Projekt i konstrukcja
Kadłub i pokład są wykonane z ręcznie układanego matowego laminatu z włókna szklanego na bazie litego laminatu poliestrowo-szklanego, przy czym rdzeń z balsy ogranicza się wyłącznie do obszaru suwki zejściówki i siedzeń w kokpicie. Grubość laminatu mówi sama za siebie, gdzie skupiają się obciążenia: pięć ósmych cala na osi symetrii kadłuba, trzy ósme na nadwodzie, a solidny pełny cal tam, gdzie mocowane są podwięzi wantowe. Podwięzi te znajdują się na zewnątrz kadłuba, tuż poniżej linii pokładu, i wraz ze słupkami relingu są wzmocnione sklejką o grubości ćwierć cala. Połączenie kadłuba z pokładem to zewnętrzna listwa przykręcona śrubami ze stali nierdzewnej i zalaminowana od wewnątrz, natomiast reling jest mocowany krótkimi śrubami kończącymi się przed listwą. Kil ołowiany jest zintegrowany z kadłubem, a laminat nad balastem tworzy płytką zęzę bez zbiornika na wodę. Ster zawiesza się na częściowym skegu z dolnym łożyskiem, a szerokie tylne siedzenie można unieść, aby uzyskać dostęp do głowy steru. Czasowi recenzenci oceniali ją jako dobrą, stabilną i solidnie zbudowaną łódź, a układ konstrukcyjny potwierdza to poprzez przemyślane rozłożenie materiału tam, gdzie wymaga tego obciążenie. (1)
Takielunek i obsługa
Jest to slup topowy z pojedynczymi dolnymi wantami i zewnętrznymi podwięziami wantowymi, a olinowanie stałe wykonano z drutu o średnicy 5/32 cala. Standardowym wyposażeniem jest 130-procentowa genua z piankowym likiem przednim na rolerze CDI oraz kabestan masztowy do fału żagla przedniego, ale brak kabestanu na grocie; grot wyposażono w lazy jacki i system szybkich refów (jiffy reefing). Wózek szotów grota przechodzi przez pokład nadbudówki, co zapewnia dobry przełożenie mechaniczne, ale sprawia, że obejście koła sterowego po stronie szotów grota jest nieco kłopotliwe. Pod żaglami testujący odkryli, że ruch kadłuba był szybki, ale jacht nie uderzał o dwufutrową falę krótką, wykazując znaczną nawietrzność po mocnym przechyleniu przy wietrze o sile 20 węzłów. Na kursach pełnych jacht trzymał kurs jak po szynach i wymagał minimalnej pracy sterem, a małe koło sterowe dawało świetne czucie, choć wymagało umiarkowanego wysiłku. Na silniku w wersji z napędem stacjonarnym jacht dobrze skręcał i wykazywał typowy efekt śruby (prop walk) na lewą burtę podczas cofania.
Warunki mieszkalne
Pod pokładem Seafarer 26 oferuje miejsca do spania dla czterech osób: podwójną koję dziobową w koi V oraz dwie pojedyncze koje-kanapy po bokach stołu z klapami w głównej kabinie. Projektant mądrze uniknął ciasnoty w koi rufowych; zamiast tego w kabinie głównej zapewniono wysokość stojącą, mnóstwo miejsca do przechowywania pod i za kanapami oraz składany drewniany stół, który odsłania szafki i otwiera się szeroko na wysuwanych wspornikach. Kambuz mieści się pod półpokładem, z lodówką (icebox) na lewej burcie i dwupalnikowym kuchenką alkoholową na prawej burcie, a także schowkiem pod kuchenką i 1,88 m (6 stóp 2 cale) wysokości w kabinie pod suwadłem zejściówki. Toaleta znajduje się tuż za kabiną dziobową na lewej burcie, wyposażona w stałą iluminator, otwierane okno nad przeciwległą umywalką oraz otwierane luki zarówno nad przestrzenią toalety i umywalki, jak i nad koją V. Dwie przednie kratownice wentylacyjne (cowl vents) zapewniają doskonały przepływ powietrza. Testujący ocenili komfort spania nisko – na poziomie 2 z 5: siedziska w kokpicie są szerokie, ale zbyt krótkie, a przyrządy zamontowane na grodziach sprawiają, że oparcie się bez dużej poduszki jest niewygodne. Mimo to jacht sprawdza się jako wygodny jacht do weekendowego pływania lub krótkich wakacji przybrzeżnych, a nie do stałego mieszkania na pokładzie.
Znane problemy
Właściciele zgłaszali problemy z dolnym łożyskiem steru, co jest słabym punktem w inaczej solidnym układzie na skegu. Układ instalacji elektrycznej nieustannie otrzymuje krytykę za brak profesjonalizmu, a stocznia Seafarer miała powtarzające się problemy z jakością wykończenia wnętrza i terminowością dostaw. Płytkie dno bez zęzy oznacza, że wszelka woda pod pokładem musi być odprowadzana bez użycia stałego zbiornika pompy – to szczegół wart uwagi dla każdego, kto planuje dłuższą żeglugę przybrzeżną.
Remonty i eksploatacja
Niektóre kadłuby i pokłady były oferowane w formie zestawów do samodzielnego montażu, a jacht posiadał bogatą listę opcji – napęd zaburtowy był standardem, podczas gdy sterowanie kołem Edson oraz silnik wysokoprężny Yanmar 1GM były opcjami, przy czym ten drugi okazywał się wystarczający, z wyjątkiem żeglugi pod silny wiatr czołowy. Kotwiczna była dodatkiem z okresu późniejszego, a analizowany egzemplarz z 1981 roku nie miał drewnianych listew nadburcia. Dwie duże bakisty w kokpicie pod każdą kanapą zapewniają dostęp do silnika i dużo miejsca na przechowywanie, a platforma mostka nie utrudnia wejścia przez zejściówkę.
Werdykt
Seafarer 26 to przemyślanie zaprojektowany mały jacht turystyczny, którego konstrukcja rozmieszcza materiały tam, gdzie są najbardziej narażone na obciążenia – od kilkunastomilimetrowych podstaw podwięzi wantowych po laminowaną kołnierzową złączkę kadłuba z pokładem. Łatwo prowadzi się na kursach pełnych i oferuje naprawdę użyteczne wnętrze jak na swoją długość, ograniczając się jedynie do kilku słabych punktów zgłaszanych przez właścicieli oraz zęzy wymagającej uwagi przy odprowadzaniu wody.
Zalety
- Solidny, stopniowany laminat z mocnym wzmocnieniem podwięzi wantowych
- Przestronne, dobrze wentylowane wnętrze z prawdziwą wysokością stania
- Łatwy dostęp do silnika przez duże bakisty w kokpicie
- Dobra trakcja na kursie i przyjemne prowadzenie zarówno na silniku, jak i pod żaglami
Wady
- Problemy z dolnym łożyskiem steru zgłaszane przez niektórych właścicieli
- Niedostateczna instalacja elektryczna i zmienna jakość wykończenia wnętrza w wersjach z pudełka
- Płytki zęza bez zbiornika na wodę ze śruby pompy
- Mała wysokość w kabinie i niewygodny dostęp do szotów grota wokół koła sterowego










