większej kuchenki w kambuzie, a układ z sterem rumplem sprawia, że montaż samosteru lub prostego pilota wiatrowego jest tani. Większość kanadyjskich jachtów opuszczała stocznię z dwucylindrowym silnikiem Yanmar o mocy 12 KM, choć dostępny był również Bukh DV20; późniejsze europejskie kadłuby otrzymały rękawice ze stali nierdzewnej na pokładzie tekowym wcześniejszych jednostek. Pokład nadbudówkowy wzmacnia kadłub i zapobiega przedostawaniu się wody z pokładu do kabiny, a duże szpigaty odprowadzają wodę z wnęki na nogi – szczegóły te idealnie pasują do pary dbającej o jacht oceaniczny przy ograniczonym budżecie.
Werdykt
Vancouver 27 to prawdziwy oceaniczny mały kuter, który rezygnuje z maksymalnej prędkości na rzecz stabilności, łatwości obsługi i wygodnych warunków mieszkalnych przewyższających oczekiwania przy długości 27 stóp. To sprawdzony jacht do rejsów dookoła świata, sztywny i pancernie zbudowany kadłub z pełnym kilem doskonałym do trzymania kursu, najlepiej nadający się dla żeglującej pary lub samotnika, którzy cenią bezpieczeństwo ponad prędkość.
Zalety
- Sztywny, niemal niezniszczalny kadłub monolityczny z hermetyzowanym ołowianym kilem i brakiem śrub kilowych
- Prawdziwy takielunek kutra z wewnętrznymi sztagami i łatwo dostępnymi podwięziami wantowymi do żeglugi oceanicznej w małej załodze
- Kambuz, stół nawigacyjny i koje wachtowe o wymiarach przystosowanych do jachtu 36-stopowego; wysokość w kabinie wynosi 1,98 m
- Pojemne zbiorniki: 245 l (65 gal) wody i 165 l (45 gal) oleju napędowego zapewniają duży zapas paliwa
Wady
- Przechył steru to słaby punkt konstrukcyjny
- Zręby kokpitu są niemal pionowe i niewygodne przy dłuższym siedzeniu
- Fala rufowa podczas silnego przechyłu mocno spryskuje i zalewa jacht, wymagając osłon przeciwwiatrowych
- Brak możliwości wygospodarowania podwójnej koi – w założeniu projektowym znajdują się tam tylko trzy miejsca do spania









