Design i konstrukcja
Castro 409 ma długą linię wodną i niski środek ciężkości, uzyskany dzięki hydrodynamicznie czystemu bulbkilowi, który, jak zauważył projektant, zapewnia stabilność końcową znacznie przekraczającą 120 stopni na kotwicy. Saga owinęła kadłub i pokład rdzeniem z balsy, ale pozostawiła solidne, szklane dno o grubości 1 3/4 cala – solidny sekcję o głębokości 18 cali, zbudowaną z sześciu warstw maty 2408 – i skleiła kołnierz kadłuba z pokładem za pomocą kleju 3M 5200 oraz śrub przebiegowych co 4 cale. Sam laminat wykorzystywał hybrydowy materiał szklano-kevlarny z ulepszoną żywicą winyloestrową; konstrukcja ta, jak twierdził stocznia, była trzy razy mocniejsza od aluminiowej, a niezależne testy wykazały, że jest dwukrotnie mocniejsza od konwencjonalnych konstrukcji szklano-epoksydowych. Strukturę wspierało 10-letnie gwarancje na odporność na osmozę, a całkowicie z włókna węglowego ster sprawiał, że prowadzenie jachtu było lekkie i pewne. (1)
Wnętrze świadczy o dyscyplinie w kwestii masy, a nie tylko o estetyce. Zakrzywione grodzie i drzwi z wiśniowego drewna wyglądają jak ręcznie rzeźbione, ale w rzeczywistości są to próżniowo laminowane okleiny, które pozwoliły zaoszczędzić wiele funtów bez utraty ciepłego charakteru zabudowy. Szerokie powierzchnie pokryte są wiśnią, a kształt pokładówki typu blister-coachroof otwiera wnętrze pod kątem instalacji, przy jednoczesnym zachowaniu smukłego profilu zewnętrznego. Bezpieczną przemieszczalność zapewniają liczne handrelingi zarówno na pokładzie, jak i pod pokładem.
Takielunek i obsługa
409 posiada nieco odchylony maszt z ożaglowaniem topowym na trzech piętrach salingów, z 110% fokiem roboczym na najbardziej odległym sztagu oraz stałym bukszprytem na dziobie w wersji Code Zero, a także demontowalnym forsztagiem do halsowania na środek pokładu dziobowego w warunkach sztormowych. Wózek szotów grota porusza się po bramce rufowej na czterostopowej torze, co wystarcza do odpowiedniego obciążenia pełnolistwowego grota. Testujący ocenili sterowanie jako doskonałe, z czystymi liniami widzenia i prostą zwrotnością dzięki dobrze rozmieszczonym elementom regulacyjnym. Pod grotem i Code Zero przy wietrze o sile 10 do 12 węzłów jacht płynnie przyspieszał do 7,5 węzła i utrzymywał tę prędkość; pod wiatr wykonywał zwrot przez sztag w kącie 85 stopni przy prędkości 6 węzłów, a przy słabszym wietrze rzeczywistym o sile 8 węzłów osiągał 6,9 węzła, co przekonało recenzentów, że jest to szybki jacht. Manewrowanie w ciasnych miejscach nie stanowiło problemu – jacht łatwo się zatrzymywał, skręcał i cofał, a podwójne koła sterowe otwierają przejście na rufę do zamkniętej pawęży.
Warunki mieszkalne
Układ wnętrza podąża za sprawdzonym schematem z kabiną armatorską na dziobie i niezłą kabiną gościnną na rufie, pojedynczą toaletą o mniejszej przestrzeni niż by tego chcieli testerzy oraz brakiem bulajów w kadłubie. Kambuz w kształcie litery U na lewej burcie spotkał się z pochwałami, choć otwierana od boku lodówka budziła pytania dotyczące jej wydajności. Komfort w kokpicie to mocna strona: oparcia siedzeń mają wysokość co najmniej 16 cali, a same siedzenia mają ponad sześć stóp długości, są wygodne do spania i wyposażone w stolik w osi symetrii kadłuba, który podpiera nogi w przechyle. Koje posiadają pokrowce (lee cloths), schowki w kabinie wykorzystują zamknięte drzwiczki, a stół nawigacyjny można rozłożyć do przechowywania papierowych map lub zachować w kompaktowej formie do pracy z elektroniką. Tratwa ratunkowa i worki balastowe mieszczą się w bakistach, a dedykowany schowek na sprzęt bezpieczeństwa znajduje się przy prawej kolumnie sterowej.
Znane problemy
Z opinii wynikają dwie uwagi. Układ sterowania z dwoma kołami dodaje mechanizmów w porównaniu do pojedynczego stanowiska, a w salonie brakuje otwieranych iluminatorów zapewniających wentylację poprzeczną – w tych miejscach testerzy uznali, że styl przeważył nad funkcjonalnością. Przy prędkości obrotowej silnika wynoszącej 2500 obr./min, testerzy zarejestrowali 96 decybeli w głównej kabinie i 98 w koi rufowej, przy czym hałas pod pokładem w pozostałych momentach opisywano jako przeciętny. (2)
Właścicielstwo i systemy
Systemy odzwierciedlają poważne założenia projektowe. Zamki zaworów burtowych są oznakowane, okablowanie i instalacja wodna są schludne, a panel elektryczny ma przewody cynowe, jest wyraźnie oznakowany i zdejmowany za pomocą czterech śrub. Standardem jest elektryczna winda kotwiczna Muir 1250 z pilotem w kokpicie, osprzęt pokładowy to głównie marki Harken, a liny asekuracyjne (jackline) wchodzą w skład wyposażenia standardowego. Westerbeke 55B generuje 55 KM przy 3000 obr./min, posiada samoodpływ (self-bleed), a dzięki dwułopatowej śrubie stałej rozpędzał jacht do 8 węzłów, zachowując zapas obrotów. Filtr paliwa znajduje się w rury odpływowej silnika, a głęboki zęzy zbiornika o głębokości 28 cali przewyższa parametry większych jednostek. Pojemność zbiorników – 75 galonów paliwa i 100 galonów wody (w tym 25 galonów odpadów) – pozwala na długie rejsy.
Werdykt
Saga 409 to przemyślany projekt stoczni Castro, który łączy mocny, innowacyjny kadłub kompozytowy z szybkim, łatwym w obsłudze takielunkiem i jasnym wnętrzem w kolorze wiśniowym. Nagradza żeglarza turystycznego, który ceni bezpieczne handrelingi, głęboki dostęp do zęzy i oznakowane systemy, podczas gdy skomplikowanie układu dwóch kół sterowych i wentylacja zamkniętego salonu są ceną za jego styl.
Zalety
- Bulbkil i niska masa balastu zapewniają stabilność znacznie poza 120 stopni
- Laminat kadłuba z Glass-Kevlaru ma być trzy razy mocniejszy niż aluminium
- Podwójne koła sterowe i otwarta pawęż zapewniają doskonałą manewrowalność w ciasnych miejscach
- Głęboki zęzy o głębokości 28 cali i wyraźnie oznaczone, łatwo dostępne systemy
- Miejsca do spania w kokpicie z wysokimi oparciami i bezpiecznym schowkiem
Wady
- Sterowanie dwoma kołami zwiększa skomplikowanie mechaniczne
- Brak otwieranych iluminatorów zapewniających wentylację poprzeczną w mesie
- Mierzony hałas silnika na rufie osiąga do 98 dB przy 2500 obr./min






