Projekt i konstrukcja
Cechą definiującą Biscay 36 jest tradycyjny długi kil z sterem na pawęży – konfiguracja ta zapewnia ogromną wytrzymałość konstrukcyjną i chroni śrubę napędową przed trójnogami połowowymi lub odpadkami. Sam kadłub to słynący z grubości laminat poliestrowo-szklany o przekroju znacznie grubszym niż w ówczesnych specyfikacjach Lloyd’s, co sprawia, że konstrukcja jest znacznie solidniejsza niż w nowoczesnych jachtach seryjnych. Ponieważ balast jest zamknięty wewnątrz tego długiego kilu, nie ma tu śrub kilowych, które mogłyby ulec uszkodzeniu lub rdzewieniu, a monolityczna całość może przetrwać wejście na mieliznę, które mogłoby poważnie uszkodzić lub całkowicie zniszczyć jacht z finkilem. Kadłuby formował Robert Ives, a Falmouth Boat Construction wyposażył je w wysokim standardzie; projekt i styl przypominają bardzo drewniany jacht przeniesiony do laminatu. (1)
Takielunek i obsługa
Większość jachtów Biscay 36 opuściła formy jako jachty turystyczne z ożaglowaniem kecz, z nielicznymi slupami wśród nich, a kecz pozostaje najpopularniejszą konfiguracją na rynku wtórnym. Taki podział ożaglowania dzieli powierzchnię żagli na łatwiejsze do opanowania części i oferuje wszechstronny plan żagli na każdą porę roku. Długi kil i duża wyporność zapewniają jachtowi doskonałą stabilność kursową: gdy żagle są odpowiednio wytrymowane, jacht trzyma kurs przy minimalnym nakładzie sił, generując mniejsze obciążenie dla elektronicznych autopilotów czy sterów wiatrowych niż wiele nowoczesnych konstrukcji z finkilem. Ta stabilność kursowa w połączeniu z łatwym do opanowania ożaglowaniem kecz sprawia, że jacht ten świetnie nadaje się do samotnej żeglugi oceanicznej, a długi kil i masa pomagają uniknąć odpadania rufy od fali na kursach z wiatrem. Zdolność do bezpiecznego niesienia pełnych żagli, gdy inni już refują, może sprawić, że jacht ten będzie zaskakująco szybki w przejściach poniżej 24 godzin. Kompromisem jest duża powierzchnia zmoczona, która generuje opór przy słabym wietrze, oraz fakt, że jacht ten, podobnie jak wiele jednostek z długim kilem, na widoku rufy traktuje pole manewru raczej jako sugestię niż rozkaz – efekt śruby jest wyraźny, a dopóki nie narasta praca steru, jacht będzie w dużej mierze płynął tam, gdzie dyktują to wiatr i prąd.
Warunki mieszkalne
Pod pokładem Biscay 36 zachowuje się jak prawdziwy jacht, a nie pływający apartament. Układ wnętrza opiera się niemal wyłącznie na kokpicie rufowym z tradycyjnym, wzdłużnym lub w kształcie litery U kambuzem, a zabudowa jest zazwyczaj wykonana z wysokiej jakości teku lub mahoniu. Miejsca do przechowywania jest mnóstwo – głębokie szafki są zaprojektowane na rzecz rzeczywistych zapasów, a nie torb weekendowych, a kambuz znajduje się u podstawy zejściówki, tam gdzie ruch jachtu jest najbardziej stabilny podczas żeglugi morskiej. Magazyn „Yachting Monthly” zwrócił uwagę na duży stół nawigacyjny nad koją w koi rufowej, a sam kokpit jest głęboki i dobrze chroniony – dla pary oferuje doskonałe połączenie bezpieczeństwa i zasięgu, choć niektórzy żeglarze uważają go za nieco ciasny przy pełnej załodze cztero- lub pięcioosobowej. W porównaniu z Rustler 36, Biscay jest zazwyczaj szerszy i sprawia wrażenie nieco bardziej przestronnego pod pokładem. Pojemność zbiorników jest imponująca jak na 36-stopowy jacht – zbiorniki wody i paliwa ze stali nierdzewnej są często umieszczone głęboko w zęzie, aby obniżyć środek ciężkości.
Znane problemy
Grube kadłuby z lat 70. są podatne na osmozę w żywicach z tamtej epoki, co powinno być sprawdzone podczas każdej inspekcji. W modelach keczów podwięzi bezanowe bywają czasem pomijane i wymagają dokładnego przyjrzenia się. Wiele jachtów wyposażono w pokład tekowy położony na laminacie; jeśli jest oryginalny, prawdopodobnie dobiegł już końca swojej żywotności, a jego wymiana lub usunięcie może być kosztowne. Starzejące się zbiorniki ze stali konstrukcyjnej lub nierdzewnej mogą wykazywać wżery w miejscach, gdzie zbiera się woda u ich podstawy. Dostęp do silnika w skrzyni napędowej może być ciasny, a długi kil utrudnia manewrowanie jachtem w marinach – bez steru strumieniowego sternik musi polegać na efekcie śruby i pędzie, co wymaga cierpliwości i solidnych umiejętności żeglowania na wolnych obrotach. (1)
Remonty i eksploatacja
Posiadanie takiego jachtu opiera się na małej flotylli uczciwych jachtów turystycznych, których silniki to zazwyczaj niezawodne jednostki Perkins lub Volvo, a dobrze utrzymana maszyna o mocy 35–45 KM zapewni komfortową prędkość 5,5 do 6 węzłów na silniku. Laminowany kil i konstrukcja bezśrubowa eliminują całą kategorię obaw o strukturę kadłuba, ale wymiana pokładu tekowego i osmozowanie zbiorników to przewidywalne, kosztowne punkty wydatków. Dla żeglarza, który ceni jacht, który trzyma kurs na pełnym oceanie, bardziej niż ten, który kręci się w marinie, Biscay 36 wymaga cierpliwości przy prowadzeniu, a odwdzięcza się spokojem podczas przejść oceanicznych.
Werdykt
Biscay 36 to solidny, bezpieczny i piękny jacht zbudowany według standardów konstrukcyjnych, którym współczesne jachty rzadko dorównują. Jego stabilność kursowa czyni go prawdziwym oceanicznym krążownikiem, a nie tylko przybrzeżnym jachtem weekendowym. Nie jest to łódź dla właściciela, który chce pływać głównie po marinach, ale dla par lub samotnych żeglarzy pozostaje jednym z najbardziej przemyślanych małych jachtów turystycznych, jakie kiedykolwiek zwodowano w Wielkiej Brytanii.
Zalety
- Monolityczny długi kil i hermetyzowany balast eliminują ryzyko awarii śrub kilowych
- Wyjątkowe trzymanie kursu i niskie obciążenie autopilota podczas przejść oceanicznych
- Gruby laminat zbudowany powyżej norm Lloyd’s z tamtego okresu
- Obfite, zorientowane na żeglugę miejsca do przechowywania oraz chroniony kambuz przy zejściówce
Wady
- Wyraźny efekt śrubowy i słaba kontrola wsteczna w marinach
- Pęcherze od żywicy z lat 70. oraz zaniedbane podwięzi bezanu na keczach
- Oryginalne pokłady tekowe i starsze zbiorniki to kosztowne obciążenia
- Duża powierzchnia zmoczona generuje dużo oporu przy słabym wietrze








