Projekt i konstrukcja
Schmitt połączył tradycyjną stylizację nadwodzia – owalną dziobnicę, półkliprowy dziób i podniesiony, płaski pokład – z nowoczesną częścią podwodną, na której zamontowano dość długi finkil oraz ster na skegu. Podniesiony pokład na śródokręciu zapewnia kadłubowi o długości 37 stóp i 3 cali tak dużą przestrzeń wnętrza, że jacht wydaje się większy niż niektóre dłuższe konwencjonalne jednostki, a ta sama struktura pokładu daje niesamowitą ilość miejsca do pracy na zewnątrz. Kadłub i pokład są wykonane z niezwykle ciężkiego laminatu z litego szkła, bez jakiegokolwiek rdzenia, dzięki czemu solidny pokład z laminatu nigdy nie ucierpi od wnikania wody do wnętrza rdzenia, a osmoza nie była problemem na tych kadłubach. Połączenie kadłuba z pokładem jest proste i skuteczne: zachodzące na siebie listwy tworzą profilowaną relingę, zalaminowaną i przykręconą przez środek w małych odstępach, podczas gdy ołowiany kil jest zalaminowany w pustej formie, a następnie zalaminowany ponownie, tworząc podwójne dno, które mocno trzyma balast. Czterdzieści procent ogłaszanej wyporności mieści się w tym kilu balastowym, a wersja o głębokim zanurzeniu dodaje 16-calowy przedłużacz wypełniony około 600 funtami betonu. Pod pokładem grube, wodoszczelne grodzie ze sklejki są złączone z kadłubem za pomocą podkładek Airex na krawędziach, co pozwala rozłożyć obciążenie bez powstawania twardych punktów, a ster zawieszony jest na solidnej, 2-calowej brązowej stopie z okuciem przechyłowym, które wyglądałoby znacznie bardziej naturalnie na 60-stopowym jachcie. (1)
Ożaglowanie i prowadzenie
CSY 37 był oferowany w dwóch konfiguracjach kilu i dwóch typach ożaglowania, choć większość opuszczała stocznię ze standardowym, krótkim takielunkiem. Practical Sailor stwierdził, że wysoki takielunek – dłuższy o około osiem stóp i wyposażony w dwa pary salingów – znacznie poprawia osiągi, a opinie właścicieli pokazywały, że najbardziej zadowoleni żeglarze mieli właśnie ten wariant. Aby uniknąć konieczności stosowania achtersztagów, dolne wanty są mocowane kilka stóp za masztem, co oznacza, że bom i grot zbyt wcześnie zaczynają się napinać na tych wantach podczas żeglugi baksztagiem. Ponieważ podwięzi wantowe znajdują się na zewnętrznej krawędzi kadłuba, jej stopa szotowa jest niezwykle szeroka, przez co trudno jest zarefować genuę wystarczająco ciasno do halsowania pod wiatr; na kursach pełnych jacht jest stabilny i pokazuje swoje prawdziwe oblicze. Wysoki takielunek sprawia, że jacht jest bardziej miękki na żaglach, a testerzy zauważyli, że połączenie obniżonego kilu z tym ożaglowaniem prowadzi do nadmiernego dryfu bocznego, gdy przechył przekracza około 20 stopni. Promień skrętu jest znacznie większy niż w przypadku jachtów z krótszym kilem, a Practical Sailor nie uznał go za jacht turystyczno-regatowy, nawet przy wysokim takielunku i głębszym kilu.
Wnętrze i komfort
Dostępne były dwa układy wnętrza: wersja dwukabinowa z dwiema toaletami, stosowana głównie w czarterach, oraz jednokabinowy układ z jedną toaletą. Podniesiony pokład zapewnia ogromną przestrzeń we wnętrzu, a właściciele zauważają, że trzystopniowy zejściówka stanowi rzadko spotykane, łatwe wejście do kabiny. Sześć otwieranych luków lub iluminatorów uzupełnia przejście do kambuza, a lodówka jest podzielona na dwa przedziały z osobnymi odpływami i co najmniej 10 cm izolacji piankowej. Podłoga kabiny z tektury tekowej jest przykręcona do jasnych denników świerkowych przy jedynie ograniczonych dostępach do zęzy.
Wyposażenie pokładowe i znane problemy
Masywny złączony ze stępą element ze stali nierdzewnej niesie rolkę kotwiczną, dławicę oraz podwięź sztagu, choć krawędzie dławicy nie są zaokrąglone, a na dziobie znajduje się tylko pojedynczy knag. Solidny, poziomy elektryczny winda kotwiczna marki Ideal była fabrycznym wyposażeniem, a ciężkie wózki szotowe grota i sztaksla znajdują się na pokładzie głównym. Ogromny kokpit jest oddzielony od przestrzeni silnikowej dobrze zaprojektowanymi bakistami, z czterema dużymi odpływami – jednak niektórzy właściciele komentowali, że woda cofa się przez te odpływy. Opcjonalny sprężarka lodówki 110 VAC mieści się w lewej bakiste, a okablowanie pozostaje narażone na warunki atmosferyczne, gdy otwiera się pokrywa. Formowana osłona mieczowa poniżej dziobu stała się standardem po tym, jak kilka jachtów CSY straciło miecze na fali przy silnym wietrze. Przy tak ogromnym kokpicie nie jest to idealny jacht morski. (2)
Remonty i eksploatacja
Przebity na śruby brązowe zawory denne oraz standardowa laminatowa pokrywa rufowa chroniąca suwklapę zejściówki odzwierciedlają erę budowania jachtów z nadmiarem materiałów; bakista na prawej burcie mieści to, co jeden z recenzentów nazwał najlepszą instalacją skrzyni akumulatorowej, jaką widział na fabrycznym jachcie z tamtego okresu. Stocznia CSY zakończyła działalność w 1981 roku, więc późniejsza obsługa opiera się na inicjatywie właścicieli. Silnik Perkins 4-108 jest najmniejszym silnikiem, jakiego recenzent mógłby sobie życzyć na tym jachcie, a standardowo montowano tu diesla Westerbeke o mocy 37 KM.
Werdykt
CSY 37 to solidnie zbudowany, pojemny jacht czarterowy, który przedkłada komfort i wytrzymałość nad żeglarskie osiągi. Nadaje się dla kupującego, który ceni bezawaryjny kadłub, ogromną przestrzeń na pokładzie i w kabinie oraz proste systemy kosztem prędkości pod wiatr.
Zalety
- Niezwykle ciężki kadłub i pokład z litego laminatu bez rdzenia podatnego na uszkodzenia
- Ogromna przestrzeń wnętrza i pokładu dzięki podniesionemu, płaskiemu pokładowi
- Miedziany trzon steru, przebity śrubami zawory burtowe i skuteczne połączenie kadłuba z pokładem
Wady
- Ogromny kokpit i szeroka podstawa do prowadzenia szotów sprawiają, że jacht słabo radzi sobie w żegludze pod wiatr i nie jest idealnym jachtem morskim
- Doniesienia niektórych właścicieli o wodzie gromadzącej się w odpływach kokpitu
- Odsłonięte okablowanie lodówki oraz niezabezpieczone krawędzie koła sterowego na dziobie w stanie fabrycznym









