Design i konstrukcja
Perry nadał Lafitte 44 umiarkowanie smukły wejście dziobu, dość wysoki dziób i rufę typu canoe, z głębokim kilem o zanurzeniu 6 stóp 4 cali i skromną szerokością wynoszącą 12 stóp 8 cali przy głębokim kilu o zanurzeniu 6'4". Kadłub i pokład są wykonane z laminatu poliestrowo-szklanego układanego ręcznie z rdzeniem piankowym, a sam kadłub jest potężnie wzmocniony piankowymi wręgami bocznymi i wzdłużnikami oraz zalaminowanymi grodziami. Każda przegroda i podziałka szafek we wnętrzu jest laminowana do kadłuba jako wręg za pomocą wielu warstw materiału o gramaturze 2 uncji, co daje kadłub o bardzo mocnej konstrukcji wręgowej. Zewnętrzny balast ołowiany w kilu jest solidnie zamocowany na stalowych śrubach, a stalowa płyta zamontowana na wręgach kadłuba pełni rolę gniazda dla masztu Sparcraft. Przy wyporności 28 000 funtów i 11 310 funtów balastu, jacht charakteryzuje się stosunkiem balastu do wyporności (B/D) na poziomie 0,40 oraz stosunkiem wyporności do długości (D/L) wynoszącym 279 – wskaźniki te plasują go zdecydowanie w kategorii ciężkich jednostek oceanicznych, a nie lekkich jachtów regatowych. (2)
Takielunek i układ pokładu
Ożaglowanie kutrowe osadzone jest na dość małym sekcji masztu, ale wspiera je solidne olinowanie stałe z konwencjonalnymi podwójnymi wantami i likami dolnymi przy użyciu okuć StaLoc. Na pokładzie, pokład gładki (flush deck) wychodzi ponad 22 stopy przed pokładówkę, zapewniając wolną od przeszkód pokładówkę dziobową. Pod dziobnicą zamontowane są dwie mosiężne rolki kotwiczne, a w skrzyni na pokładzie dziobowym mieści się winda kotwiczna, zawór do spłukiwania oraz miejsce na sprzęt pokładowy. Dwie komory łańcuchowe obsługują wyposażenie kotwiczne – jedna bezpośrednio pod windą kotwiczną, a druga dalej na rufę, pod koją V – a wiele jachtów zostało wyposażonych w rurę baksztagową (hawsepipe), dzięki czemu łańcuch płynnie spływa do tylnej komory. Dobrze rozmieszczone handrelingi sprawdzają się na burtach o szerokości 2 stóp, co jest kluczowym detalem na jachcie o tak szerokiej, otwartej pokładówce dziobowej.
Wnętrze i komfort
Wnętrze jest zarówno elegancko wykończone w litej tece, jak i funkcjonalne na morzu, z licznymi elementami drewnianymi daleko wykraczającymi poza standardy masowe. Dwa zejściówki zapewniają dostęp – jeden na śródokręciu, a drugi na rufie – a druga luk zejściowa przed kokpitem opuszcza się bardzo stromą drabinką do kambuza i mesy. Kambuz w kształcie litery U na lewej burcie to najbardziej charakterystyczny element jachtu, wyposażony w głębokie, podwójne zlewozmywaki od wewnątrz, duże powierzchnie robocze oraz między górnym zamrażarką a osobną lodówką znaczną przestrzeń chłodniczą. Kosz i liczne szuflady oraz szafki zapewniają mnóstwo miejsca na suche rzeczy, podczas gdy naprzeciwko znajduje się przestronne stanowisko nawigacyjne. W mesie zarówno kanapa w kształcie litery U na lewej burcie, jak i prosta kanapa na prawej burcie można łatwo przekształcić w koje sztormowe, a sama mesa jest bardzo przestronna i oferuje więcej niż wystarczające miejsca do siedzenia. Kabina dziobowa posiada prywatną toaletę z prysznicem, natomiast kabina rufowa ma koję typu Pullman (podwójną) na lewej burcie oraz kanapę na prawej burcie, którą również można przekształcić w miejsce do spania. Cztery luki i osiem otwieranych iluminatorów wpuszczają światło i powietrze, pełno jest wentylowanych szafek i szuflad, a głębokie schowki znajdują się na zewnątrz kanap oraz w dwóch poziomach pod koją V na dziobie. Silnik ogrzewa szafę na mokre rzeczy – co jest praktycznym rozwiązaniem do suszenia sprzętu na oceanie.
