Projekt i konstrukcja
Kadłuby niosą kil na około jedną trzecią długości jachtu, a dzioby są pionowe, z poprzeczką przednią umieszczoną tuż za nimi; profil sterowania dopełniają stery wolnonośne. Wczesne jednostki budowano jako przekładkowy kształt piankowo-szklany (sandwich) z użyciem włókna szklanego jednostronnego i dwukierunkowego, natomiast nowsze modele przechodzą na lekką konstrukcję z laminatu poliestrowo-szklanego (FRP). Szerokość katamaranu wynosząca 19½ stopy plasuje go na bardziej szerokiej granicy proporcji katamaranów, a ta dodatkowa szerokość zapewnia mu stabilność pozwalającą na niezwykle pełny grot bez ryzyka. Pływaki w postaci stałych minikilów o długości dwóch metrów definiują kształt części podwodnej, a mostek (bridgedeck) ma wysokość przejścia wynoszącą 29 cali – co w praktyce zapewniało zaskakująco niską liczbę uderzeń fal o konstrukcję mostka, nawet przy trudnych warunkach na wodzie.
Takielunek i obsługa
Większość lin regulacyjnych biegnie do tyłu na stanowisko sterowe, a fok samozwrotny sprawia, że jacht jest naprawdę łatwy w żegludze jednoosobowej lub w małej załodze. Połączona z maszynownią stopa masztu pozwala na bezwysiłkowe opuszczenie takielunku do przodu – co jest ogromnym atutem przy transportach drogowych lub podczas przejść pod niskimi mostami. Oryginalny wariant wyposażony był w stacjonarny silnik wysokoprężny Bukh, ale armatorzy czarterowi domagali się dwóch silników zaburtowych ze względu na łatwość konserwacji i manewrowania, co stało się standardem dla tej rodziny. Te czterosuwowe silniki Yamaha o mocy 9,9 KM korzystają z przełożenia 3:1 o dużej sile nośnej, posiadają wyjątkowo długie wały i są zamontowane na podnoszonych pantografach, co zapewnia czystość, bezpieczeństwo i brak oporów hydrodynamicznych od śrub. Testujący uważali, że jacht prowadzi się zwinnie i żywo w trudnych warunkach. Kapitan Royce Black nie tylko bezpiecznie doprowadził go przez huragan kategorii 5, ale także osiągnął ponad 25 węzłów na samych sztagach; projektant Richard Ward wspomina, że kilka egzemplarzy dotarło do Nowej Zelandii i Hawajów po przeżyciu sztormów o sile 70 węzłów. Jacht może wykazywać gwałtowne ruchy na krętej fali lub podczas halsowania pod silny wiatr i krótką falę, jednak właściciele donoszą, że jego osiągi są mniej wrażliwe na zmiany ciężaru niż w przypadku innych katamaranów, na których żeglowali.
Wnętrze i komfort
Układ wnętrza odrzuca typowy podział na salon i kokpit: otwarta przestrzeń dzieli się całkowicie z kokpitem, a w kadłubach umieszczono trzy kabiny oraz kambuz położony niżej. panoramiczne okna i otwierane od przodu luki zapewniają niemal nieograniczoną widoczność, doskonałą wentylację i schronienie, natomiast wysokość w kabinie wygodnie pomieści każdego do 193 cm wzrostu. Chowany drabinkę można schować między trampolinami, a na pokładzie dziobowym siatkowa trampolina łączy się z solidnym, sztywnym pokładem „cat walk”. Jeden z długoletnich właścicieli opisał 360-stopniową widoczność z osłoniętego salonu przy siedzeniu jako cechę, która najbardziej wyróżnia ten jacht, i rozmieścił salon, kabiny oraz kambuz wzdłuż osi symetrii kadłuba, dzięki czemu ruchy na fali pozostają do zniesienia; on i jego żona przebyli ponad 25 000 mil morskich na egzemplarzu z 2000 roku, oceniając układ wnętrza jako wyjątkowo komfortowy. Pisząc na portalu YachtSite, recenzenci uznali kambuz za bardzo przyjemny i funkcjonalny, a jego rozmiar ocenili jako odpowiedni do mieszkania na pokładzie przez tygodnie lub dłużej – choć jacht jest bardziej przystosowany dla pary z okazjonalnym gościem wymagającym niewielkiej ilości pracy.
Znane problemy
Niektórzy właściciele i rzeczoznawcy zwracali uwagę na problemy z oknami z polikarbonu we wcześniejszych modelach Seawind 1000 – jest to punkt wymagający dokładnej inspekcji przy każdym kadłubie z wczesnych lat produkcji.
Remonty i eksploatacja
Wbudowany w kadłub bramka już teraz mieści panele słoneczne, miejsca do siedzenia, grilla oraz żurawiki na ponton, dzięki czemu wiele ulepszeń opiera się na tym rozwiązaniu, a nie na jego zmianie. Układ z dwoma silnikami zaburtowymi sprawia, że konserwacja jest prosta i tania w porównaniu z silnikami stacjonarnymi, a jacht pozostaje na tyle mały, że łatwo nim manewrować i utrzymywać. Seawind 1000 to łatwy w obsłudze, dobrze przemyślany jacht turystyczny do żeglugi przybrzeżnej i pełnomorskiej, którego systemy nagradzają właściciela ceniącego prostotę ponad skomplikowanie.
Werdykt
Seawind 1000 ugruntował reputację stoczni Seawind jako producenta jachtów turystyczno-katamaranowych i pozostaje rozsądną, bezproblemową platformą. Otwarty salon z kokpitem, duża stabilność dzięki szerokości oraz łatwy w obsłudze takielunek sprawiają, że jest to idealny wybór dla pary, która chce realnej dzielności morskiej bez skomplikowanych systemów.
Zalety
- Dwa silniki zaburtowe na uchylnych wspornikach upraszczają konserwację i zmniejszają opór wody
- Otwarty układ z kokpitem salonowym zapewniający widoczność o kącie 360 stopni
- Szerokość i minikile zapewniają stabilność przy minimalnym ryzyku uderzeń fal o podwięź (1)
Wady
- Szarpanie na fali przy halsowaniu pod wiatr na silnym lub skierowanym pod kątem morzu
- Okna z polikarbonu we wczesnych modelach podatne na powszechnie znane problemy
- Najlepszy jako jacht dla pary, a nie do pełnowymiarowej żeglugi rodzinnej (1)








