Projekt i konstrukcja
Ręka Van de Stadt widoczna jest w kształcie kadłuba. Pionier 10 był formowany przez stocznię Tylers w Kent oraz wyposażany przez Southern Ocean Shipyard w Poole, a konstrukcja odzwierciedla przemyśiane podejście do obciążeń masztu: nie ma tu pilersu. Zamiast tego obciążenie z masztu przenosi się na belki poprzeczne na górnej części grodzi, co pozwala zachować otwarty i wolny od przeszkód salon. Kil jest przykręcony do kadłuba na szerokiej płycie przy samej koronie, co jest szczegółem budzącym zaufanie do bezpieczeństwa tej części konstrukcji. Niektóre jachty wykończono beleczką wału (shaft log) zamiast bardziej powszechnego wspornika P na wał śruby – jest to różnica wartą uwagi, ale sama w sobie nie stanowi wady. (1)
Takielunek i obsługa
Ożaglowanie topowe niesie znaczny trójkąt przedni i sztag (babystay), a jak to typowe dla jachtów z tej epoki, zwrot przez sztag wymaga użycia kabestanu do przesunięcia genui na drugą burtę. Szot grota biegnie na wózku szotów grota poprzecznie przez kokpit, co utrzymuje sterowca i trymera w stałym kontakcie. Na wodzie jest to jacht dający prawdziwą satysfakcję: pomimo umiarkowanej wyporności, smukłe linie i mała powierzchnia zmoczona pomagają mu sprawnie przemykać przy słabych wiatrach, podczas gdy dobry stosunek balastu i niski środek ciężkości zapewniają dużo mocy pod wiatr. Jacht jest sztywny na żaglach i dobrze zrównoważony – to jednostka, która szybko i wygodnie przebiega mile, o czym świadczy fakt, że dwukrotnie wygrywała w swojej klasie regatę Fastnet w latach 70.
Wnętrze i kabiny
Pod pokładem Pionier 10 zachowuje tradycyjny układ z tamtych lat. Toalety znajdują się między kabiną dziobową a salonem. Kambuz jest po lewej stronie przy zejściówce, a stół nawigacyjny po prawej; za stołem nawigacyjnym znajduje się koja rufowa, której toaleta stanowi siedzisko nawigatora. Wysokie grodzie oddzielają strefy robocze od salonu, dając poczucie przestrzeni, a nie otwartej skrzyni. W salonie oparcia kanap są uchylnie montowane, co umożliwia dostęp do schowków na zewnątrz; pierwotnie były one regulowane do góry, tworząc koje wachtowe – to sprytny, dwufunkcyjny detal, który późniejsi właściciele czasami modyfikowali.
Znane problemy
Jedna słabość konstrukcyjna wymaga szczególnej uwagi. Olinowanie wspomagające (babystay) biegnie od pokładówki w kabinie dziobowej w dół do wnętrza kadłuba i właściciele donoszą, że może się złamać po intensywnej żegludze. Dokładne sprawdzenie tego drutu oraz jego mocowania do kadłuba jest rozsądnym krokiem przy każdym jachcie przed zakupem.
Remonty i eksploatacja
Przedstawiony w magazynie egzemplarz został przemyślany i zmodernizowany: za schodami zejściówki znajdował się nowy silnik Beta o mocy 25 KM, a w łatwo dostępnym miejscu stały nowe kabestany samozwrotnych żagli przednich marki Andersen. Oryginalna lewa śruba składana Gori pozostała w użyciu. Jedynym ubolewanym punktem był lockdown, który uniemożliwił wymianę oryginalnego zbiornika paliwa ze stali węglowej – elementu, który każdy kupujący powinien dokładnie sprawdzić pod kątem korozji.
Werdykt
Pionier 10 to projekt Van de Stadt, który dobrze się starzeje: piękny, szybki i cicho solidny w swojej głównej konstrukcji. Nagradza właściciela, który pływa, a nie poleruje, a jego rekord regatowy mówi sam za siebie.
Zalety
- Sztywność na żaglach, dobra równowaga z mocnymi osiągami w słabym wietrze
- Kadłub z finkilem i skegiem z otwartym salonem dzięki przenoszeniu obciążenia masztu na burtę
- Tradycyjny, praktyczny układ pod pokładem z tradycją koi wachtowych
Wady
- Lina podparcia babystay może pęknąć przy ciężkiej żegludze
- Oryginalny zbiornik paliwa ze stali węglowej stanowi źródło ryzyka korozji
- Przedni trójkąt topowy wymaga pracy kabestanów podczas zwrotów przez sztag





