Projekt i konstrukcja
Wymogi przepisów ukształtowały kadłub: wbudowana pływalność i podnoszony kil były obowiązkowymi cechami. Rezultatem jest jacht, który producent opisuje jako praktycznie niezatapialny, posiadający wystarczającą wewnętrzną pływalność, aby utrzymać się na powierzchni po zalaniu, nawet przy trzech członkach załogi. Kadłub i pokład wykonano z przekładki balsa o grubości pół cala z matą z włókien szklanych (8 uncji) i matą z drutu (1½ uncji). Pierwszy Swift był w rzeczywistości prototypem ze sklejką aluminiową i kadłubem o ostrym obło. Przy długości całkowitej wynoszącej 18 stóp, długości w linii wodnej 16 stóp 4 cale i szerokości tuż poniżej 8 stóp, jacht ma wyporność około 1520 funtów, ożaglowanie o powierzchni 199 stóp kwadratowych oraz podnoszony kil, który po podniesieniu pozostawia jedynie 3 cale wolnej wody. (2)
Historia produkcji i generacje
Stocznia John Charnley Associates budowała serię od 1 do 218 w latach 1982–1985, później działając pod nazwą Swiftcraft przy Shamrock Quay w Southampton. Te jachty miały zwężone maszty. W październiku 1985 roku Charnleyowie sprzedali firmę, która ostatecznie trafiła do stoczni Honnor Marine w Totnes w Devon; zbudowali tam około 35 do 40 jednostek z serii 300 z niezwężonymi masztami i uproszczonymi detalami, takimi jak inne listwy odbojowe. Około 1988 roku Roger Marsh nabył prawa, formy i materiały oraz rozpoczął sprzedaż serii 400 z powrotem w Southampton, wracając do oryginalnej wyporności kadłuba i zwężonego masztu, zachowując wbudowaną listwę odbojową; zbudowano tylko niewielką liczbę tych jednostek, wszystkie w kolorze białym z dwukolorowymi elementami w niebieskim. Formy pojawiły się ponownie w Norfolk w 2005 roku, gdzie Mike Cooper zbudował swój własny jacht z serii 500. (1)
Takielunek i obsługa
Wysoki takielunek typu slup ułamkowy zapewnia jachtowi sportowe prowadzenie. Właściciele donoszą, że maszt można postawić samodzielnie przy użyciu odrobiny pomysłowości lub za pomocą małego gotowego stelażu A w około piętnastu minut przy umiarkowanym wietrze. Przy wietrze o sile 6–7 stopni w skali Beauforta z dwoma refami w grocie jacht pozostawał lekki na sterze, dobrze zrównoważony i pędził jak wyścigowy koń. Odrębne testy jachtu Northerly w warunkach siły wiatru 7 stopni potwierdziły lekki, zrównoważony ster. Kil jest podnoszony i opuszczany za pomocą dźwigni śrubowej – nie steru – natomiast sam podnoszony ster jest kontrolowany przez dźwignię śrubową, która wykonuje 45 obrotów w każdą stronę. Właściciele opisują go jako bardzo stabilny, bezpieczny i wybaczący błędy, a także łatwy w transporcie na przyczepie. (2)
Warunki mieszkalne
Pod pokładem na jachcie Swift 18 można wygodnie przespać dwie do trzech osób. Znajduje się tam duża podwójna koja w części dziobowej, której szerokość zmniejsza się z 5 stóp i 6 cali do zaledwie kilku cali wzdłuż całkowitej długości kadłuba wynoszącej 6 stóp i 6 cali, z wkładką oraz toaletą chemiczną pod spodem. Dwie pełnowymiarowe koje-kanapy na rufie, każda o szerokości 1 stopy i 8 cali z schowkiem pod spodem, uzupełniają przestrzeń w części dziobowej. W centralnym kambuzie mieści się kuchenka dwupalnikowa oraz zlew z umywalką, a także jest miejsce na toaletę turystyczną. Wysokość w kabinie wynosi 4 stopy i 4 cale – co oznacza wysokość siedzącą w mesie – dzięki czemu kabina jest miejscem do spania i gotowania, a nie do stania. Samoodpływowy kokpit mieści cztery osoby, a przezroczysta luku dziobowa nachylona w stronę pokładu wpuszcza światło do wnętrza. (2)
Znane problemy
Słabym punktem, na który wskazują właściciele, jest mechanizm kładzenia kilu. Rdzenie śrub jackowych mogą się poluzować, co pozwala niemal 400-funtowemu kilowi na wysunięcie się i upadek. Wiadomo, że urządzenia do kładzenia kilu bywały usterne, co skłoniło przynajmniej jednego właściciela do zbudowania mocniejszego zamiennika. (2)
Werdykt
Swift 18 to sprytny Micro Cupper, który w 18-stopowym kadłubie przystosowanym do transportu na przyczepie oferuje prawdziwą żeglarską prędkość i czucie na sterze. Jest szybki, zrównoważony i z założenia naprawdę niezatapialny, a jego kabina zapewnia solidne warunki do noclegu dla dwóch osób. Takielunek ułamkowy i łatwy transport masztu sprawiają, że przewóz jest bezproblemowy, jednak system zwijania kilu wymaga szacunku i prawdopodobnie wymaga doposażenia.
Zalety
- Praktycznie niezatapialny dzięki wbudowanej pływalności dla trzech zalanych członków załogi
- Lekkie, dobrze zrównoważone sterowanie i dynamiczny takielunek o wysokim wydłużeniu
- Maszt można kłaść w pojedynkę lub przy użyciu bramki w około 15 minut
- Podnoszony kil pozostawia tylko 3 cale nadwodzia; łatwy transport na przyczepie (1)
Wady
- Nity śruby kilowej mogą się poluzować, co grozi upadkiem ciężkiego kilu o wadze około 400 funtów
- Wysokość w kabinie wynosząca 4'4" ogranicza użytkowanie do pozycji siedzącej
- Seria Honnor Marine 300 była produkowana z tańszymi masztami niezbieżnymi (2)








