MacGregor 26 S — informacje, recenzja, dane techniczne

Roger Macgregor·1990 – 1995·~6000 hulls·Macgregor Yacht Corp.
MacGregor 26 S drawingRysunek stoczni
Typ kadłuba
Jednokadłubowiec · miecz
Takielunek
Slup ułamkowy
LOA
25.82' · 7.87 m
Wyporn.
2850 lbs · 1293 kg
Pierwszy rok
1990

MacGregor 26 S to wersja z kilem obrotowym i balastem wodnym, będąca ewolucją koncepcji jachtu turystycznego na przyczepę autorstwa Rogera MacGregora. Produkowany był w latach 1990–1995 w liczbie 6000 sztuk. Niesie on solidny, ręcznie laminowany kadłub z włókna szklanego oraz miecz obrotowy obracający się w formowanej szczelinie w zbiorniku balastowym, zastępując miecz szybrowy z wcześniejszego modelu 26D. Pozwala to zachować lekki, łatwy do transportu charakter linii jachtów z balastem wodnym tej marki.

Pomiary

Wymiary 01

Długość całkowita
25,82 ft
Długość pokładu
Długość w linii wodnej
23,5 ft
Szerokość
7,82 ft
Zanurzenie
6,33 ft
Maksymalna wysokość wnętrza
Wysokość nad linią wodną
32,25 ft

Konstrukcja i kadłub 02

Konstrukcja
Laminat (włókno szklane)
Typ kadłuba
Jednokadłubowiec
Typ kilu
Miecz
Ster
1× —
Balast
1200 lbs (Woda)
Wyporność
2850 lbs
Pojemność zbiornika wody
Pojemność zbiornika paliwa

Takielunek i żagle 03

Typ takielunku
Slup ułamkowy
Lik przedni grota
25,17 ft
Lik dolny grota
10,25 ft
Wysokość trójkąta przedniego
22 ft
Podstawa trójkąta przedniego
9,67 ft
Długość forsztagu (szacowana)
24,03 ft
Powierzchnia żagli
235 sqft

Obliczenia 04

Stosunek powierzchni żagli do wyporności
18,7
Stosunek balastu do wyporności
42,11
Stosunek wyporność-długość (D/L)
98,04
Wskaźnik komfortu
11,76
Wskaźnik wywrotności
2,21
Prędkość kadłubowa
6,5 kn

Projekt i konstrukcja

Santander 26 S to jednokadłubowiec o długości 25 stóp i 10 cali, szerokości 7 stóp i 10 cali oraz wyporności 2850 funtów. Jego balastem nie jest ołów, lecz 1200 funtów wody zamkniętej w przegrodzonym przedziale symetrycznym pod podłogą kadłuba – co stanowi jedyną autentyczną cechę samoprostującą, jaką producent mógłby się poszczycić. Kadłub wykonany jest z litego laminatu; pokład ma rdzeń ze sklejki, co według magazynu Practical Sailor wiąże się z większym ryzykiem wchłaniania wody niż w przypadku balsy. Połączenie kadłuba z pokładem jest przykręcone śrubami przebiegającymi przez oba elementy, ale uszczelnione piankową listwą przeciwwodną, która – jak donosili właściciele – ma tendencję do przeciekania. Wewnątrz laminatowa wkładka dociskana na mokrym matie ogranicza dostęp do wnętrza kadłuba, a pionowe powierzchnie formy są laminowane włóknem szklanym o średnicy 8 cali bez wykończenia zaokrąglonego (bez filletów), co uniemożliwia utworzenie oporowego promienia. Brakuje tu grodzi strukturalnych zdolnych przenosić obciążenia od takielunku w trudnych warunkach, a także głębokiego zęzy, w której można by umieścić pompę. (1)

