Design i konstrukcja
Stocznia Pearson zbudowała model 40 jako jeden z nielicznych jachtów w swojej gamie z kadłubem przekładkowym (cored). Zastosowano tu balsę nie jako prawdziwy rdzeń przekładkowy między cienkimi warstwami laminatu, lecz jako wzmocnienie kadłuba wewnątrz grubego, monolitycznego laminatu kotwicznego. Pokład również miał przekładkę z balsy, a zarówno kadłub, jak i pokład okazały się wyjątkowo trwałe – problemy z rdzeniem są praktycznie nieznane wśród właścicieli tych jednostek. Połączenie kadłuba z pokładem opiera się na wewnętrznej płycie przejściowej i jest mechanicznie mocowane przez reling stopowy, podczas gdy grodzie i dodatkowe połączenia zostały solidnie zalaminowane. Materiały były typowe dla tamtej epoki, z użyciem poliestrowej żywicy we wszystkich miejscach. Podwodna część kadłuba jest niemal okrągła, z minimalnym obłem na samym dole oraz głębokim mieczem schowanym w piersiowcu, dzięki czemu skrzynia mieczowa nie wystaje do wnętrza kabiny; kształt ten porównywano do mieczówek projektu Teda Hooda i stanowił ryzykowne odejście od dotychczasowych konstrukcji stoczni Pearson. Pełny skeg niesie oryginalny ster, który był często przeciążany. (2)
Takielunek i prowadzenie
Dwupalowy maszt jest przechodzący przez kil i solidny, z wózkiem szotów grota zamontowanym przed zejściówką. Do numeru kadłuba 60 jacht posiadał nieryglowane olinowanie stałe, z którego część właściciele później wymienili na stalowe liny ciągłe. Miecz musi być opuszczony, aby jacht dobrze trzymał kurs pod wiatr, ale przy nim na dole 40 jest szybki i żegluje dość ostro. Na kursach pełnych z podniesionym mieczem jacht leci jak strzała, choć jak wiele kadłubów pochodzących z formuły IOR, może być nerwowy przy żegludze baksztagiem na dużych falach; wolnonośna płetwa sterowa Mark II, zaprojektowana przez Rogera Marshalla dla właścicieli, wyeliminowała te problemy z głębokim dryfem na kursach z wiatrem i diametralnie poprawiła sterowność. Właściciele zauważają, że jacht łatwo się prowadzi i nie potrzebuje dużej, zachodzącej na maszt genui do większości rejsów, choć jest nieco miękki na żaglach, a pierwszy ref zazwyczaj stawia się już przy wietrze o sile około 20 węzłów.
Wnętrze i komfort
Pod pokładem model 40 oferuje przytulne, bogato wykończone wnętrze, które przypomina o wcześniejszych czasach wielkości jachtowej. Wykończono je w mahoniu i klonie, a stolarkę określał Shaw jako swoje największe osiągnięcie. Kabina dziobowa z koją V posiada siedzisko do ubierania się i schowki; toaleta znajduje się na lewej burcie z szafą i komodą naprzeciwko, a w salonie centralnym punktem jest stół z opuszczanymi skrzydłami dla sześciu osób, wyposażony w koje wachtowe i miecze boczne. Kambuz w kształcie litery U na prawej burcie ma podwójny zlew ze stali nierdzewnej, piekarnik z zewnętrznym paleniskiem, powierzchnie z laminatu Formica, szeroką blat i ogromną lodówkę; naprzeciwko znajduje się pełnowymiarowy stół nawigacyjny, który służy jako stanowisko nawigacyjne. Wysokość w kabinie wynosi aż 1,90 m (6 stóp 3 cale), co jest zaskoczeniem biorąc pod uwagę całkowicie płaski pokład, który stanowi również szeroką, bezpieczną platformę do zmiany żagli, przechowywania pontonu i wypoczynku. Zakończenie rufy w stylu IOR daje wąski, ale głęboki kokpit z długimi ławkami i dużymi szafkami, a koło sterowe umieszczone jest daleko na dziobie, zapewniając doskonałą widoczność.
Znane problemy
Oryginalny ster był często przeciążany, a co najmniej jeden jacht stracił ster podczas regat na Pacyfiku, co doprowadziło do wprowadzenia wersji Marshall Mark II. Problemy z podwięziami wantowymi są dobrze udokumentowane, a wiele jednostek zostało już przebudowanych na nowszy projekt. Oryginalne ściągacze Navtec należy wymienić. Przekładnia Paragon połączona z napędem V jest problematyczna, choć właściciele donoszą, że przejście na Borg Warner Velvet Drive jest proste. Umiejscowienie silnika za pomocą napędu V sprawia również, że dostać się do dławnicy jest trudno, a wielu właścicieli uważa, że jacht ma zbyt małą moc.
Remonty i eksploatacja
Poza wymianą steru i podwięzi wantowych, rozsądny zakres prac obejmuje montaż śruby składanej, aby poprawić manewrowanie na biegu wstecznym, co jest typowe dla układów V-drive, oraz konwersję olinowania stałego w miejscach, gdzie pozostały liny stałe. Silnik wysokoprężny Westerbeke 40 zużywa mało paliwa przy obrotach 1800 obr./min, zapewniając zasięg na silniku przekraczający 600 mil, a niektóre kadłuby były wyposażone w porównywalny silnik Perkins 4107/4108. Mała koja rufowa została w większości jachtów przebudowana na schowek, co pokazuje, jak właściciele dostosowują układ wnętrza do swoich potrzeb.
Werdykt
Pearson 40 to prawdziwy jacht dwukrotnego przeznaczenia w klasycznym stylu projektowym Shawa, który łączy dzięki mieczowi możliwości pełnomorskie z pływaniem po płyciznach, oferując jednocześnie wnętrze rzemieślniczej jakości, rzadko spotykane w łodziach seryjnych. Nagradza on przemyślanego kupca, który potrafi uporać się ze znanych słabościami konstrukcyjnymi i napęadowymi, zapewniając przy tym przyjemną i komfortową żeglugę.
Zalety
- Wszechstronny kadłub z mieczem turystyczno-regatowym o zanurzeniu 4'3" przy podniesionym mieczu
- Wnętrze z mahoniu i klonu o jakości rzemieślniczej z wysokością w kabinie 6'3"
- Solidny, grubo laminowany kadłub bez problemów z rdzeniem (rzadkość)
- Ster Mark II rozwiązuje oryginalne problemy z prowadzeniem jachtu na kursach pełnych
Wady
- Przekroczenie udźwigu oryginalnego steru i udokumentowane awarie podwięzi wantowych
- Przekładnia Paragon oraz trudno dostępna dławnica przejściowa w przekładni V-drive
- Miękka żegluga wymagająca wczesnego refowania i opuszczania miecza do utrzymania kursu








