Projekt i konstrukcja
Linia evo wprowadziła wyjątkowo oryginalny kształt kadłuba odpowiadający aktualnym globalnym trendom rynkowym, a Maxus 26 nosi styl pokładu zupełnie inny niż znany „szpic” wcześniejszych modeli Maxus, z nieznacznie wydłużonymi oknami nadbudówki i wyraźnie zaznaczonym własnym szpicem. Stocznia Northman połączyła to z bezprecedensowym połączeniem kadłuba z pokładem na ciągłej balustradzie stopowej – podejście konstrukcyjne, które według producenta zwiększa bezpieczeństwo poruszania się po jachcie i stanowi dodatkowe wzmocnienie strukturalne. Pokład i kadłub są wykonane z litego laminatu poliestrowo-szklanego, a konstrukcja zrównoważenia (descent) podąża za wzorcem typowych jachtów oceanicznych: pionowa płetwa rufowa jest przesuwana do przodu między dwiema tylnymi ścianami nadbudówki, przy czym górna część po zamknięciu wyraźnie wystaje poza rufę. Taki układ powiększa kokpit i chroni wnętrze przed wodą oraz deszczem, podczas gdy umiejscowienie płetwy otwiera użyteczną przestrzeń rufową. (1)
Takielunek i obsługa
Jako slup ułamkowy na kadłubie o długości 27,5 stopy i wodorysce wynoszącej 24 stopy, Maxus 26 niesie około 366 stóp kwadratowych żagli, a jego maszt wznosi się na wysokość około 33 stóp nad linię wodną. Szacunkowe wymiary lin regulacyjnych z bazy projektowej wskazują na używanie szotów o średnicy 10 mm – około 7,6 m dla foka i genui, 19,1 m dla szotu grota oraz 16,8 m dla spinakera – co odzwierciedla kompaktowy, łatwy do opanowania plan pokładu. Stocznia podkreśla, że osprzęt pokładowy jest rozmieszczony optymalnie jak na rozmiar jachtu, a sam pokład został zaprojektowany tak, aby wymagający żeglarz mógł bez trudu dodawać knagi fałowe, szprycbudę, samozwrotny reling foka lub dodatkowe regulacje żagli. Kil mieczowy zapewnia minimalne zanurzenie bliskie 1,15 stopy i maksymalne bliskie 4,7 stopy, a magazyn Yachting World dodaje, że wersje z kilami bocznymi były oferowane do osiadania na dnie, co poszerza możliwości żeglugi przybrzeżnej.
Warunki mieszkalne
Pod pokładem Maxus 26 zaprojektowano w wersjach z 5+1 i 6+2 miejscami do spania, a magazyn Yachting World donosi, że właściciele mogą wybierać wnętrza oferujące miejsca dla do ośmiu osób. Wysokość w kabinie jest powyżej średniej dla tej klasy, a kabiny rufowa i dziobowa są opcjonalnie zamykane na klucz, dostępne są również różne wersje kambuzów, co pozwala na zmianę układu między prywatnymi kabinami a otwartym przestrzenią towarzyską. Producent opisuje stylizację wnętrza jako pozwalającą na dużą swobodę aranżacji, a stosunek długości do szerokości jachtu wynoszący 2,71, w połączeniu z kadłubem ocenianym przez bazę danych jako większym niż u 82 procent porównywanych konstrukcji, potwierdza poczucie przestronności. Wskaźnik zanurzenia bliski 158 kg/cm (około 888 funtów na cal) oraz wyporność około 5181 funtów plasują ten jacht w segmencie małych jachtów turystycznych dla rodzin.
Certyfikacja bezpieczeństwa i limity osiągów
Maxus 26 posiada certyfikat Unii Europejskiej w kategoriach zarówno Class B Offshore, jak i Class C Inshore, co obejmuje żeglugę przybrzeżną i morską w ramach tych określonych granic. Wskaźnik wywrotności wynosi 2,14, a dane z bazy wskazują, że nie uprawniałby on jachtu do udziału w regatach oceanicznych – co stanowi przydatną granicę dla kupujących rozważających ambicje oceaniczne wobec jego przeznaczenia jako rodzinnego jachtu turystycznego. Wskaźnik komfortu na poziomie 16,45 oraz stosunek wyporności do długości bliski 165 plasują go w gronie umiarkowanie sztywnych jachtów turystycznych do żeglugi przybrzeżnej, a nie lekkich jednostek regatowych.
Remonty i eksploatacja
Z fabrycznego salonu Maxus 26 oferował silnik zaburtowy na pantografie lub stacjonarny, a pokład został celowo zaprojektowany z myślą o doposażaniu go przez właścicieli – od elektroniki po bukszpryt – bez konieczności prac konstrukcyjnych. Taka przyszłościowa konstrukcja pokładu sprawia, że droga modernizacji używanego egzemplarza jest w dużej mierze otwarta, a ciągła balustrada stopowa i układ pokładu typu pełnomorskiego sugerują, że konstrukcja ta została pomyślana z myślą o długofalowym użytkowaniu, a nie tylko o atrakcyjności na sali wystawowej.
Werdykt
Maxus 26 to przemyślanie rozwinięty mały jacht turystyczny, który rezygnuje z wizualnego stylu swoich poprzedników na rzecz nowoczesnego, pojemnego wnętrza i naprawdę sprytnego połączenia pokładu z kadłubem. Najlepiej go traktować jako rodzinny jacht do żeglugi przybrzeżnej i morskiej, który pozwala na bezpieczne osiadanie na dnie i elastyczne korzystanie z małego zanurzenia, a nie jako poważnego regatowca oceanicznego.
Zalety
- Ciągłe zrównanie końca burty z kadłubem w miejscu połączenia dodaje wzmocnienia i zapewnia bezpieczniejszy ruch na kotwicy
- Zwiększona wysokość nad linią wodną typowo oceaniczna powiększa kokpit i chroni wnętrze przed wodą
- Pojemność wnętrza przewyższa większość konkurencyjnych jachtów; układy koi do ośmiu miejsc
- Opcje z kilami bocznymi i mieczem poszerzają możliwości użytkowania przybrzeżnego i osiadania na mieliźnie
- Pokład zaprojektowany z myślą o własnych modernizacjach przez właściciela bez konieczności modyfikacji strukturalnych (1)
Wady
- Wskaźnik wywrotności wyklucza go z możliwości startu w regatach oceanicznych
- Certyfikat klasowy UE B/C ogranicza jego zastosowanie do żeglugi przybrzeżnej i półmorskiej
- Wybór silnika zaburtowego lub stacjonarnego pozostawia dopracowanie napędu indywidualnemu projektowi





