Design i konstrukcja
Trzydziestopięciostopowy kadłub projektu Gillmer ma długość w linii wodnej wynoszącą 28 stóp, szerokość 11 stóp i 5 cali oraz zanurzenie 4 stopy i 11 cali. Przy wyporności 17 710 funtów i balastzie ołowianym o masie 5 750 funtów, jacht charakteryzuje się stosunkiem balastu do wyporności na poziomie 0,32 oraz stosunkiem wyporności do długości (D/L) wynoszącym 360 – wskaźniki te plasują go mocno w kategorii jachtów turystycznych o umiarkowanej wyporności, a nie lekkich jednostek regatowych. Stosunek powierzchni żagli do wyporności (SA/D) na poziomie 14,9 przy 632 stopach kwadratowych żagli roboczych potwierdza, że takielunek został zaprojektowany do żeglugi oceanicznej, a nie do regat przy bojkach.
Kadłub jest wykonany z laminatu poliestrowo-szklanego z rdzeniem piankowym Airex. Inspekcja przeprowadzona przez magazyn Cruising World wykazała, że pozorny błąd w harmonogramie układania poszycia sprawił, iż jacht został zbudowany w praktyce jako dwa osobne kadłuby z rdzeniem Airex uwięzionym między nimi na stałe. W rezultacie jego masa przekroczyła projektowaną o ponad 2000 funtów, a ani kadłuby, ani pokład nie pracują i nie stawiają oporu podczas żeglugi. Pokład został zbudowany z rdzeniem z balsy zamiast Airex. Pod pokładem standardowe wnętrze z białego dębu z elementami tekowymi dobrze znosi użytkowanie, wszystkie kąty są zaokrąglone dla bezpieczeństwa, a poza toaletą nie widać tu żadnego tworzywa sztucznego. (1)
Ożaglowanie i prowadzenie
Współczesne ożaglowanie typu kuter wspiera maszt z prętów Navtec oraz wysoki profil kadłuba, co daje jachtowi większą prędkość, niż sugerowałby jego turystyczny wygląd – łatwo dotrzyma kroku większości jednostek w swojej klasie wielkościowej i wyprzedzi niemało, choć nigdy nie był on jachtem regatowym. Na wodzie jest to przyjemny jacht oceaniczny, łatwy do kontrolowania nawet przy silnym wietrze i wielkiej fali, i znacznie suchy pomimo niskiej wolnej burty. Wczesne kadłuby wyposażone były w dwułopatową śrubę składaną w uchwycie, ale wibracje skłoniły stocznię Ryder do montażu stałej trójłopatowej śruby, co kosztowało prawie jeden węzeł prędkości żeglarskiej; późniejsze kadłuby powróciły do dwułopatowej śruby ze skróconym skegiem. Szerokie pokłady, wanty wewnętrzne i liczne uchwyty sprawiają, że poruszanie się po pokładzie jest bezpieczne, podczas gdy mały kokpit nadal wygodnie pomieści pięć osób.
Warunki mieszkalne
Pod pokładem Southern Cross 35 jest bardzo przestronny dla dwóch osób i w zupełności wystarczający dla czterech. W mesie znajdują się dwie kanapy, które służą również jako koje sztormowe i otaczają duży, zamontowany na podłodze stół dla sześciu osób. Zbiorniki wody z tworzywa sztucznego umieszczono pod kanapami, a obok nich znajdują się szafki do przechowywania. Na prawej burcie znajduje się kambuz w kształcie litery U; na lewej – pełnowymiarowy stół nawigacyjny z dużą szafką na mokre rzeczy przed nim. Silnik plasuje się pod zejściówką, zapewniając dobre warunki dostępu. Na dziobie, przy toalecie na lewej burcie z prysznicem ręcznym naprzeciwko szuflad i małej szafki na ubrania, znajduje się przestronna koja V, która jest odpowiednia dla żeglarza o wzroście 188 cm (6 stóp 2 cale). Koja ta wyposażona jest w dobrze rozmieszczoną szafkę i duże sklejkowe półki.
Znane problemy
Kupujący lub właściciel powinien sprawdzić sklejkowe skrzynie na dorsze, które mogą ulegać degradacji z wiekiem, oraz maszt, który po kilku latach może korodować w miejscu połączenia ze stalową stopą masztu. Uznanym sposobem naprawy jest odcięcie kilku cali masztu i podniesienie stopy na epoksydowo-szklanym podkładzie. Laminatowy zbiornik paliwa znajduje się w głębokiej, pojemnej zęzie utworzonej przez sekcje kształtu kieliszka do wina.
Remonty i właściciele
Poza ewolucją śruby napędowej i skegu w trakcie produkcji, głównym problemem wymagającym remontu przez właścicieli była korozja gniazda masztu, rozwiązana jak opisano powyżej. Stocznia Ryder produkowała również niektóre kadłuby „Gillmer 35” jako zestawy do samodzielnego montażu, które nie posiadały takielunku Navtec ani systemu mocowania masztu do kadłuba. Właściciele pozostają zorganizowani poprzez aktywne stowarzyszenie właścicieli, co stanowi ogromny atut dla projektu z małą serią.
Werdykt
Southern Cross 35 to przemyślany pod względem szczegółów jacht turystyczny, którego pancernie zbudowany kadłub z rdzeniem piankowym zamienił błąd projektowy w stabilność konstrukcyjną. To dzielny, suchy jacht oceaniczny o praktycznym, przestronnym wnętrzu i takielunku, który przewyższa swoje parametry wypornościowe. Niewielka seria produkcyjna oraz siostrzane jachty budowane jako zestawy sprawiają, że kluczowe znaczenie ma dokładne określenie konfiguracji takielunku i śruby napędowej.
Zalety
- Wyjątkowo sztywny, nieprzeciążający się kadłub z podwójnym rdzeniem Airex
- Łatwy w kontrolowaniu, suchy zachowanie na oceanie dzięki wysokosprofilowanemu ożaglowaniu kutrowi
- Przestronne, dobrze wykończone wnętrze z bezpiecznym dostępem do dziobu i dobrym dostępem do silnika
- Aktywne stowarzyszenie właścicieli dla projektu budowanego w liczbie poniżej 100 sztuk
Wady
- Stała śruba trzyłopatowa w jachtach budowanych w połowie lat 90. kosztuje prawie jeden węzeł prędkości
- Sklejkowe skrzynie mieczowe typu dorade oraz korozja na gniazdu masztu to znane słabe punkty w tym wieku jednostek
- Wersje w zestawie „Gillmer 35” nie posiadają olinowania Navtec i systemu mocowania masztu







