Projekt i konstrukcja
Stocznia J Composites buduje kadłub z rdzeniem z balsy, który jest następnie infuzowany metodą próżniową SCRIMP, podobnie jak pokład i grodzie z rdzeniem piankowym oraz laminatowa kratownica dennikowa. Na strukturę dodawana jest zewnętrzna warstwa żywicy winyloestrowej w celu zapobiegania osmozie, a stocznia gwarantuje jakość kadłuba na 10 lat. Wszystkie grodzie przeciwpożarowe są zalaminowane zarówno do pokładu, jak i do kadłuba, natomiast do wnętrza infuzowana jest laminatowa kratownica dennikowa, co poprawia sztywność i pomaga przenosić obciążenia od takielunku i kilu. Laminat pokładu zawiera rdzeń piankowy, co pomaga obniżyć środek ciężkości, a sekcje dziobu w kształcie litery V mają zapewnić stabilność kursową i zmniejszyć uderzenia o falę (slamming) przy fali czołowej. Rezultatem jest konstrukcja, za którą stocznia chętnie ręczy – z smukłą, profilowaną nadbudówką połączoną z zaokrąglonymi końcami kadłuba oraz elastyczną linijką pokładu jak na nowoczesny jacht regatowo-turystyczny. (1)
Takielunek i obsługa
Nad pokładem J/112e niesie nieco ułamkowy, zwężany aluminiowy maszt z dwoma piętrami salingów, minimalnie zachodzącym fokiem o płótnie skośnym, olinowaniem prętowym oraz wysuwanym, przesuniętym w bok węglowym bukszprytem. Hydrauliczny regulowany achtersztag, ruchome wózki genui oraz mało rozciągliwe fały z Dyneemy zarówno dla foka, jak i grota dopełniają regatowe osiągi, podczas gdy wersja z masztem węglowym pozostaje opcją. Standardowy kil to żeliwna płetwa z żywicznym osnowaniem i ołowianym bulbem o zanurzeniu 6 stóp 11 cali (2,10 m), a jako alternatywny anker oferuje się wersję o małym zanurzeniu (5 stóp 9 cali / 1,75 m). Zewnętrzne podwięzie wantowe oraz długi wózek szotów grota osadzony w podłodze kokpitu sprawiają, że jacht jest dobrze zrównoważony i łatwy do trymowania. Na silniku śliski kadłub i mocna płetwa sterowa czynią manewrowanie przyjemnością, a połączenie łańcucha ze stalą z głębokim sterem płetwowym zapewnia precyzyjną kontrolę. (1)
Osiągi pod żaglami
Podczas testów w regatach Chicago to Mackinac Race w 2016 roku na jachcie Mary Gail, konstrukcja regularnie osiągała prędkości przekraczające 16 węzłów pod samym sztormowym gennakiem, a raz nawet 18,2 węzła. Pływając z wiatrem w Code Zero, jacht robił prędkość rzędu 7–8 węzłów przy silniejszym wietrze na kursach pełnych i odpędzał konkurencję przy słabym wietrze. Po pierwszym szkwarze, gdy załoga przejściowo przejdzie na genuę, jacht pewnie wykonał zwrot przez sztag, a jego dobrze zbalansowane sterowanie i wolnonośny ster kontrolowały jednostkę na fali poprzecznej pod koniec regat.
Wnętrze i kabiny
Pod pokładem w J/112e zastosowano lite drewno orzechowe klejone na zimno w połączeniu z laminatem, z białymi panelami bocznymi i sufitowymi. Przestrzeń oświetla się dzięki dużym oknom nadbudówki oraz dwóm małym iluminatorom kadłubowym. Dziobowa kabina armatorska wyposażona jest w przestronną podwójną koję V z miejscem do przechowywania pod nią, dużą szafę ubraniową oraz podwójne drzwi otwierające się na mesę. Dwie proste kanapy flankują składany stół, a ich długość pozwala na wykorzystanie ich jako prawdziwych koi sztormowych dla osoby o wzroście 1,80 m. Kambuz w kształcie litery L znajduje się na prawej burcie tuż przy zejściówce; toaleta i prysznic są na lewej burcie i mogą służyć jako szafa na mokre sztormiaki. Podwójna koja rufowa na prawej burcie oraz solidne handrelingi nad głowami dopełniają układ z dwiema prywatnymi kabinami.
Kokpit i osprzęt pokładowy
Skrzynie kokpitowe kończą się tuż przed osadzonym, pojedynczym kołem sterowym o średnicy 59 cali, co zapewnia szerokie, wolne od przeszkód półpokłady oraz integralną listwę balastową wzdłuż pokładu. Standardowa demontowalna stopa kąpielowa ze stali nierdzewnej, komora na tratwę ratunkową na prawej burcie oraz luka bagażowa na lewej burcie zwiększają funkcjonalność. Koniec szotów grota wpada bezpośrednio do szczelnych skrzyń w burtach kokpitu przed dotarciem do odpowiednich kabestanów, co zmniejsza bałagan. Pojemność zbiorników wynosi 53 galony wody i 22 galony paliwa – ta druga wartość jest celowo umiarkowana, co świadczy o tym, że jacht potrzebuje silnika tylko przy naprawdę słabych wiatrach.
Werdykt
J/112e to przemyślanie rozwinięty jacht żaglowy o długości 36 stóp, który łączy w sobie cechy jachtu regatowego i turystycznego bez kompromisów wobec żadnej z tych kategorii. Infuzja kadłuba, prędkość w słabym wietrze i łagodne prowadzenie na fali towarzyszą ciepłemu, praktycznemu wnętrzu.
Zalety
- Kadłub z infuzją balsy z barierą winyloestrową i 10-letnią gwarancją stoczni
- Dobry stosunek osiągów w słabym wietrze, który pozwalał uciec od rywali dzięki ożaglowaniu Code Zero
- Długie koje-koje w kabinie dziobowej oraz dwie prywatne kabiny z wykończeniem w orzechu
- Wcięty w pokład wózek szotów grota i zewnętrzne podwięzie wantowe zapewniające równowagę jachtu
Wady
- Ograniczona pojemność zbiornika paliwa wynosząca 22 galony ogranicza możliwość długiej żeglugi na silniku
- Standardowe zanurzenie wynoszące 6 stóp 11 cali wyklucza dostęp do niektórych płytkich portów








