Projekt i konstrukcja
Tym, co odróżnia model 290 od typowych jachtów turystycznych, jest to, jak celowo Jones przeniósł stabilność z kadłuba na kile. Niemal wszystkie egzemplarze mają podwójne kile boczne z ołowiu i antymonu, przykręcone do laminatowych podstaw, co pozwala utrzymać balast nisko i zapewnia smuklejszą, bardziej wydajną sekcję niż pozwoliłby na to żeliwo. Przy tonne ołowiu na każdym kilu i stosunku balastu do wyporności wynoszącym 46% przy wyporności 10 608 funtów, moment prostujący jest ogromny jak na jacht tej wielkości – większy niż w większości jachtów z kilami bocznymi czy finkilami, jak wykazało magazyn Yachting Monthly. Ponieważ sam kadłub musi wnosić niewiele do stabilności kształtu, linia pokładu nie jest ostro zawężona ku burcie; szerokość na linii wodnej jest wąska w porównaniu do szerokości całkowitej wynoszącej 10 stóp i 8 cali, co daje głębszy kształt przypominający kanoe oraz wyraźnie smukłą, trójkątną dziobnicę. Skeg wypornościowy minimalizuje powierzchnię zmoczoną, a szeroka rufa na poziomie pokładu maskuje fakt, że w części rufowej kadłub w ogóle nie styka się z wodą. Kadłuby były formowane z laminatu poliestrowo-szklanego (GRP) z płytkami wzmacniającymi z pianki i wklejanymi grodziami; przed sterem wolnonośnym nie znajduje się skeg. Rezultatem jest wskaźnik AVS powyżej 140 stopni – więcej niż w większości współczesnych seryjnych jachtów 35-stopowych – oraz kategoria RCD A Ocean nawet w wersji z kilami bocznymi, co jest rzadkim osiągnięciem dla jachtów poniżej 30 stóp. (1)
Takielunek i prowadzenie
Model 290 posiada takielunek typu slup ułamkowy z powierzchnią żagli wynoszącą 602 stopy kwadratowe – dużym rozpiętością, którą smukłe kile i niski środek ciężkości pozwalają mu w pełni wykorzystać. Żeglarze testujący odnotowali prędkości od 5,5 do 5,8 węzła przy wietrze o sile 10 węzłów wiatru rzeczywistego, rzadko spadając poniżej 8 węzłów przy wietrze z baksztagu w silniejszych warunkach, a podczas halsowania pod wiatr stale przekraczali 6 węzłów. Jacht sprawia wrażenie szybkiego i niezwykle przyjemnego w prowadzeniu, z bardzo lekkim na początku sterem, dopóki płetwa nie obciąża się w szkwałach. Ten sam kadłub o niskiej stabilności kształtu sprawia, że jacht może odpłynąć bez steru, jeśli zostanie zwolniona rumpel; testerzy uznali go za nieco bardziej nerwowego niż inne modele Sadler i Starlight; jeden z właścicieli zauważył, że nie jest on tak stabilny kursowo jak Sadler 29. Długa rumpel umieszcza koło sterowe daleko przed dziobem, ale zapewnia niezwykle wygodną pozycję sterowania przy nadburciu pod wiatr. (1)
Wnętrze i komfort
Pod pokładem model 290 oferuje więcej przestrzeni wnętrza niż niemal każdy inny jacht o podobnej wielkości, który prezentuje się jako prawdziwy jacht żaglowy. Wysoki pokładówka i stosunkowo głęboki kadłub zapewniają ponad sześć stóp wysokości w kabinie. Układ wnętrza jest nietypowy: toalety znajdują się między salonem a kabiną dziobową, co przesuwa salon ku rufie, do szerszej części kadłuba, i pozwala na bezpieczne umieszczenie kambuzu przy lewej burcie, tuż przy schodach zejściówki, wyposażonego w solidną rękawicę zewnętrzną. Przestronna podwójna kabina rufowa znajduje się na prawej burcie przy stole nawigacyjnym, natomiast kabina dziobowa zwęża się w stronę dziobu, co jest normą. Siedzenia w kokpicie są blisko siebie, co dobrze wspiera nogi na fali, a szerokie półpokłady ciągną się aż do pawęży pomimo smukłego, wąskiego pokładu dziobowego.
Właściciele i warianty budowy
Produkcja modelu 290 była krótka i pełna przeszkód. Zbudowano około 50 sztuk przed tym, jak stocznia Rampart Yachts znalazła się pod zarządem naprawczym w 2008 roku, co pozostawiło niektóre kadłuby niedokończone, a później ukończone przez inne stocznie. Wczesne jachty były budowane na zamówienie dla Rampart, inne wyposażała stocznia Lauren Marine, a jeszcze późniejsze – Hillyard w Littlehampton, dlatego jakość zabudowy wnętrza i wykończenia różni się w zależności od stoczni. Oryginalny stalowy hamulec szotu grota został zastąpiony dłuższym hamulcem z Dyneemy w co najmniej jednym jachcie armatora – jest to drobna modyfikacja, która warto odnotować w projekcie, w którym szot prowadzi do hamulca na pokładówce przed zejściówką. (1)
Werdykt
Sadler 290 to naprawdę wyjątkowy mały jacht turystyczny: kilokilowiec o prędkości regatowca z finkilem, stabilności znacznie większej jednostki i przestrzeni wnętrza, która zawstydzi wiele większych konstrukcji w tej samej klasie długości. Krótka produkcja i mieszane standardy wykończenia oznaczają, że należy dokładnie sprawdzić, kto wykończył dany kadłub, ale sama konstrukcja należy do najudanych brytyjskich projektów jachtów 29-stopowych, jakie kiedykolwiek powstały.
Zalety
- Wyjątkowa stabilność i AVS jak na tę wielkość, z certyfikatem Ocean w kategorii A
- Szybki i sztywny pod żaglami, przewyższający większe jachty w testach
- Niezwykła przestrzeń mieszkalna i bezpieczny, przemyślany układ wnętrza
- Łatwe w utrzymaniu ołowiane kile zębate o wydajnych sekcjach
Wady
- Niespokojne prowadzenie i słaba stabilność kursowa w porównaniu z wcześniejszymi modelami Sadler
- Zmienne jakości wykończenia wnętrza i stolarki w zależności od stoczni budującej
- Wąski pokład dziobowy ograniczający przestrzeń roboczą na dziobie




