Projekt i konstrukcja
Acebal nadał Solaris 50 kadłub z lekko odwróconym dziobem typu dreadnought oraz sekcją rufową, które poprzedza łagodny obł pod charakterystycznym wklęsłym wygięciem nadwodziu. Kształt kadłuba charakteryzuje się lekko odwróconym dziobem typu dreadnought. Kil z bulbem w kształcie litery T jest lekko pochylony do przodu, aby odzwierciedlać kąt dziobu, a kupujący mogli wybrać stały kil o małym lub głębokim zanurzeniu lub kil podnoszony – dostępne są zarówno wersje o małym, jak i głębokim zanurzeniu. Stałe kile są osadzone w kadłubie i mocowane śrubami składającymi się na kratownicę o rzędach ośmiu śrub w odległości mniejszej niż 30 cm (10 cali) między nimi, co świadczy o solidności konstrukcji. Kadłub i pokład wykonane są z konwencjonalnego kompozytu z włókna szklanego E z rdzeniem z pianki Airex, nasycanego próżniowo żywicą poliestrową, z powłoką winyloestrową na kadłubie zapobiegającą pęcherzom osmotycznym. Wszystkie grodzie wewnętrzne są laminowane zarówno do kadłuba, jak i do pokładu dla zapewnienia sztywności, a połączenie pokładu z kadłubem jest klejone i mocowane mechanicznie co 30 cm (12 cali). Bardzo głęboki pojedynczy ster dopełnia profil podwodnej części kadłuba. (1)
Ożaglowanie i obsługa
Jacht posiada nieco ułamkowy maszt, aby zrobić miejsce na wyjście fału spinakera na samym szczycie, natomiast achtersztag jest podzielony i podparty przez parę hydraulicznych siłowników Harken. Fok mieczowy jest samozwrotny, rolowany za pomocą podwodnego rolera Harken i prowadzony do wciętej, poprzecznej szyny na dziobie dla samozwrotnego foka mieczowego. Wszystkie liny robocze biegną do tyłu przez podwodne galerie do czterech kabestanów Harken przed podwójnymi stanowiskami sterowymi, a szoty grota są sprowadzone do pojedynczego stałego bloku na podłodze kokpitu, a nie na wózku szotów grota. Przy słabym wietrze koncept okazał się skuteczny: przy pełnym grocie i foku mieczowym przy 5 do 6 węzłach wiatru rzeczywistego, jacht testowy osiągał 6 węzłów ostro na wiatr przy kącie wiatru pozornego wynoszącym 32 stopnie, a prędkość wzrosła do 6,3 węzła po odpadnięciu do 45 stopni. Przy pełnym ożaglowaniu jacht płynął z prędkością 6 węzłów ostro na wiatr przy kącie wiatru pozornego 32 stopnie. Prędkość spadała do 4 węzłów dopiero po zwrotach do 90 stopni i więcej, jednak Code Zero w baksztagu szybko przywracał prędkość powyżej 6 węzłów. (1)
Warunki mieszkalne
Pokładówka jest celowo płytki, z krótkimi ławkami i bardzo niskimi nadbudówkami, które utrzymują masę załogi nisko i zapewniają wolną linię widzenia. Duży stelaż bimini chowa się w niewidocznej wnęce wokół zejściówki. Pod pokładem kabiny rufowe po obu stronach zejściówki są bardzo przestronne, oferując dużo miejsca do stania przy drzwiach i bardzo duże koje; standardowe koje dwuosobowe są kwadratowe, bez wycięć, które marnowałyby przestrzeń. W części dziobowej kabina armatorska mieści podwójną koję wyspową, mnóstwo schowków oraz prywatną toaletę z osobną prysznicem, podczas gdy alternatywny układ zastępuje ją mniejszą kabiną dwuosobową typu Pullman, aby zwolnić dziobowy luk na żagle na potrzeby kwater dla załogi. Sam luk na żagle jest pojemny, wystarczająco szeroki, by w razie potrzeby pomieścić koję. Pod otwartą pawężą znajduje się kompaktowy garaż na ponton, mieszczący dmuchany tender lub nieco spuszczony ponton typu RIB. W mesie centralnym punktem jest duża, składana kanapa (dzielona) na lewej burcie naprzeciwko pełnowymiarowej kanapy oraz dwóch wolnostojących krzeseł mocowanych do podłogi podczas żeglugi; na prawej burcie znajduje się kolejna kanapa i pełnowymiarowy stanowisko nawigacyjne. Kambuz na rufie po lewej burcie łączy trzypalnikową kuchenkę Techimplex z pojemnymi schowkami na suchy prowiant oraz bogatym wyborem lodówek Frigoboat.
Znane problemy
Wentylacja w kabinie rufowej spotkała się z jedną krytyką badacza, opisaną jako słaba, ale niezwykła jak na ten typ jednostek – wentylacja w kabinach rufowych jest zazwyczaj ograniczona. (1)
Remonty i eksploatacja
Standardowy silnik wysokoprężny o mocy 55 KM może być uzupełniony o jednostkę Volvo Penta o mocy 75 KM, tak jak w przypadku jachtu testowego, napędzającą trzy-płatową śrubę MaxProp na kolumnie Saildrive; pływanie na silniku zapewniało prędkość 6,9 węzła przy spokojnych 1900 obr./min i 8,8 węzła przy 3100 obr./min przy pełnym przepustnicach. Na badanym jachcie zamontowano opcjonalne kabestany elektryczne Performa o rozmiarze 60, węglowy maszt Hall Spars, rolowany bom karbonowy oraz olinowanie prętowe (rod rigging), a także chowany ster strumieniowy Max Power i klimatyzowaną komorę do przechowywania wina – wszystko to są doposażenia na poziomie armatora, a nie standardowa specyfikacja.
Werdykt
Solaris 50 to przemyślany pod względem konstrukcyjnym jacht turystyczno-regatowy, który nagradza żeglarza ceniącego czystą geometrię pokładu i prędkość w słabym wietrze bez rezygnacji z pojemności wnętrza. Nie jest to łódź dla osób szukających grota na wózku szotów czy przytulnych kabin rufowych, ale dyscyplina jego budowy i elastyczność układu wnętrza są trudne do zarzucenia.
Zalety
- Dobry stosunek osiągów do wiatru przy słabych wiatrach przy kącie widzialnym 32 stopnie
- Solidna konstrukcja połączenia kadłuba z pokładem z blisko przykręconym kilem i laminowanymi grodziami
- Kwadratowe, niepodzielone podwójne koje oraz elastyczny układ dziobowy dla załogi
- Głęboki kokpit o płaskim dnie z całkowicie ukrytą ramą szprycbudy
Wady
- Słaba wentylacja w rufowych kabinach
- Płytkie ławki w kokpicie mogą nie odpowiadać wszystkim załogom
- Wiele pożądanych systemów (węglowy maszt, kabestany elektryczne, ster strumieniowy) jest opcjonalnych, a nie standardowych

