Projekt i konstrukcja
Kadłub charakteryzuje się smukłym wejściem dziobu i wygodnie szeroką pawężą, a poniżej linii wodnej laminat to solidna kombinacja maty z krótkiej włókna szklanego i tkanego rovingu. W gamie First do formowania struktury kadłuba użyto kratownicowych wkładek; te wewnętrzne konstrukcje nie posiadają denników między elementami podłużnymi a poprzecznymi, a każdy element można sklejać i laminować bezpośrednio w kadłubie. Opracowanie narzędzi i form zajęło cały rok, a zabudowę wnętrza wykonuje się przy użyciu maszyn CNC, z kontrolą jakości na wielu etapach produkcji, która kończy się próbami w basenie testowym. Pokład to solidna konstrukcja z laminatu, na której zamontowane są podwójne relingi ze sztagami po obu stronach i na rufie, lakierowana mahoniowa listwa stopowa oraz doskonałe powierzchnie antypoślizgowe w miejscach najbardziej narażonych na ślizganie, w tym na burtach kabiny w celu ułatwienia poruszania się w przechyle. Zintegrowane wentylatory Dorade znajdują się w osłonach termicznych z ochronnymi zabezpieczeniami.
Takielunek i obsługa
Wspólną cechą wszystkich wersji jest prosty kokpit z jednym kołem sterowym, niska kolumna sterowa i konwencjonalny układ kabestanów, choć układ pokładu wydaje się bardziej kanciasty i podstawowy niż w przypadku Starlight 46, a kokpit nie jest tak duży jak w tamtym jachcie, ponieważ maksymalna szerokość przesuwa się bardziej ku rufie. Jacht testowy miał głęboki kil i standardowy takielunek Sparcraft z trzema salingami odchylonymi do tyłu, niosącymi ożaglowanie typu 15/16, gdzie sztag znajdował się tuż pod topem masztu, co czyniło go bardziej podobnym do 31/32. Wersja regatowa jest o pięć stóp wyższa i niesie nieco większą powierzchnię żagli z dwugłębokim sztagiem, pełnym spinakerem z karbonowym spinakerbomsem, śrubą Max oraz olinowaniem Nitronic. Pisząc na boats.com, testerzy ocenili ją jako lekki i responsywny na sterze, z dobrą widocznością nad kambuzem i z boku zawietrznego; gdy wiatr tężeje, jacht łatwo się przechyla, aż burta zawietrzna zbliża się do wody, po czym sztywnieje i idzie pod wiatr niczym przepiórka, osiągając osiem węzłów przy wietrze o sile 15 węzłów. Ładnie żegluje też w baksztagu – duża szerokość sprawia, że bez trudu niesie długi sztormochron, a pod żaglami był dobrze zrównoważony, reaktywny i sprawiał wrażenie jachtu, który można mocno forsować bez nadmiernego obciążania sternika. (1)
Warunki mieszkalne
Oferowano układy dwu-, trzy- i czterokabinowe. Salon ma ogromną wysokość wnętrza i jest przestronny, wyposażony w liczne uchwyty, z jadalnią na prawej burcie z łukowatą kanapą i mniejszą wewnętrzną ławką, stołem na kardanie oraz drugą kanapą na lewej burcie i stanowiskiem nawigacyjnym z panelem elektrycznym i dedykowaną szafką na narzędzia. Standardowy układ obejmuje kambuz w kształcie litery L na rufie po prawej burcie, w dogodnym miejscu, z ogromną powierzchnią blatu przechodzącą od podwójnego zlewu, przez pokrytą roletą pokrywę kuchenki, aż do lodówki/zamrażarki na rufie. Kabina armatorska na dziobie rozciąga się na całą szerokość jachtu tuż przed masztem, oferując dużą podwójną koję na prawej burcie, kanapę i szafę na lewej burcie oraz zaskakująco przestronną toaletę i prysznic na dziobie. Kabina gościnna na rufie po lewej burcie ma pełną wysokość wnętrza, dużą podwójną koję i dwa duże otwierane iluminatory, z dodatkową toaletą dzienną tuż na dziobie, która również posiada prysznic. Wnętrze oświetla dziewięć otwieranych iluminatorów, dwie luki oraz duży pokładnik w środku kabiny, choć jeden z testerów zauważył, że w tak ogromnym salonie przydałyby się dodatkowe handrelingi.
Znane problemy
Testowany przez Yachting World jacht został oceniony negatywnie za brak podpór dla stóp, zwłaszcza dla sternika, w kokpicie zbyt szerokim, by można było się na nim przecisnąć na przeciwnym siedzeniu; pojedyncze koło sterowe utrudnia również skuteczne wychodzenie na wiatr. Silnik jest umieszczony pod podłogą kokpitu bez dedykowanej maszynowni, a podczas testów jacht był głośniejszy na silniku, niż się spodziewano – hałas i wibracje powyżej sześciu węzłów prędkości graniczyły z nadmiarem jak na jacht turystyczny. Testowany kadłub wyposażono w dwułopatowy śrubę MaxProp, która uznano za zbyt szybką. W kabinach podłoga parkietowa skrzypi. Lekkie formy panelowe i wypełnienia z teku są mocowane prostymi śrubami Phillips, a siatki fotelowe i podsufitki trzymają się na taśmach samoprzylepnych (Velcro). (2)
Werdykt
First 47.7 to niezwykle szybki jacht turystyczno-regatowy zaprojektowany przez Farr, który poświęca część komfortu i wyrafinowania na rzecz prędkości i przestrzeni. Podejście konstrukcyjne jest nowoczesne, a możliwości nautyczne imponujące, jednak hałas na silniku i niewielkie uchwyty pod stopami to poważne wady dla kupującego jacht do żeglugi turystycznej.
Zalety
- Projekt Bruce Farr wolny od ograniczeń przelicznika, wywodzący się z linii 45f5 i 40.7
- Silnie sztywnieje na żaglach i płynie ostro pod wiatr przy ośmiu węzłach prędkości przy piętnastu węzłach wiatru
- Ogromne, konfigurowalne wnętrze z trzema kabinami plus pełnowymienną kabiną armatorską
- Solidny laminat poniżej linii wodnej z klejoną kratownicą strukturalną
Wady
- Głośna, wibrująca przestrzeń silnika pod kokpitem bez dedykowanego schowka
- Brak podpór kolanowych w zbyt szerokim kokpicie; pojedyncze koło ogranicza możliwość korzystania z miejsc na burcie
- Trzeszczące podłogi kabiny i tanie okucia
- Zbyt krótki wał napędowy MaxProp stwierdzony na jachcie testowym







