Projekt i konstrukcja
Stocznia Farr Yacht przesunęła kil i takielunek o kilka cali do przodu na jachcie Bavaria Cruiser 33, co poprawiło zrównoważenie jednostki pod żaglami. Sam kadłub odziedziczył sprawdzony kształt z modelu Cruiser 32, który trzy lata wcześniej ustanowił nowy standard w swojej klasie. Powyżej linii wodnej najbardziej widoczną zmianą było zastąpienie wyraźnie małych i surowo kanciastych okien poprzednika większymi, zaokrąglonymi elementami. Długa, ciemna osłona maskuje te okna wzdłuż dachu kabiny – rozwiązanie to dobrze wpisuje się w linie kadłuba i wizualnie podnosi mesę. Kołnierz kokpitu został znacznie skrócony w porównaniu z wcześniejszym modelem, otwierając bardziej przestronne stanowisko sterowe, natomiast kosze rumplowe zakrzywiają się w części rufowej koła sterowego i łączą się płasko z pokładem bocznym. Kolumna sterowa została przeprojektowana i jest teraz masywniejsza, a mechanizm sterowania oraz autopilot są zintegrowane w konsoli, a nie umieszczone w laminatowej skrzynce pod stołem w kokpicie. (1)
Takielunek i obsługa
Ułamkowy takielunek slupa umieszcza fały w pobliżu zejściówki, podczas gdy szoty genui i gennakera prowadzą do kabestanów na koszkach balustrady. Blok szotów grota mocowany jest do stabilnej stalowej belki zintegrowanej z stołem w kokpicie, co tworzy dobry kąt prowadzenia szotów, który tylko częściowo kompensuje brak wózka szotów grota. Decyzja stoczni Bavaria o włączeniu bloku do trymowania achtersztagu w standardowym pakiecie olinowania spotkała się z szczególnymi pochwałami ówczesnych testerów. Ponieważ podwięzi wantowe są zamocowane na zewnętrznej stronie kadłuba, pokrycie genui ogranicza się do 106 procent, a wózki regulacji foka przeniesiono z półpokładu na dach kabiny, pozostawiając półpokłady wolne od przeszkód. Testujący uznali rozmiar, pozycję steru oraz przepływ wody po jego płetwie za doskonałe, a dzięki dwułopatowemu śrubie stałej manewrowość w ciasnych miejscach była znakomita.
Osiągi pod żaglami
Przy wiatrach przekraczających czasami 20 węzłów, jacht żeglował do wiatru z stałą prędkością 6,5 węzła (potwierdzoną przez GPS) przy kącie wiatru rzeczywistego wynoszącym 42 stopnie. Zjeżdżanie z fal z prędkością bliską 12 węzłów było nowym doświadczeniem dla menedżera produktu stoczni, który określił je jako rekordowe dla tej marki. Jacht posiada certyfikat CE Kategorii A (Offshore), a jego szerokość wynosząca 11,22 stopy przy stosunku balastu do wyporności na poziomie 25% zapewnia stabilną platformę dla 33-stopowego jachtu turystycznego.
Warunki mieszkalne
Bavaria trzymała się układu z dwiema kabinami i jedną toaletą, ale wnętrze zostało przeprojektowane pod kątem proporcji. Przesunięcie grodzi głównej i rufowej o 10 centymetrów ku tyłowi, w połączeniu z nową podłogą kabiny, która jest ogólnie płaska i szersza, zwolniło przestrzeń pod pokładem. Koja dziobowa jest teraz znacznie większa i spełnia wymagania komfortowe dla dwóch dorosłych osób. Zmniejszono również ograniczenia wysokości w kabinie rufowej pod podłogą kokpitu – wynosi ona teraz 43 centymetry zamiast 25, co stanowi istotny przyrost dla każdego, kto korzysta z tej koi. Handrelingi nie są już ze stali, lecz wykonane z masywnego drewna, co stanowi zmysłową zmianę w porównaniu do poprzedniej generacji.
Znane problemy
Na jachcie testowym blok wędzidła był zbyt nisko, co utrudniało sterowanie – to błąd fabrycznego montażu, który kupujący powinien sprawdzić na stanowisku sterowym. Poziom hałasu wynoszący 77 dB w kabinie rufowej, zmierzony przy prędkości podróżnej, przekracza limit określony przez YACHT, co jest konsekwencją instalacji silnika i układu wnętrza, a nie naprawialnym elementem regulacyjnym na badanym kadłubie.
Werdykt
Cruiser 33 to przemyślanie dopracowany mały jacht turystyczny, który w zamian za ciasne kąty poprzednika zyskał jaśniejszy, lepiej zbalansowany układ wnętrza. Przesunięty do przodu maszt i płaskie półpokłady sprawiają, że jacht jest łatwy w obsłudze i przyjemny w prowadzeniu, podczas gdy powiększone koje rozwiązują największy problem mieszkalny starego modelu. Umiejscowienie bloku wędzidła oraz hałas z kabiny rufowej to istotne uwagi, ale żadna z nich nie podważa jego statusu dzielnego jachtu morskiego do żeglugi przybrzeżnej.
Zalety
- Przesunięty ku przodowi kil i takielunek poprawiły zrównoważenie żagli
- Większe, zaokrąglone okna i ciemny daszek maskujący unowocześniły wygląd
- Powiększone miejsce do spania na dziobie i lepsza wysokość w kabinie rufowej
- Nieskazitelne czucie steru i doskonała manewrowość w ciasnych miejscach
Wady
- Blok wędzidła achtersztagu był na jachcie testowym zbyt nisko i utrudniał sterowanie
- Poziom hałasu w kabinie rufowej wynosił 77 dB, co przekroczyło limit stoczni YACHT
- Brak wózka szotów grota; kąt prowadzenia szotów kompensuje problem tylko częściowo








