Projekt i konstrukcja
Rock nakreślił Tradewind 33 po rozmowach z około 20 przyjaciółmi żeglarzami o tym, czego oczekują w jachcie oceanicznym. Rezultatem jest kadłub z rufą typu counter oraz łagodnie zakrzywioną linią pokładu, która zachwyca oko bez uciekania się do mody. Konstrukcja jest solidna: monolityczny, laminowany kil i ster na linii kilu, z kadłubem zbudowanym z ciężkiego, ręcznie układanego laminatu poliestrowo-szklanego oraz zamkniętego balastu ołowianego. Niektóre egzemplarze były wykańczane przez właścicieli z zestawów budowlanych lub jako surowe kadłuby z pokładem w latach 70., co oznacza, że jakość i stan poszczególnych jednostek mogą się znacznie różnić w zależności od tego, kto zajmował się wyposażeniem wnętrza. Oryginalne jachty posiadały niemal półokrągłą powierzchnię tylną płetwy sterowej; późniejsze, zmodyfikowane egzemplarze, takie jak Sea Walker, wykazują prostą powierzchnię tę, łączącą się z stopą kilu, aby zwiększyć powierzchnię steru w dolnej części, podobnie jak w późniejszym Tradewind 35.
Ożaglowanie i prowadzenie
Tradewind 33 nagradza cierpliwość i wytrwałość pod żaglami. Nie jest to najszybszy jacht na wodzie, ale jego stabilność i zdolność do trzymania kursu czynią go doskonałym wyborem dla żeglarzy, którzy cenią komfort i bezpieczeństwo ponad samą prędkość. Testujący stwierdzili, że jacht osiąga około 35 stopni kąta do wiatru przy spokojnych 4 węzłach prędkości przy wietrze pozornym o sile 10–12 węzłów, a gdy wiatr tężeje do 14–18 węzłów, rośnie on do 4,5 węzła. Na kursach z wiatrem utrzymywał prędkość tuż poniżej 5 węzłów, dopóki wiatr pozorny nie przesunął się za baksztag. Jak wszystkie jachty z długim kilem, ma on niewielki promień skrętu, choć przy mocniejszych uderzeniach wiosła i odpowiednim przechyleniu steru można nim łatwo kręcić w miejscu. Jedną z wad charakterystycznych jest nadmierna nawietrzność, której późniejszy Tradewind 35 miał wyeliminować poprzez wydłużenie końcówek i zmianę konstrukcji trzonu steru. Popularnym ulepszeniem jest dodanie bukszprytu, często wraz z przebudową na kutra, co przesuwa środek ożaglowania przedniego bliżej dziobu i zmniejsza nawietrzność. Podczas manewrów wsteczny jacht wykazuje przewidywalny efekt śruby (prop walk) na lewą burtę, a na kursach pełnych może zacząć ostrzyć do wiatru, gdy opór kadłuba przezwycięży uciąg śruby. (2)
Wnętrze i komfort
Mimo długości 33 stóp, Tradewind 33 wydaje się zaskakująco przestronny pod pokładem, dzięki podzielonej na poziomy przestrzeni mieszkalnej, w której kambuz i stół nawigacyjny są wysunięte o dwa małe stopnie nad mesę. Sama mesa nie ma pokładówki, opierając się na dwóch luku pokładowych zapewniających światło, a głęboki kadłub daje 2,1 m wysokości w kabinie rufowej, spadającą do 1,78 m w części dziobowej. Dziobowa koja V zajmuje całą kabinę dziobową jako podwójne miejsce do spania o wymiarach 1,87 m x 1,83 m z wypełnieniem środkowym, natomiast kanapy w mesie tworzą dwie koje sztormowe o długości ponad 1,87 m. Odrębna toaleta znajduje się na lewej burcie, a naprzeciwko, na prawej burcie, mieści się duża szafa. Mały kambuz w kształcie litery L na lewej burcie posiada pas balastowy do bezpiecznego gotowania, a stół nawigacyjny na prawej burcie ma ponad metr szerokości, choć nie posiada wiertła. Magazyn „Yachting Monthly” trafnie uchwycił ten klimat: wnętrze jest przytulne w sposób, jakiego udaje się osiągnąć na niewielu współczesnych jachtach, przypominając stary pub z kominkiem – to ciepłe zaproszenie, które przeczy surowemu wyglądowi zewnętrznemu.
