Projekt i konstrukcja
Kil skrzydłowy i małe zanurzenie wynoszące zaledwie 2,92 stopy wskazują, że ten model jest potomkiem jachtu O'Day 27, zmodyfikowanym pod kątem żeglugi po płytkich wodach i łatwego transportu na przyczepie, a nie pod kątem maksymalnej zdolności do ostrzenia pod wiatr. Solidny kadłub z laminatu poliestrowo-szklanego oraz stosunek balastu do wyporności na poziomie 35,9% umieszczają ołów nisko w stosunkowo kompaktowej konstrukcji, a szerokość całkowita wynosząca 9 stóp zapewnia wnętrzu większą szerokość niż sugerowałaby sama długość. Przy stosunku wyporności do długości (D/L) bliskim 199 i wskaźniku komfortu na poziomie około 18, jacht ten wypada raczej jako mały, stabilny kadłub do żeglugi przybrzeżnej niż jak sportowy krążownik regatowy. Założenie o małym zanurzeniu jest spoiwem całej konstrukcji: kosztem stabilności absolutnej zyskuje się możliwość wpływania na płytkie rzeki i porty, do których głębsze, 27-stopowe jednostki z tego samego okresu nie mają dostępu.
Ożaglowanie i obsługa
Model 272 posiada ożaglowanie typu slup topowy z przednim trójkątem o powierzchni 30,83 stopy i likiem grota wynoszącym 26,08 stopy, co daje łącznie 299 stóp kwadratowych powierzchni żagli – wystarczająco dużo, aby napędzić kadłub o wadze 5375 funtów do teoretycznych 6,4 węzła, a w praktyce zapewnić komfortowe przejścia z prędkością 5–6 węzłów przy umiarkowanym wietrze. Właściciele chwalą dobrze zrównoważone sterowanie i łagodne zachowanie na fali. Jeden z właścicieli z Wielkich Jezior, posiadający późniejszy model 272LE, zauważa, że równowaga utrzymuje się, gdy maszt jest odpowiednio wytrymowany, a jacht żegluje lepiej pod wiatr oraz od krótkiego halsu do pełnego baksztagu niż w pełnym fordewindzie, gdzie może poważnie tracić prędkość. Właściciel wersji LE donosi również o prędkościach przekraczających 6 węzłów przy korzystnych kursach przy dobrym wietrze oraz o łatwym osiągnięciu 5–5,5 węzła po zarefowaniu genuą lub grotem. Konfiguracja zewnętrznego steru na kole w wersji LE jest uważana za nietypową, ale sprawdzoną, choć ten sam właściciel przyznaje, że 272 wydaje się nieco zbyt lekki jak na warunki na jeziorze Erie. (1)
Warunki mieszkalne
Pod pokładem 272 oferuje przestronne wnętrze jak na swoją długość, z koją V w części dziobowej, kanapami w salonie oraz koją rufową, co pozwala na wygodne spanie do czterech lub pięciu osób przy wysokości w kabinie wynoszącej około 1,80 m na kotwicy. Właściciel jachtu z Wielkich Jezior opisuje składany stół jako użyteczny i wystarczająco duży dla czterech osób, ale szczerze przyznaje, że 272 oferuje miejsca do spania dla dwóch do pięciu osób w sposób niezbyt komfortowy, podobnie jak większość małych jachtów turystycznych, a komfort wnętrza jest skromny – w burzliwą pogodę pod pokładem panuje słaba wentylacja, a pięć osób to absolutna granica wydolności jachtu podczas rejsu. Toaleta, nieciśnieniowy kuchenka spirytusowa i lodówka są charakteryzowane jako minimalne wyposażenie turystyczne, a nie luksusy, co definiuje ten jacht przede wszystkim jako weekendowy jacht do żeglugi przybrzeżnej i turystyki kempingowej. (1)
Znane problemy
Najczęściej wymienianą słabością jest stan osprzętu pokładowego i przecieki wody. Właściciel LE określa integralność okuć pokładowych jako główny problem jachtu, a ten sam właściciel twierdzi, że ślady na tkaninowej podsufitce są niemal nieuniknione podczas stania na kotwicy. Ten sam raport krytykuje rolkowy refryżerator Cruising Design jako zbyt tanie urządzenie, które nie wytrzyma wielu lat, oraz zauważa, że kabestan grota ma zbyt małą moc, choć kabestany samozwrotnych szotów grota są prawdziwym zbawieniem. Są to zgłaszane przez właścicieli punkty dotyczące zużycia i wyposażenia, a nie wady konstrukcyjne, ale definiują one plan remontów dla każdego kupującego. (2)
Remonty i eksploatacja
Napędem w modelu 272 jest zazwyczaj silnik zaburtowy lub opcjonalny diesel Yanmar, natomiast egzemplarz LE wyposażony jest w silnik Westerbeke 10-2, który właściciel określa jako wystarczający i zdolny do osiągnięcia prędkości 6 węzłów przy obrotach 3200 obr./min na kotwicy na umiarkowanym lub płaskim morzu. Praktyczna historia użytkowania pokazuje, że mała, płytkowodna łódź, której skromne systemy pozwalają na uproszczenie, rozwiązuje większość problemów: nowoczesny roler, większy kabestan grota oraz usunięte przecieki pokładu eliminują większość zastrzeżeń. Około 100 zbudowanych egzemplarzy oznacza małą, ale dobrze znaną flotę, a małe zanurzenie sprawia, że projekt pozostaje aktualny dla osłoniętych akwenów, na które został zaprojektowany. (1)
Werdykt
O'Day 272 to celowo zaprojektowany jacht turystyczny do żeglugi przybrzeżnej o małym zanurzeniu, który poświęca regatowe osiągi na rzecz przestrzeni we wnętrzu, łatwego wodowania i dostępu do płytkich zakątków. Jego kil skrzydłowy i zanurzenie wynoszące zaledwie 2,92 stopy otwierają drogę na wody zamknięte dla głębszych jednostek o długości 27 stóp, a właściciele często oceniają ster jako dobrze zrównoważony, a ruch na fali jako wybaczający błędy. Kompromisy są jednak realne: skromna wentylacja, ciasne koje przy maksymalnej liczbie osób oraz nieszczelności w okolicach pokładu wymagające uwagi. Dla odpowiedniego właściciela – tego, kto ceni sobie weekendowy schronienie bardziej niż oceaniczne przejścia – O'Day 272 pozostaje rozsądnym, małym jachtem turystycznym.
Zalety
- Płytki kil skrzydłowy o zanurzeniu 2,92 stopy umożliwiający wpływanie na płytkie rzeki i porty
- Przestronne wnętrze z koją V w części dziobowej, kanapami oraz koją rufową jak na jacht 27-stopowy
- Dobrze zrównoważone prowadzenie i łagodna praca na krótkiej, stromej fali według opinii właścicieli
- Opcjonalny silnik wysokoprężny lub zaburtowy o odpowiedniej mocy
Wady
- Przecieki wody przez pokład są najczęstszym zgłaszanym problemem przez właścicieli
- Oryginalny roler i kabestan grota uznawane za zbyt słabe lub kruche
- Ciasno i słabo wentylowane wnętrze przy maksymalnej liczbie miejsc do spania
- Może mocno tracić prędkość na kursach pełnych (według relacji właściciela z LE)










