Pearson Commander 26 — informacje, recenzja, dane techniczne

Carl Alberg·1964 – 1967·~310 hulls·Pearson Yachts
Pearson Commander 26 drawingRysunek stoczni
Typ kadłuba
Jednokadłubowiec · długi kil
Takielunek
Slup topowy
LOA
26' · 7.92 m
Wyporn.
5400 lbs · 2449 kg
Pierwszy rok
1964

Pearson Commander 26 to dwudziestosześciostopowy projekt Carla Alberga, który stocznia Pearson Yachts budowała w latach 1964–1967, z 310 egzemplarzami opuszczającymi halę produkcyjną. Sam Alberg wybrał ten jacht jako swój własny – kadłub numer 302, nazwany ALMA na cześć żony – i pływał nim przez wiele swoich późniejszych lat z Marblehead; była to cicha rekomendacja od człowieka, który po odejściu z firmy John G. Alden nakreślił ponad pięćdziesiąt projektów. Dzieląc kadłub z jachtem Pearson Ariel, ale posiadając dłuższy kokpit i krótszą pokładówkę, Commander był w zasadzie spartańską, jednodniową wersją tamtego wcześniejszego jachtu i do dziś pozostaje solidnym, dzielnym morskim małym statkiem.

Pomiary

Wymiary 01

Długość całkowita
26 ft
Długość pokładu
Długość w linii wodnej
18,5 ft
Szerokość
8 ft
Zanurzenie
3,7 ft
Maksymalna wysokość wnętrza
Wysokość nad linią wodną

Konstrukcja i kadłub 02

Konstrukcja
Laminat (włókno szklane)
Typ kadłuba
Jednokadłubowiec
Typ kilu
Długi kil
Ster
1× Ster przy kilu
Balast
2500 lbs (Ołów)
Wyporność
5400 lbs
Pojemność zbiornika wody
Pojemność zbiornika paliwa

Takielunek i żagle 03

Typ takielunku
Slup topowy
Lik przedni grota
27 ft
Lik dolny grota
11,9 ft
Wysokość trójkąta przedniego
31,5 ft
Podstawa trójkąta przedniego
9,5 ft
Długość forsztagu (szacowana)
32,9 ft
Powierzchnia żagli
311 sqft

Obliczenia 04

Stosunek powierzchni żagli do wyporności
16,16
Stosunek balastu do wyporności
46,3
Stosunek wyporność-długość (D/L)
380,74
Wskaźnik komfortu
25,2
Wskaźnik wywrotności
1,82
Prędkość kadłubowa
5,76 kn

Design i konstrukcja

Kadłub jachtu Commander to jednowarstwowa konstrukcja z wielu warstw maty o gramaturze 1 uncji oraz tkanego włókna szklanego o gramaturze 24 uncji. Grubość kadłuba waha się od 1/4 do 7/8 cala w zależności od lokalizacji i jest na tyle duża, że nie zauważysz jej pracowania na koszach rufowych ani przy balastowaniu kadłuba pod obciążeniem. Pokład ma rdzeń z balsy, natomiast połączenie kadłuba z pokładem to prosta spoina złączona taśmą i laminatem, a następnie uszczelniona trwałym kalafatem, choć nie jest ona mocowana mechanicznie; stalowy listewka odbojowa jest wkręcona w to połączenie. Nie ma tu śrub kilowych – kadłub to formowana z jednego kawałka laminatu konstrukcja, do której po wyprodukowaniu wbudowano 2500 funtów balastu i przyklejono go warstwą włókna szklanego, co daje łączną wyporność około 5400 funtów. Z zewnątrz jacht prezentuje się jako długi i smukły, z dużymi nawisami, podciętym długim kilem i niską linią pokładu, co wiele zawdzięcza stylowi Nordic Folkboat. Magazyn Practical Sailor zwrócił uwagę, że jego estetyka i kadłub są niezwykle podobne do jachtu Hinckley 21. (1)

Takielunek i prowadzenie

Maszt jachtu Commander to taki sam drzewce, co na większym modelu Pearson Triton – stawiany na pokładzie z pilersem, który ostatecznie opiera się na kilu. W większości egzemplarzy gniazdo masztu wykonane jest z drewnianej sklejki z krzyżowym wycięciem poniżej. Podobnie jak na wielu jachtach Alberg, maszt jest wysoko przesunięty do przodu, a grot jest duży, co daje stosunek powierzchni żagli do wyporności (SA/D) na poziomie 16,8, pozwalający utrzymać prędkość przy słabym wietrze, zwłaszcza przy użyciu dużego żagla przedniego. Przy silniejszym wietrze rozsądny żeglarz najpierw zarefuje grot, a dopiero potem zmniejszy żagiel przedni, aby uniknąć nawietrzności. Ze względu na wąską szerokość jacht może początkowo wydawać się miękki na żaglach, ale wysoki stosunek balastu uspokaja go nawet przy dość silnym wietrze. Manewr cofania jest nieco trudny, ponieważ silnik zaburtowy znajduje się blisko steru i długiego kilu, choć nowoczesny silnik zaburtowy o mocy 6 KM pozwoli na płynną żeglugę z prędkością kadłubową przy słabych wiatrach. Współcześni użytkownicy określali ten model jako sztywny na żaglach, dzielny, komfortowy i szybki. Były właściciel z Zatoki San Francisco donosił, że był to jeden z ostatnich jachtów, które musiały zarefować grot przy stałym wietrze o sile 25 węzłów panującym w tym rejonie. (1)