Takielunek i obsługa

Jacht ma lekki takielunek z uchylnymi salingami, okuciami Nico oraz regulacjami płaskimi zamiast ściągaczy. Prosty system stawiania masztu pozwala jednej osobie na przygotowanie jachtu w około 45 minut – do zwodowania potrzeba tylko pięciu minut, a do postawienia masztu kolejnych pięciu. Żeglowanie jest ograniczone przez stałe kipy genui oraz szerokie kąty prowadzenia szotów od want zamontowanych na nadburciu, co wyklucza używanie genui w bajdewindzie. Właściciele uznali jacht za bardzo miękki na żaglach, ponieważ zbiornik balastu znajduje się zbyt blisko linii wodnej, a przy umiarkowanym wietrze jacht niezręcznie przechyla się z silną nawietrznością; komfortowa stabilność powraca dopiero wtedy, gdy miecz jest całkowicie opuszczony, a zbiornik pełny. Zaleca się refowanie grota przy wietrze powyżej 12 węzłów, a powierzchnię żagli przednich należy zmniejszyć przy wietrze o sile 6 do 8 węzłów. Linia regulacji miecza jest sprowadzona do blatu kambuzowego, a nie do kokpitu, więc osoby pływające samotnie muszą zostawić rumple, aby ją dostroić. Przy razem skręconych sterze i silniku zaburtowym jacht obraca się niemal w obrębie własnej długości, a manewrowanie jest znacznie precyzyjniejsze przy opuszczonym mieczu. (1)

Wnętrze i kabiny

Kabina rozciąga się aż do relingu, a szerokość wynosząca 2,41 m (7 stóp 11 cali) przy wysokiej wolnej burcie sprawia, że wnętrze jest duże pomimo niewielkiej przestrzeni na bagaż. Pod kokpitem znajduje się bardzo wygodna koja podwójna o wymiarach 1,83 m x 2,13 m (6 stóp x 7 stóp), natomiast w pełni laminatowe wnętrze łatwo utrzymać w czystości. Standardowo jacht nie posiadał stołu ani lodówki, a sam kokpit cierpi na małą przestrzeń na nogi z powodu niskich oparcia siedzeń. W późniejszym remoncie dodano demontowalny stół, a przestrzeń pod koją V została otwarta.

Znane problemy

Miecz zawiesza się na sworzniu poprzecznym o średnicy 3/8 cala i opiera się bocznie o skrzynię mieczową, co generuje naturalną luzy i powoduje ciągłe uderzanie o dno na kotwicy, tłumione jedynie przez całkowite podniesienie miecza. Zbiornik balastu napełnia się powoli i jest zdecydowanie za wolny do spuszczania wody. Połączenie kadłuba z pokładem przecieka, a pęknięcia żelkotu pojawiają się przy praktycznie każdym okuciu pokładowym; niektórzy właściciele zgłaszają pęcherze na żelkocie antypoślizgowym. Wewnętrzna ścianka przedniej części kokpitu jest na tyle cienka, że można ją przebić łokciem. Instalacja elektryczna w stanie fabrycznym wykorzystywała niecynowane przewody o wyglądzie kabli oświetleniowych oraz zaciski drutowe, a większość oryginalnych połączeń zamieniła się w pył w ciągu roku; akumulator grupy 24 nie miał skrzynki izolacyjnej ani osłon terminali.

Remonty i eksploatacja

Późniejsze ulepszenia poprawiły pracę połączenia rumpla z sterem oraz otworzyły przestrzeń w kabinie dziobowej, dodając opcjonalny obciągacz bomu i demontowalny stół. Przyczepa otrzymała podstawę z dźwignią, a MacGregor budował własne malowane stalowe przyczepy; jacht potrzebuje zaledwie 15 cali wody do utrzymania się na powierzchni i siedzi bardzo nisko na przyczepie. Typowy 8-konny silnik zaburtowy z długą stopą mocuje się na pawęży i jest w zupełności wystarczający na większość warunków, co wygodnie umożliwia obsługę z wnęki silnikowej.

Werdykt

Santander 26 S to pragmatyczny jacht mieczowy na przyczepę, który rezygnuje z tradycyjnego balastu i podwójnej konstrukcji na rzecz niskiej masy, łatwego wodowania i przestronnej kabiny. Żegluje przyzwoicie przy odpowiednim refowaniu i regulacji pozycji miecza, ale jego miękkość na żaglach i podatność na przecieki na połączeniach wymagają właściciela, który akceptuje te kompromisy.

Zalety

  • Balast wodny zapewnia zdolność do samoprostowania i łatwość transportu na przyczepie
  • Szybkie stawianie masztu i możliwość wodowania przy niskiej wodzie
  • Przestronna kabina z dużą koją i łatwym do utrzymania wnętrzem

Wady

  • Miękka praca steru i wolne odpływanie wody z balastu
  • Przeciekające połączenie kadłuba z pokładem i pęknięty żelkot
  • Minimalna konstrukcja takielunku i zużyta instalacja elektryczna z początków lat 90.

Podobne jachty żaglowe

12 porównywalnych konstrukcji · podobna LOA, wyporność i takielunek