Projekt i konstrukcja
To, co wyróżnia jacht Victoria 30, zaczyna się od architektury kadłuba. Jacht posiada stosunkowo mały długi kil formowany w kadłubie z laminowanym balastem zamkniętym wewnątrz (encapsulated ballast) – układ ten jest unikalny dla serii Victorias i różni się od amerykańskiego kila Lead Keel z łańcucha przykręcanego do kadłuba. Podaje się, że balast składa się z ołowiu, prawdopodobnie ołowianych kul, z których wokół zrobiono zatyczkę z mieszanki piasku i cementu. Sam kadłub jest wykonany z litego laminatu poliestrowo-szklanego (GRP) zgodnie ze specyfikacją Lloyd’s, natomiast pokład ma rdzeń z balsy, z podkładkami ze sklejki pod każdym okuciem pokładowym, aby zwiększyć wytrzymałość w miejscach mocowania. Sam Paine zauważył, że brytyjski laminat był w rzeczywistości mniej wytrzymały niż oryginalne kadłuby stoczni Leigh zbudowane przez Morris Yachts w Maine, choć ogólnie typ ten był dobrze zbudowany i zyskał opinię solidnej jakości wykonania. (1)
Nad linią wodną podniesiona pokładówka jest wąska i wyposażona w solidną tekową handreling, co pozwala zachować przyzwoity półpokład do poruszania się na dziób. Pokładówka kończy się daleko przed dziobem, pozostawiając płaski pokład dziobowy, idealny na mocowany ponton lub panele słoneczne. Laminatowa luk sztormowa przesuwa się nad owiewką ze szkła Perspex, co wraz z osobną bramką na trzy żagle – rozwiązaniem rzadkim na jednostce tej wielkości – podnosi dzielność morską jachtu.
Takielunek i obsługa
Victoria 30 była oferowana w standardowym ożaglowaniu slupa z dużymi, zachodzącymi na maszt genuami, natomiast opcjonalnie dostępny był kuter z drewnianym bukszprytem, a maszt jest postawiony na stępce. Duża powierzchnia żagli i wysoki stosunek balastu nadają jachtowi charakterystyczne właściwości nautyczne. W artykule opublikowanym w magazynie Yachting Monthly recenzent uznał, że ster jest doskonale zrównoważony, a wysoki stosunek balastu sprawia, że jacht jest niezwykle sztywny na żaglach. Podczas prób jacht z łatwością osiągał prędkość 5 węzłów w baksztagu przy sile wiatru 3–4 stopni w skali Beauforta przy użyciu grota z pełnymi listwami, sztaksla i genui, zbliżając się do 6 węzłów przy odpadaniu, a zwroty przez sztag odbywały się bez wysiłku w promieniu mniejszym niż 90 stopni. Jego masa pozwalała utrzymać pęd na krótkiej fali w przerwach między szkwałami bez utraty kontroli.
Na silniku długi kil wykazuje wyraźny efekt śruby (prop walk), co sprawiło, że recenzent mógł obrócić jacht niemal o własną długość, choć bieg wstecz nie jest jego mocną stroną, podobnie jak w przypadku większości jachtów z długim kilem. Pięta strumieniowa okazuje się tu prawdziwym atutem – pozwala na znacznie łatwiejsze cofanie do ciasnej przystani niż szeroki pawęż. Ster zamocowany do kilu o kwadratowym dnie, który koncentruje siłę napędową niżej, oraz kąt AVS wynoszący 163 stopnie (lepszy niż w Contessa 32 czy Rival 34) plasują ten model jako idealny do żeglugi w małej załodze na średnich dystansach po trudnych akwenach. (1)
Warunki mieszkalne
Pod pokładem w jachcie Victoria 30 litek i fornir teakowy otaczają mesę, tworząc przytulną, tradycyjną atmosferę, a sufit wykończono laminatem, który pozostaje jasny, a częściowe poszycie drewniane zdobi puste miejsca na kadłubie. Kambuz znajduje się na lewej burcie zejściówki – jest kompaktowy, ale dobrze wyposażony, obok małego bagażnika na mokre rzeczy, dzięki czemu przemoczone sprzęty nie zalewają kabiny. Przed mesą znajduje się toaleta, która zajmuje całą szerokość kadłuba, z dużą szafą na ubrania za sedesem.