Znane problemy
Poza wrodzoną nawietrznością, główne uwagi dotyczą kwestii praktycznych, a nie konstrukcyjnych. Ponieważ niektóre jachty były wykańczane przez właścicieli, stan techniczny jest zróżnicowany, dlatego niezbędna jest dokładna inspekcja przed zakupem. W analizowanym egzemplarzu Sea Walker przecieki wody doprowadziły do rozwarstwienia płetwy sterowej i wymiany zmoczonej pianki, a butla gazowa była przechowywana w przedziale lewej komory bakistrowej, która odpływa do kokpitu, gdzie odpływy znajdują się poniżej linii wodnej – układ ten tester wolałby widzieć z odpływem na zewnątrz. Wanty są przymocowane na zewnątrz bez balustrad bocznych, co oznacza brak oparcia podczas refowania lub obsługi fałów przy maszcie, a kabestany szotowe na pokładówce mogą uniemożliwić pełny obrót rękojeści pasa ochronnego. Mimo to wielu właścicieli uważa nawietrzność za akceptowalny kompromis w zamian za bezbłędne zachowanie jachtu na morzu.
Remonty i eksploatacja
Tradewind 33 zachęca do przemyślanych modernizacji. Bukszpryt i ożaglowanie kutra to częste rozwiązania wpływające na właściwości nautyczne. W egzemplarzu Sea Walker wymieniono silnik z Bukh na Beta o mocy 38 KM z śrubą składaną, dodano ster strumieniowy dziobowy, nowe olinowanie stałe i olinowanie ruchome, panele słoneczne, generator wiatrowy oraz AIS. Dostęp do silnika wymaga demontażu stopni zejściówki i paneli skrzyni silnikowej, ale zapewnia doskonałą widoczność i obsługę. Martin Tennant, który posiada Sea Walker od 2022 roku i nazywa ją swoim jachtem na całe życie, zauważa, że radzi sobie ona we wszystkim dobrze, z wyjątkiem manewrów wstecz – co zaakceptował ze względu na jej spokój na fali.
Werdykt
Tradewind 33 to projekt mający już 50 lat, który wciąż cieszy się popularnością, ponieważ na morzu jest stabilny, solidny i po osiągnięciu prędkości nie wymaga dużego nakładu sił, radząc sobie dzień i noc bez większego nadzoru. Najlepiej ocenia się go na pełnym morzu, a nie w marinie, gdzie jego wolne tempo i nieporęczna biegówka czytają się jako wady, a nie cecha charakteru.
Zalety
- Udowodniona dzielność oceaniczna z hermetyzowanym długim kilem i sterem na linii kilu
- Głęboki, bezpieczny kokpit i zaskakująco przestronne wnętrze o podzielonym poziomie jak na 33 stopy
- Stabilne prowadzenie, dobre trzymanie kursu i pewność na wodzie, które sprawiają wrażenie solidniejszych niż załoga
- Łatwy montaż ożaglowania typu kutry z bukszprytem w celu ograniczenia nawietrzności
Wady
- Wrodzona nawietrzność, szczególnie w porównaniu z późniejszym Tradewind 35
- Niezręczne manewrowanie na biegu wstecznym z efektem śrubowym i tendencją do ostrzenia
- Zmienne jakości wykonania między jachtami ukończonymi przez właścicieli (z zestawów) a kadłubami i pokładami budowanymi przez stocznie
- Niewystarczające podparcie masztu i zanieczyszczenie ochronnej siatki kabestanu kokpitowego na niektórych egzemplarzach