Wnętrze i komfort

Producent twierdził, że jacht jest niezwykle wygodny i przestronny do rodzinnych rejsów jednodniowych, a dzięki kilku opcjom może stać się jednostką do nocowania lub weekendowego turystyki. Dziewięciostopowa, wykończona mahoniem samoodpływowa ławka w kokpicie wygodnie pomieści ośmiu lub więcej członków załogi, a pod pokładem znajdują się cztery koje. Wysokość w kabinie wynosi 5 stóp i 1 cal. Wykończenie wnętrza oraz podłoga kabiny są z drewna tekowego, natomiast grodzie i zabudowa wykończone są laminatem z tworzywa imitującego teak; kanapy, umywalka i szafki wykonane są ze sklejki przyklejonej do kadłuba. Oryginalna toaleta z bezpośrednim dostępem od dziobu i zbiornik wody znajdują się poniżej koji dziobowej, a komora kotwiczna przed nią jest dostępna tylko od wnętrza kabiny, bez luku pokładowego. Wczesne egzemplarze nie posiadały nadbudówki (bridge deck), co zostało zmienione około numeru kadłuba 224 po uznaniu otwartego układu za niebezpieczny.

Znane problemy

Donoszono o przeciekach w miejscach, gdzie uschnął szpachlówka połączenia kadłuba z pokładem – co jest jedynym słabym punktem w inaczej niezwykle solidnym i trwałym połączeniu. Jachty wyposażone w relingi są podatne na gnicie pokładu, jeśli przez lata nie wymieniano uszczelnień stójek relingu ze względu na zastosowanie rdzenia z balsy. Żaden z jachtów Commander nie posiada grodzi między rufowymi bakistami a kabiną główną, więc w przypadku niekontrolowanego przechyłu woda może wlać się przez otwarty luk bakisty do wnętrza kabiny – dodany później w trakcie produkcji pokład łączący był odpowiedzią na ten ryzyko. Oryginalna drewniana stopa masztu, jeśli nie była skrupulatnie konserwowana, często jest już zniszczona, choć niekoniecznie niesprawna; elementy zamiennego aluminium nie są już dostępne, choć niektórzy właściciele wywiercili własne aluminiowe. Szczęki sterowe traciły się z powodu awarii brązowych wałów, a podwięź achtersztagu, przykręcona śrubami do małego okucia zawieszonego laminowanego do rufy, a nie do pokładu, ma tendencję do ścierania laminatu przez zbyt dużą silnik zaburtowy w bakisie. Wentylacje typu „klamra” w rufowym bakisie nie zapewniają odpowiedniego przepływu powietrza dla silnika, dlatego żegluga na silniku odbywa się najczęściej z otwartą pokrywą. Oryginalny układ toalety jest obecnie niedopuszczalny w większości portów.

Remonty i eksploatacja

Większość jachtów Commander była zamawiana z studnią na silnik zaburtowy, a w tych jednostkach dwie ołowiane pigi w zęzie kompensują brakki silnika stacjonarnego; właściciele chcący uzyskać lżejsze prowadzenie często je usuwają, akceptując bardziej miękki jacht bez żadnych innych negatywnych skutków. W przypadku awarii trzonu steru należy użyć brązu, aby dopasować go do okucia i oryginalnej główki rumpla. Drewnianą stopę masztu można odtworzyć, ale popularnym wyborem właścicieli jest aluminiowy trzon. Rejs Zoltana Istvana na jachcie The Way w latach 90. XX wieku poprowadził go z Kalifornii do Grecji przez Ocean Spokojny i Indyjski, wzdłuż Morza Czerwonego i do Morza Śródziemnego, gdzie jacht przetrwał sztorm na pełnym morzu i dwukrotnie uderzył w rafę u wybrzeży Vanuatu – co jest dowodem na konstrukcję, którą stocznia opisywała jako tak dobrą do żeglugi oceanicznej, jakby jacht był dwa razy większy.

Werdykt

Commander to przemyślany jacht kabinowy Alberg z sprawdzonym kadłubem i solidną, łatwą w utrzymaniu konstrukcją, którą psuje jedynie kilka przestarzałych szczegółów oraz otwarte odpływy w kokpicie, które staranny właściciel może samodzielnie wyeliminować. Nagradza żeglarza przybrzeżnego i zatokowego znacznie bardziej niż romantycznych marzycieli o pełnomorskich rejsach, ale jego historia pokazuje, że potrafi poradzić sobie z warunkami daleko powyżej swoich parametrów długościowych.

Zalety

  • Sztywność na żaglach i dzielność morska dzięki wysokiemu stosunkowi balastu, co stabilizuje jacht przy silnym wietrze
  • Trwały jednowarstwowy kadłub oraz bezszczelinowy, ale zdrowy połączenie kadłuba z pokładem
  • Ten sam kadłub od Alberg, co w modelu Ariel, z przestronnym, dziewięciostopowym kokpitem dla załogi jednodniowej
  • Udowodniona dzielność oceaniczna podczas udokumentowanej żeglugi po Pacyfiku i Oceanie Indyjskim

Wady

  • Otwarty przejście z bakisty do kabiny umożliwia zalanie w przypadku niekontrolowanego wyostrzenia na jachtach bez pomoście łączącego
  • Ryzyko gnicia pokładu z rdzeniem balsowym przy demontowanych i nieprzyspawanych stójkach relingu
  • Oryginalny układ toalety nielegalny w większości portów; niewystarczająca wentylacja silnika
  • Utrata trzonu steru i brak dostępnych oryginalnych elementów do wymiany stopki masztu

Podobne jachty żaglowe

12 porównywalnych konstrukcji · podobna LOA, wyporność i takielunek