Projekt i konstrukcja
Projekt Castro w połączeniu z budową stoczni Northshore stanowiło solidną kombinację w oczach rzeczoznawców. Jacht został zbudowany głównie z laminatu poliestrowo-szklanego, wyposażony w stały finkil oraz miecz szybrowy zamontowany wewnątrz kadłuba. Przy wyporności 8900 funtów, balastzie 3800 funtów i zanurzeniu 6 stóp i 3 cali, model 335 charakteryzuje się stosunkiem balastu do wyporności, który zapewnia mu stabilność bez rezygnacji z umiarkowanej powierzchni zmoczonej, co pomaga mu utrzymać prędkość przy słabym wietrze. Takielunek typu slup ułamkowy pozwala na postawienie dużego grota, a jacht był dostarczany standardowo z fokiem samozwrotnym – szczegół ten potwierdza jego dwuznaczny charakter, łączący turystykę z możliwością pływania w małej załodze. (2)
Ożaglowanie i prowadzenie
Na wodzie MG 335 jest jachtem reaktywnym i dającym dużo frajdy do żeglugi jak na standardy turystyczne, przy czym niemal neutralne sterowanie to jego jedyna godna uwagi osobliwość. Szybko nabiera prędkości, gdy tylko wiatr tężeje, i sprawuje się dobrze w całym zakresie kursów baksztagowych jak na jacht w tym wieku, typie i masie, zarówno pod wiatr, jak i z wiatrem. W warunkach regatowych często pokazuje swoje najlepsze oblicze przy słabych wiatrach, a jego pojemny takielunek i umiarkowana powierzchnia zmoczona pozwalają mu płynąć dalej, gdy większość jachtów turystycznych stoi bez ruchu. Potrafi wytrzymać kontratak mocniejszych jednostek pod wiatr przy silniejszym wietrze i, w odpowiednich rękach, nadal nieść spinaker przy wietrze o sile prawie 30 węzłów, choć w bajdewindzie nie będzie surfować tak łatwo jak nowsze, lżejsze konstrukcje. Wózek szotów grota znajduje się na pomoście (bridgedeck) znacznie przed kołem sterowym – taki układ pozwala zachować wolną przestrzeń w kokpicie podczas żeglugi turystycznej i regat w małej załodze, nawet gdy miejsca zabraknie przy pełnej załodze regatowej.
Wnętrze i komfort
Pod pokładem MG 335 oferuje przestronne i dobrze dopracowane wnętrze jak na seryjny jacht turystyczno-regatowy. Przestronna podwójna kabina rufowa stanowi centralny punkt układu, natomiast salon jest duży, choć koje są skręcone, a nie prostoliniowe – co stanowi drobny kompromis w kwestii komfortu przy inaczej bardzo dobrym projekcie. Kambuz znajduje się naprzeciwko stołu nawigacyjnego i sprawdza się zarówno na morzu, jak i w porcie; sam stół nawigacyjny zapewnia mnóstwo miejsca do pracy i schowków na drobne rzeczy. Co najważniejsze, MG zawiera znacznie więcej miejsc do przechowywania w swojej bogatej zabudowie wnętrza niż większość jachtów turystycznych średniej klasy budowanych przez ostatnie 40 lat, co jest ogromną zaletą podczas długich rejsów.
Znane problemy
Potencjalni właściciele powinni wiedzieć, że model 335 ma znaną problematyczną przeciekliwość okien w salonie, co zostało w dużej mierze rozwiązane w późniejszym modelu 346. Wózek szotów grota może być trudny do wymiany ze względu na dostęp od spodu, a inspektorzy zwracają uwagę, że wewnętrzna struktura rdzenia kilu ulega uszkodzeniom po wejściach na mieliznę, a czasem też po znacznym przeciążeniu wynikającym z ciężkich regat w złych warunkach pogodowych. Kadłuby intensywnie eksploatowane regatowo mają tendencję do mięknięcia, często wyraźnie wokół korzenia kilu i obszaru trzonu steru, a pokłady są znane z wnikania wilgoci do rdzenia z balsy. Pęknięcia wokół struktury dennicy nie są rzadkością w jachtach z formowanymi laminatami, a podstawę masztu należy sprawdzić pod kątem wilgoci, podobnie jak okucia iluminatora w celu wykluczenia przecieków.
Remonty i eksploatacja
Oryginalny chłodzony wodą zaburtową silnik Volvo 2002 był znanym słabym punktem, który właściciele wymienili, a oryginalną nieszczelną dławicę pokładową instalacji elektrycznej na wielu jachtach naprawiono poprzez montaż zaworu szyjki kaczej. Podział zbiornika wody – po jednym zbiorniku po każdej stronie w salonie, połączonych rurą ze śrubą izolacyjną – pozwala właścicielowi na odizolowanie uszkodzonej strony, co jest przemyślanym rozwiązaniem dla długoterminowej eksploatacji.
Werdykt
MG 335 pozostaje atrakcyjnym używanym jachtem turystyczno-regatowym: projektem Castro, który żegluje wyżej niż przewiduje jego masa przy słabym wietrze, oferuje praktyczne wnętrze bogate w miejsca do przechowywania i łączy weekendowe rejsy z regatami klubowymi lepiej niż większość jego współczesnych.
Zalety
- Szybki, przestronny i dobrze prowadzący się jacht z prawdziwym potencjałem regatowym
- Doskonałe osiągi w słabym wietrze i umiejętność płynięcia bez prądu
- Pojemne schowki w szczegółowo wykończonej stolarni, rzadkiej w tej klasie
- Takielunek ułamkowy z fokiem samozwrotnym i dużym grotem doskonale sprawdza się w żegludze w małej załodze
Wady
- Przecieki przez okna w mesie są powszechnym problemem
- Pokłady podatne na wnikanie wilgoci do rdzenia z balsy
- Mięknięcie struktury laminatu wokół samej stopy kilu przy intensywnej eksploatacji
- Koje w mesie na kolumnach są mniej wygodne niż proste kanapy







