Projekt i konstrukcja
Model 920 naśladuje swoich poprzedników, stosując ręcznie układany laminat przekładkowy z rdzeniem z pianki PVC zamkniętokomórkowej z żywicą poliestrową w całym kadłubie głównym, płetwach bocznych (amas) oraz pokładzie. Każda z płetw bocznych jest podzielona przez parę grodzi konstrukcyjnych, co zwiększa sztywność i tworzy trzy osobne wodoszczelne przedziały. Stocznia twierdzi, że każdy z tych przedziałów ma wystarczającą dodatnią pływalność, aby utrzymać całą jednostkę na wodzie, podczas gdy dziobowa grodź uderzeniowa w kadłubie głównym zawiera elementy ochronne (spoil) chroniące przed uszkodzeniami przy kolizjach. Płetwy boczne (akas) są wykonane z litego laminatu szklanego z jednokierunkowym matem tekstylnym zaprojektowanym pod kątem wytrzymałości. W ich kluczowych punktach obrotu, po zamontowaniu, wkładki ze stali nierdzewnej rozpraszają obciążenie na spójną strukturę konstrukcyjną. Po rozłożeniu precyzyjnie wyregulowane taśmy napinające (torsion cables), sztywne aluminiowe siłowniki blokujące oraz napięte ściągacze dają jachtowi konstrukcję monokokową, co potwierdziły próby morskie: trimaran zachowywał się stabilnie i poruszał jak jedna całość, bez widocznych słabych punktów na połączeniach płetw. (1)
Takielunek i obsługa
Wydajny węglowy takielunek z dwoma piętrami salingów niesie grot z pełnymi listwami i dużym rochem oraz wysoką, smukłą genuę, wszystko sterowane za pomocą osprzętu Frederiksen, w tym systemu balslajdów na liku przednim oraz dwustopniowego wózka szotów grota. Pokład, kokpit i takielunek zostały zaprojektowane z myślą o wygodnej żegludze w małej załodze: praktycznie każdy lin jest sprowadzony do niewielkiego kokpitu, a regulowane obciągacze foka znajdują się na pokładówce, a szoty baksztagu prowadzone są wzdłuż tylnych relingów do stoperów. Standardowe samozwrotniki Andersen 28 obsługują fały i refowanie na pokładówce, podczas gdy Andersen 40 pełnią główną funkcję na zrębnicach. Jacht można prowadzić samotnie, a na rufie mocowany jest czterosuwowy silnik zaburtowy Yamaha o mocy 9,9 KM, połączony z sterem, co ułatwia manewrowanie i pchanie lekkiego kadłuba o wyporności 3968 funtów z prędkością powyżej sześciu węzłów. Przekręceniem kabestanu w kokpicie baki chowają się w kilka minut, a przy złożonych płetwach jacht dobrze manewruje w ciasnych miejscach pomimo napędu zaburtowego. (1)
Osiągi
W artykule opublikowanym w magazynie Cruising World testerzy określili go jako bardzo dobry mały jacht turystyczny – łatwy do transportu na przyczepie i pięknie wykończony, dający radość z żeglugi bez poważnych wad jak na swój przeznaczenie. Jest to bardzo szybki, a zarazem stabilny jacht, który przy słabym wietrze skutecznie ostrzy pod wiatr dzięki dobrym żaglom i sporej mieczowi, a na kursach z wiatrem przyspiesza pod pełną kontrolą pod dużym asymetrycznym gennakerem. Magazyn Yachting Monthly odnotował prędkość od 12 do 20 węzłów pod żaglami przy udokumentowanej historii oceanicznych rejsów, choć zawrotna prędkość wiąże się z żywym ruchem kadłuba i sporym rozbryzgiwaniem wody z dziobu oraz burt. Z podniesionym mieczem może ona wchodzić na płytkie rzeki, a minimalne zanurzenie w stanie suchym wynoszące 1 stopę i 6 cali (ok. 46 cm) pozwala na cumowanie tuż przy brzegu.
Warunki mieszkalne
W kadłubie głównym znajduje się prywatna koja V w części dziobowej, w pełni wydzielona toaleta, wyposażony kambuz z osobną zlewem i miejscem na opcjonalną kuchenkę gazową lub naftową oraz przytulny salon z podłużnymi kanapami po obu stronach składanego stołu oraz dużą szafą. Wnętrze zdobi lakierowane na satynę mahonie, białe sufity i tapicerowane siedziska. Kabina główna oferuje pełną wysokość stojącą, otwarte okna ze szkła stałego i bardzo dobrą widoczność. Jacht oferuje miejsca do spania dla czterech do pięciu osób – magazyn Yachting Monthly wspomina o wygodnych kojach dla czterech osób i miejscach do siedzenia dla sześciu osób wokół stałego stołu, jednak określa wnętrze jako skromne, a nawet ciasne w porównaniu z 30-stopowym jednokadłubowcem, pozbawione pełnej wysokości stojącej i z wkładką miecza przeszkadzającą w wąskiej kabinie głównej. Sprayhood, namiot kokpitowy i stolik w kokpicie rozszerzają przestrzeń życiową na zewnątrz niezależnie od pogody.
Warianty
Wersja Racing budowana równolegle do wersji Cruiser dodała na tym samym kadłubie dłuższy bom i większy grot. Wersja Extreme, wprowadzona na rynek w 2003 roku, zachowała ten sam centralny kadłub co Touring, ale otrzymała szersze, zakrzywione burty, dłuższe płetwy boczne, wyższy maszt oraz głębszy, wykonany w całości z węgla ster i miecz dla uzyskania lepszych osiągów. Wersja Touring, produkowana od 2005 roku i oparta na kadłubach z lat 1996 (Cruising) oraz 2003 (Racing), przyjęła zakrzywione burty podobne do wersji Extreme i przejęła dłuższy bom od wersji Racing, oferując mniejszy przechył i małe zanurzenie.
Werdykt
Dragonfly 920 to świetny, mały jacht turystyczny z dobrymi silnikami, małym zanurzeniem i kompletnym, choć skromnym wnętrzem, który równie dobrze czuje się na przyczepie, w marinie jak i na pełnym morzu. Od kupującego wymaga zaakceptowania pewnych kompromisów konstrukcyjnych pod pokładem w zamian za prędkość, stabilność i składaną szerokość, której żaden jednokadłubowiec nie jest w stanie dorównać.
Zalety
- Składa się z szerokości żeglownej 22 stóp do szerokości transportowej 8 stóp 4 cali w ciągu kilku minut
- Konstrukcja przekładkowa z wodoszczelnymi komorami AMA i grodzią wzdłużną
- Takielunek przystosowany do pływania jednoosobowego ze wszystkimi regulacjami przy kolumnie sterowej
- Prędkość od 12 do 20 węzłów z stabilnym, płaskim ruchem wielokadłubowca
- Małe zanurzenie wynoszące 1 stopę 5 cali przy podniesionym mieczu ułatwia żeglugę po płyciznach
Wady
- Skromne, ciasne wnętrze w porównaniu do 30-stopowego jednokadłubowca
- Brak pełnej wysokości stania pod pokładem; przeszkadza skrzynia mieczowa
- Żywa praca na fali i rozbryzgi wody przy szybszej żegludze
- Silnik zaburtowy ogranicza zasięg rejsowy do 7 galonów benzyny






