Design i konstrukcja
Ręcznie laminowany kadłub jest wykonany z litego laminatu poliestrowo-szklanego poniżej linii wodnej, a powyżej ma rdzeń z pianki zamkniętokomórkowej, z wbudowaną kratownicą strukturalną rozpraszającą duże obciążenia od takielunku. Dziewięć stalowych śrub kilowych o średnicy 29 mm przechodzi przez profilowane podkładki wzmacniające do żeliwnego kilu – szczegół ten jest często przytaczany jako dowód solidności jachtu. Wówczas przeprowadzane inspekcje wykazywały kratownicę w kadłubie przenoszącą naprężenia od takielunku, dość płytki zęzę (sump) oraz staranność w instalacjach: wszystkie węże są dwukrotnie zabezpieczane i prowadzone tak, aby uniknąć przetarć, przejścia burtowe mają wykończenie z brązu, a okablowanie biegnie w rurkach do oznaczonych, termokurczliwych zacisków. (1)
Takielunek i prowadzenie
Ułamkowy takielunek z dwoma piętrami salingów o stosunku 9/10 wspiera się na finkilu i głębokim sterze wolnonośnym – to połączenie odpowiada za charakterystykę nautyczną tego jachtu. Żeglarze testujący uważali go za przyjemność w prowadzeniu, z kątami halsowania poniżej 90 stopni i tak dużą stabilnością kursową, że recenzent mógł zostawić niezablokowane koło sterowe i iść do przodu, podczas gdy jacht trzymał się idealnego kursu ostro na wiatr. Przy szerokości 11 stóp i 9 cali oraz wysokim stosunku balastu do wyporności jest to jacht stosunkowo sztywny na żaglach, a głęboki kil o opcjonalnej głębokości 6 stóp 4 cali obiecuje jeszcze lepsze osiągi pod wiatr niż omawiany wersja o małym zanurzeniu 5 stóp 1 cala. Duży grot z pełnymi listwami i rolowany fok zapewniają 779 stóp kwadratowych powierzchni żagli roboczych. (1)
Wnętrze i kabiny
Pod pokładem w salonie centralne miejsce zajmuje stół z klapami, mogący pomieścić sześć osób wokół kanapy w kształcie litery L na prawej burcie oraz prostego kanapy na lewej burcie. Siedem otwieranych luków zapewnia dobre wentylowanie, a stanowisko nawigacyjne daje łatwy dostęp do paneli elektrycznych. Kambuz w kształcie litery L wyposażony jest w głęboki zlew ze stali nierdzewnej, duży lodówkę, blat z Corianu oraz dwupalnikową kuchenkę na kardanie. Na jednym z jachtów po przejściu testów zastosowano stolarkę dębową zamiast standardowego jasnego mahoniu. Dziobowa koja V jest dość wąska i może sprawiać wrażenie ciasnej dla dwóch osób. Układ dwukabinowy poświęca trzecią koję na rzecz większej toalety, lepszego stanowiska nawigacyjnego oraz głębszego schowka w kokpicie na lewej burcie niż w wersji trzykabinowej.
Kokpit i pokład
Samoodpływowy kokpit wyposażony jest w tek z podłogą i siedziskami, a główne kabestany znajdują się tuż za stanowiskiem sterowym. Składane siedzisko sternika otwiera platformę rufową, a głęboki komora kotwiczna na dziobie mieści standardową windę kotwiczną z dalekim uciąganiem. Szafki na lewej i prawej burcie oddzielają głębokie schowki od płytkiej przestrzeni szybkiego dostępu do lin cumowniczych i haków cumowniczych. Recenzenci ocenili pokład i kokpit jako odpowiednie do żeglugi jednodniowej, lokalnej lub pełnomorskiej.
Znane problemy
Jedną z wskazywanych słabości jest pokład dziobowy, na którym nie ma handrelingów, więc załoga musi polegać wyłącznie na relingu stopowym i relingach, aby utrzymać się na pokładzie. Płytkie dno zęzy to kolejny praktyczny punkt do uwagi z protokołów testowych.
Werdykt
Delphia 37 to przemyślany konstrukcyjnie jacht żaglowy z Bałtyku: sztywny pod żaglami, dobrze wyposażony i hojnie wentylowany, z kokpitem sprawdzającym się zarówno w żegludze dziennej, jak i morskiej. Ostrzykowana koja V na dziobie i gołe pokład dziobowy to kompromisy w zamian za pozostałą dopracowaną całość.
Zalety
- Sztywny, dobrze trzymający kurs kadłub z opcjami głębokiego lub płytkiego kilu
- Solidna konstrukcja śrub kilowych i kratownicy pokładowej z brązowymi przejściami burtowymi
- Przestronny salon i praktyczny kambuz w kształcie litery L
- Uporządkowane okablowanie w rurkach z oznaczonymi końcówkami
Wady
- Brak handrelingów na pokładzie dziobowym
- Płytki zęza zęzy
- Ostro zakończone koje dziobowe – ciasne dla pary






