Design i konstrukcja
Oryginalny model 44 łączył laminatowy kadłub i formowaną kokpit z pokładem i dachem kabiny wykonanymi ze sklejki wodoodpornej formowanej na zimno, natomiast burty kabiny były z litego mahoniu – wszystko to było albo formowane na zimno, albo uszczelnione epoksydowym klejem kotwicznym. Ten hybrydowy system drewno-laminat pozwolił zachować tradycyjną konstrukcję nadwodzia bez konieczności stosowania całkowicie drewnianego kadłuba, a stocznia była na tyle pewna swojego projektu, że oferowała dożywotnią gwarancję na kadłub. W 2007 roku siostrzeniec Cherubiniego wprowadził Mark II jako aktualizację z okazji 30. rocznicy; przyniosła ona w pełni formowany pokład z laminatu poliestrowo-szklanego oraz pokładówkę z rdzeniem piankowym i żywicą winyloestrową, a także nieco wyższą pokładówkę, nieco wyższe kosze relingu i ulepszenia systemów w porównaniu z oryginalnym modelem Anchor. Mark II zmodernizowała więc konstrukcję, nie zmieniając podstawowego kształtu kadłuba, który definiował tę klasę. (1)
Kształt kadłuba i osiągi
Zaprojektowany z myślą o wymagających żeglarzach turystycznych, model 44 mieści w sobie wyporność 40 stóp w linii wodnej przy długości pokładu wynoszącej 44 stopy i 2 cale, a wąska szerokość wynosząca 11 stóp i 6 cali sprawiła, że jacht pozostał długi i smukły, co pozwalało na szybkie przejścia między kotwicowiskami. Ołowiany balast w kile o masie 12 000 funtów zapewniał sztywność i stabilność, gdy wiatr tężeł, natomiast płytki kil z mieczem dawał minimalne zanurzenie wynoszące 4 stopy i 10 cali oraz maksymalne 8 stóp i 10 cali, co pozwalało na elastyczną żeglugę po płyciznach i stabilne trzymanie kursu. Przy stosunku długości do wyporności (D/L) wynoszącym 195 oraz stosunku powierzchni żagli do wyporności (SA/D) na poziomie 19,7, jacht jest ciężkim jachtem turystycznym, który wciąż niesie wystarczającą ilość żagli, by sprawnie żeglować; jego teoretyczna prędkość kadłubowa wynosi 8,47 węzła. Właściciele z dumą wspominają jego niegdyś wygraną nad słynnym jachtem Running Tide w regatach SORC na trasie Fort Lauderdale – Key West, a także niedawne pierwsze miejsce w regatach Marion-Bermuda w 2007 roku. (1)
Ożaglowanie i układ pokładu
Cherubini 44 jest jachtem z ożaglowaniem kecz z bezanmasztem postawionym w przedniej kokpicie. Taki układ dwóch żagli przednich pozwala na tworzenie wielu kombinacji, pozwalających zrównoważyć jacht niemal w każdych warunkach na kotwicy. Stanowisko sterowe zostało oddzielone od głównej kokpitu, co w praktyce daje owalną kokpit sterowy na rufie oraz prostokątny kokpit załogowy na dziobie, z bezanem dzielącym oba te obszary. Szerokie półpokłady z solidnymi nadbudówkami zapewniają bezpieczne oparcie, a długa, niska nadbudówka była dobrze oświetlona i wentylowana dzięki wodoszczelnym brązowym iluminatorom na burtach. (1)
Warunki mieszkalne
Z kokpitu wchodzi się do kabiny rufowej i obszaru nawigacyjnego, idzie się dalej na dziób – po prawej stronie znajduje się toaleta z prysznicem, a po lewej kambuz w kształcie litery U. Dalej jest salon główny z kanapami po lewej i prawej burcie wokół centralnego stołu ze składanymi łapami oraz kabina dziobowa z szafkami wiszącymi i szufladami po obu stronach oraz koją V w dziobowym koszu kotwicznym. Większość egzemplarzy 44 została zbudowana na zamówienie (semi-custom), co pozwoliło pierwszym właścicielom na wprowadzenie własnych poprawek, dzięki czemu wnętrze każdego jachtu różni się nieznacznie, zachowując jednak ten sam ogólny układ. Jacht wyposażano również w niestandardowo obniżone szafki i kabiny dziobowe. Rozdzielenie kokpitu sterowego od kokpitu załogowego pozwala utrzymać obsługę żagli z dala od koła sterowego – taki układ sprawdza się dla pływającej pary lub małej załogi, która ceni sobie wyraźne strefy pracy i sterowania. (1)
Napęd i znane problemy
Na przestrzeni lat jachty te były napędzane silnikami wysokoprężnymi różnych producentów o mocy od 37 do obecnych 75 KM Yanmar, jednak wczesne modele z silnikami poniżej 50 KM miały za małą moc na kotwicy. Po demontażu stanowiska nawigacyjnego dostęp do silnika jest doskonały, a w razie potrzeby można go całkiem łatwo wydobyć przez luk zejściówki. Stosunkowo niska wolna burta może skutkować mokrą żeglugą przy ostrej żegludze w trudnych warunkach – jest to kompromis wymuszony przez niskoprofilową pokładówkę i smukły kadłub. (1)
Werdykt
Cherubini 44 to małoosobowa seria keczów inspirowanych projektami Herreshoffa, która nagradza kupującego szukającego klasycznego profilu i elastyczności małego zanurzenia bez konieczności dbania o drewniany kadłub. Wersja Mark II rozwiązała problem konserwacji sklejkowego pokładu oryginału poprzez zastosowanie formowanego kompozytu, podczas gdy wąska szerokość i wodnica na poziomie 40 stóp sprawiają, że jacht staje się szybką i dzielną jednostką turystyczną w dobrych rękach.
Zalety
- Rzadki projekt Johna Cherubiniego z bezpośrednim rodowodem od stoczni Herreshoff Ticonderoga
- Kil o małym zanurzeniu z mieczem z zakresem zanurzenia od 4'10" do 8'10"
- Ożaglowanie typu kecz z bezanem w przedniej kokpicie oferujące wiele opcji takielunkowych
- Gwarancja kadłuba na całe życie oferowana przez stocznię
- Dobry dostęp do silnika po demontażu stanowiska nawigacyjnego; silnik unosi się na luku zejściówki
Wady
- Wczesne silniki poniżej 50 KM były zbyt słabe
- Niska wolna burta oznacza mokrą żeglugę przy mocnym wietrze
- Zbudowano tylko 35 sztuk; znalezienie egzemplarza i części zamiennych wymaga cierpliwości