Miejsca do spania na papierze jest pod dostatkiem: oficjalnie siedem, w tym miejsca w salonie służące jako koje wachtowe oraz jedna przekształcalna w małą koję podwójną, koja wachtowa nad lewym burtą, koja rufowa za stanowiskiem nawigacyjnym oraz koja V w części dziobowej z wypełnieniem, które jest zbyt ciasne dla dwóch osób. W salonie wysokość wnętrza wynosi 1,83 m (6 stóp), a kilka koi ma ponad 1,83 m długości, jednak objętość wnętrza jest mniejsza niż w nowoczesnych jachtach o długości 30 stóp, a wiele wnętrz zostało dostosowanych do indywidualnych potrzeb, przez co układy różnią się między egzemplarzami. Stół w salonie opuszcza się z głównej grodzi, odsłaniając spiżarnię na wino. Na pokładzie kokpit rozciąga się aż po nadburcia na rufie i jest zabezpieczony przez kosz kokpitowy, co zapewnia bezpieczeństwo, ale jest zbyt ciasny dla załogi regatowej, a rumple zajmuje dużo miejsca po opuszczeniu – istnieje również wersja z kołem sterowym, która lepiej sprawdza się przy żegludze rodzinnej.
Znane problemy
Rufa z podwójnym nawisem, która nadaje jachtowi Victoria 30 charakterystyczny wygląd, jednocześnie zwęża kokpit, co utrudnia dostęp do gniazda steru, skrzyni biegów i gniazda trzonu steru. Inspektorzy wykrywali na tych jachtach nieszczelne podwięzi wantowe, a ponieważ przecieki niszczą bogate wykończenie w drewnie, konsekwencje są znacznie poważniejsze niż tylko kosmetyczne. Na jednym kadłubie stwierdzono nieszczelność na połączeniu kadłuba z pokładem w pobliżu podwięzi wantowych wymagającą naprawy, a na kilku jachtach półpłetwy szotów genui przeciekały przez półpokłady.
Jachty wyposażone w pokłady tekowe mają już dziesięciolecia na kile i wymagają dokładnej inspekcji pod kątem przecieków oraz mięknięcia rdzenia z powodu nieszczelnych uszczelek. Wysoka wilgotność stwierdzono w rejonie podparcia obło steru; kilka jachtów wymaga osuszenia i naprawy laminatu. Bęben łańcucha i odpływ są dostępne tylko od wewnątrz kabiny dziobowej, a kołnierz pokładowy masztu przechodzącego przez stępę to znany punkt podatny na podciekanie wody.
Werdykt
Victoria 30 to mały jacht turystyczny z prawdziwym oceanicznym DNA, sztywnym i dobrze zrównoważonym sterem oraz rufą typu canoe, która zmienia wadę związaną z możliwością odwrócenia jachtów o długim kilu w łatwy do opanowania atut. Ograniczona produkcja i niestandardowe wnętrza sprawiają, że nie ma dwóch identycznych egzemplarzy, a hermetyczny kil o umiarkowanym zanurzeniu zachęca do odpływania z wyznaczonej trasy.
Zalety
- Niezwykle sztywne i dobrze zrównoważone prowadzenie ze wskaźnikiem AVS wynoszącym 163 stopnie
- Zamknięty długi kil i umiarkowane zanurzenie idealnie pasują do żeglugi po akwenach podatnych na wejścia na mieliznę
- Solidne wykończenie morskie: przesuwny laminatowy luk sztormowy, osobna szyna do trzech żagli
- Tradycyjne wnętrze w teku z praktyczną podsufitką z laminatu
Wady
- Kokpit ściśnięty przez rufę, utrudniający dostęp do sprzętu na rufie
- Przecieki przy podwięziach wantowych i szynach pokładowych zagrażają drewnianej zabudowie wnętrza
- Pokład tekowy i obszar stopy steru podatne na naprawy związane z wilgocią
- Mniejsza przestrzeń we wnętrzu niż w nowoczesnych jachtach o tej samej długości








