Projekt i konstrukcja
Dehler 32 posiada pochyloną dziobnicę i obciętą rufę z minimalnym nawisem, przy czym wysoka wolna burta została wykorzystana do zwiększenia przestrzeni wnętrza. Kadłub ma przekładkę z rdzeniem z balsy posadzki układanego na tkaninach jedno- i wielukierunkowych przy użyciu odpornego na hydrolizę żywicy poliestrowej. Połączenie kadłuba z pokładem wykonano metodą przekładkową (biscuit-tin) i pokryto stopową listwą odbojową, a pełny laminat wewnętrzny zawiera gniazda montażowe dla elementów zabudowy wnętrza. W rejonie zaworów dennych rdzeń z balsy opada do pojedynczej warstwy, a struktura denników wokół żeliwnego bulbkilu T wygląda na odpowiednio solidną. Jacht został zbudowany zgodnie z pełną normą CE dla kategorii A i Ocean, a projektanci wybrali umiarkowane proporcje kadłuba z stosunkowo głębokim kształtem przypominającym łódkę kanoe, aby zapewnić dobre zachowanie na fali. (1)
Oferowano trzy opcje kilu: standardowy finkil, płytki finkil oraz regatowy finkil, wszystkie wykonane z żeliwa z bulbem w kształcie litery T. Standardowy finkil z bulbem T zmniejsza zanurzenie o prawie 10 cali w porównaniu do wersji regatowej, podczas gdy płytki finkil poświęca osiągi na rzecz zanurzenia wynoszącego 4 stopy i 8 cali. Przy stosunku L/B na poziomie 3,01 oraz szerokości przeniesionej ku rufie na bardzo szeroką pawęż – obejmującej 78 procent maksymalnej szerokości na rufie – jest to jacht o dużej szerokości i umiarkowanej wyporności, przy czym standardowy model charakteryzuje się stosunkiem D/L wynoszącym 168.
Takielunek i obsługa
Posadowiony na kilu takielunek Seldén w 9/10 wspierany jest przez olinowanie Dyeform na dwóch parach salingów odchylonych do tyłu pod kątem 19 stopni. Standardowy fok ma 107% powierzchni żagli w stosunku do powierzchni pokładu, a forsztag jest cofnięty o około osiem cali od dziobnicy; 32:1 achtersztag z Dyneemy oraz rolka foka pod pokładem pozwalają utrzymać niskie kąty halsowania foka. Okucia pokładowe to głównie marki Harken, a wózek szotów grota przechodzi przez kokpit tuż przed głównymi kabestanami.
W artykule opublikowanym w magazynie Practical Boat Owner, żeglarze testujący stwierdzili, że zmodyfikowana płetwa sterowa – o zmniejszonej długości i większej głębokości po sugestii brytyjskich dealerów – zapewniała lekkie prowadzenie z trzymaniem się wody niczym mała muszla, dobrze ostrząc pod wiatr nawet przy przechyle około 40 stopni, gdy nadburcie znajdowało się już pod wodą. W razie potrzeby jacht można było bardzo szybko skręcić dzięki krótkiej kili i dużej płetwie sterowej umieszczonej na samym rufie. Przy wietrze o sile 19 węzłów jacht osiągał nieco ponad 6 węzłów ostro pod wiatr, wykonując zwrot przez sztag w kącie nieco ponad 70 stopni, a w baksztagu dochodził do 8 węzłów, chętnie wchodząc w małe fale przybojowe, przy minimalnej nawietrzności. (2)
Wnętrze i kabiny
Pod pokładem Dehler 32 oferuje dużą, zamkniętą podwójną koję rufową schowaną pod kokpitem – jest ona spora, ale dostęp do niej będzie trudny. Na dziobie szafki wiszące znajdują się tuż za koją V, której stopa nie jest zbyt wąska, ponieważ przestrzeń została przesunięta ku dziobowi dzięki minimalnemu nawisowi dziobowemu; kabina dziobowa to miejsce do wskakiwania i zamykania drzwi kopnięciem. Kambuz jest mały, jednak stanowisko nawigacyjne jest imponujące jak na jacht 32-stopowy, z wygodnym stołem nawigacyjnym, choć bez zbyt dużej ilości miejsca na książki pilotażowe. Formowane zrębnice ułatwiają siedzenie w kokpicie, a samozasuwająca się płetwa pomostowa oraz obło ze sklepienia ze zwykłego drewna to kunsztowne detale.
Znane problemy
W trakcie testów zauważono rozchylający się kosz dziobowy, który może łapać fok podczas ostrego chodzenia do wiatru z baksztagu, oraz brak antypoślizgowego pokrycia dachu nadbudówki za masztem. Główna luka jest niebezpiecznie luźna. Wlot wody do toalety znajduje się tak blisko linii wodnej, że pompowanie na prawej burcie po kilku stopniach przechyłu staje się nieskuteczne, a pod żaglami wydawała się być nisko przy dziobie nawet bez ładunku. Na jachtach ze sterem kołem duża, dwupręgowa rura sterowa utrudnia chwytanie szotu grota nad głową.
Remonty i eksploatacja
Zmiana płetwy sterowej na głębszą i węższą była odpowiedzią na konsekwentne sugestie dealerów i znacznie poprawiła czucie na sterze. Standardem jest śruba składana, a przekładnię Saildrive Volvo D1-20 (lub Yanmar 3YM20 w niektórych dokumentach) można obsłużyć z czterech stron; zbiornik ciepłej wody montowany jest nad silnikiem. Kokpit jest otwarty, a na prawej burcie biegnie przez całą szerokość bakista, w którym mieszczą się zbiornik paliwa i fekalia. Aby kontrolować koszty, zachowano aluminiowy takielunek i żeliwny kil, a zamiast standardowego aluminiowego relingu użyto formowanego relingu stopowego z kładkami D, co pozwoliło na obniżenie ceny.
Werdykt
Dehler 32 to dobrze dopracowany mały rodzinny jacht turystyczno-regatowy: sztywny na żaglach, szybki i wybacza błędy na sterze, z solidną konstrukcją przystosowaną do żeglugi oceanicznej oraz przestronnym, choć nieco osobliwym wnętrzem. Znane uciążliwości dotyczą głównie poziomu pokładu i są łatwe do opanowania.
Zalety
- Niezwykle lekkie, pewne prowadzenie dzięki głębokiemu, zmodernizowanemu płetwie sterowej
- Szeroki kadłub o wysokiej wolnej burcie, szeroką pawęży i certyfikatowi Ocean CE
- Przestronne stanowisko nawigacyjne i duże, zamknięte koja rufowa
- Dobry dostęp do silnika i standardowy składany śruba
Wady
- Mały kambuz i trudny dostęp do koji rufowej
- Nieefektywny wlot wody do toalety przy przechyle na prawą burtę
- Wolno stojąca luku głównego i brak antypoślizgowej pokładówki za masztem
- Fok podczas żeglugi baksztagiem łapie podzieloną platformę nawietrzną