Znane problemy
Na tych jachtach zamontowano pokłady tekowe, a sposób ich mocowania generuje główny chroniczny problem. Na większości kadłubów teak był mocowany od dołu za pomocą wkrętów; po 20 latach eksploatacji ich końcówki ulegają odsłonięciu, co prowadzi do przecięcia podkładki i przecieków. Na niektórych późniejszych jednostkach teak był przykręcany od góry, a otwory zatapicerowywano korkami, ale ten system również okazał się podatny na przecieki. Inspektorzy rutynowo stwierdzają pokłady zużyte do samej główki wkrętu. Kolejną powtarzającą się skargą jest słaby dostęp do silnika – silnik jest zamknięty w niewielkiej komorze o bardzo ograniczonym dostępie, co sprawia, że rutynowa konserwacja to prawdziwe wyzwanie. Trzeci problem dotyczy klimatyzacji w przedniej kabinie – to samowystarczalna, zamknięta w skrzyni jednostka umieszczona na półce za panelem, która przeciekała płynem kondensacyjnym, powodując gnicie otaczającego drewna. Na koniec, fundament podłogi kabiny na dotkniętych tym problemem jachtach nie został ułożony prawidłowo, przez co całe wnętrze skrzypi pod stopami.
Remonty i eksploatacja
Najczęstszym remontem konstrukcyjnym jest rozwiązanie problemu prowadzenia łańcucha, przy czym wielu właścicieli montuje rurę baksztagową, aby liny kotwiczne mogły bez przeszkód trafić do rufowego skrzyni łańcuchowej. Wczesne egzemplarze opuszczały stocznię z silnikiem Diesla Lehman o mocy 60 KM, podczas gdy późniejsze modele przebudowano na Perkinsa; w zależności od warunków zasięg na silniku może przekraczać 800 mil przy zbiorniku paliwa o pojemności 115 galonów. Głębokie zęzy i solidnie skonstruowany kadłub sprawdziły się przez dziesięciolecia żeglugi oceanicznej, a układ wnętrza przystosowany do długich rejsów – z dwoma zejściówkami, wentylowanymi schowkami i kambuzem zaprojektowanym z myślą o kucharzu mieszkającym na pokładzie – wskazuje, że jacht ten powstał na potrzeby dalekich podróży, a nie weekendowych rejsów przybrzeżnych.
Werdykt
Lafitte 44 to prawdziwy morski kuter z potężnie wzmocnionym kadłubem i wnętrzem stworzonym do długich przejść, któremu przeszkadzają szczegóły pokładu tekowego oraz fatalny dostęp do silnika – co każdy kupujący musi uwzględnić w budżecie.
Zalety
- Solidny kadłub z rdzeniem piankowym, grodziami zalaminowanymi i laminowanymi grodziami wewnętrznymi
- Udokumentowana historia żeglugi dookoła świata, w tym dwukrotne pełne okrążenie globu
- Układ kambuzu i schowków zaprojektowany z myślą o długoterminowym mieszkańiu na pokładzie
- Solidny ołowiany kil zamocowany na stalowych śrubach
Wady
- Pokład tekowy przecieka zarówno przy montażu na wkręty od góry, jak i od dołu, a po zużyciu odsłaniają się końcówki wkrętów
- Silnik zakopany w kadłubie z bardzo słabym dostępem do serwisowania
- Kondensat z klimatyzacji w kabinie dziobowej przecieka, powodując gnicie ukrytej zabudowy
- Deska podłogowa kabiny skrzypi z powodu wadliwego laminowania fundamentu










