Projekt i konstrukcja
Model 240 posiada kadłub z litego laminatu pod kilu skrzydłowym, o szerokości 8,25 stopy i wyporności 3600 funtów, zrównoważonej przez 1200 funtów balastu ołowianego. Ten stosunek balastu do wyporności wynoszący 33% w połączeniu ze stosunkiem długości do szerokości (L/B) na poziomie 2,98 zapewniają mu proporcjonalnie szeroką, niską sylwetkę jak na tamte czasy. Głównym atutem jest kil skrzydłowy: w zależności od obciążenia, zanurzenie wynosi zaledwie 2,66 do 2,96 stopy, co pozwala jachtowi wpływać do płytkich marin, które nie przyjmują głębszych konstrukcji z finkilem. Powierzchnia zmoczona wynosi około 172 stóp kwadratowych, a współczynnik zanurzenia (immersion rate) na poziomie 597 funtów na cal mówi sam za siebie – jacht bardzo mało tonie pod ciężarem sprzętu i załogi. (1)
Takielunek i prowadzenie
Jest to slup topowy, a jego takielunek sprawia, że konstrukcja staje się niezwykle interesująca. Przy standardowym żaglu ISO stosunek powierzchni żagli do wyporności wynosi 17,0, a po założeniu genui 135% rośnie on do 20,1. W recenzji na YachtDatabase zwrócono uwagę, że jacht niesie więcej ożaglowania niż 100% podobnych łodzi, określając go jako wyraźnie przetaklowany. Układ fałów i lin regulacyjnych jest imponujący jak na tę wielkość: fały grota, foka i spinakera mają długość 64,5 stopy przy średnicy 5/16 cala, podczas gdy szoty i 61,4-stopowy szot grota mają średnicę 3/8 cala. Taki mocny plan ożaglowania na kadłubie o stosunku długości wyporności (D/L) wynoszącym 178 – klasyfikowanym wśród lekkich jachtów regatowych – sugeruje jednostkę zbudowaną z myślą o żywym, a nie posłusznym zachowaniu. (1)
Profil osiągów
Liczby rysują bardzo konkretny obraz. Teoretyczna prędkość kadłubowa wynosi 6,1 węzła, a wskaźnik komfortu (Motion Comfort Ratio) plasuje się na poziomie 15,2 – co jest skromną wartością dla płynnej żeglugi pełnomorskiej, ale typową dla lekkiego jachtu regatowego do żeglugi przybrzeżnej. Wskaźnik wywrotności wynoszący 2,15 oznacza, że pod tym kątem nie spełniałby on wymogów do regat oceanicznych. Połączenie małej wyporności, dużej szerokości i wysokiego, mocno przewymiarowanego takielunku wskazuje na jacht jednodniowy i regatowy na krótkich dystansach, a nie na jednostkę oceaniczną. (1)
Warunki mieszkalne
Nie opublikowano żadnych danych dotyczących układu wnętrza, liczby miejsc do spania ani pojemności zbiorników dla tego modelu. Można jedynie ocenić to geometrycznie: przy długości całkowitej wynoszącej 24,58 stopy, szerokości 8,25 stopy oraz kilu skrzydłowym, który nie zabiera zbyt wiele głębokości w kabinie, platforma jest z natury kompaktowa. Układ kabiny najlepiej zweryfikować na konkretnym egzemplarzu, a nie opierać się na brakujących danych.
Znane problemy
Małe zanurzenie kilu skrzydłowego zwiększa ryzyko wejścia na mieliznę w nieznanych akwenach – to ryzyko użytkowania, a nie wada produkcyjna. Takielunek o dużym przełożeniu nakłada większe obciążenia na podwięzie wantowe i osprzęt pokładowy niż w przypadku konserwatywnie taklowanego jachtu 24-stopowego, jednak w historii eksploatacji nie odnotowano żadnych awarii z tym związanych.
Werdykt
O'Day 240 to celowo zaprojektowany lekki jacht regatowy z płytkim kilem skrzydłowym i niezwykle mocnym takielunkiem jak na swoją długość. Ofiaruje on morskie zalety na rzecz elastyczności w poruszaniu się po portach oraz świetnych osiągów przy żegludze ostro pod wiatr. Geneza projektowa z końca lat osiemdziesiątych autorstwa biura Hunt & Associates plasuje go u schyłku ery stoczni O'Day Corp., zanim formy tej marki rozproszyły się po świecie. Dla żeglarza poszukującego łatwego w transporcie, przyjaznego dla marin jachtu jednodniowego o potencjale regatowym, jest to spójny projekt.
Zalety
- Kil skrzydłowy ogranicza zanurzenie do poniżej trzech stóp, otwierając dostęp do płytkich marin
- Przeciągnięty takielunek slupa topowego z genuą zapewnia stosunek powierzchni żagli do wyporności na poziomie 20,1
- Niska wyporność wynosząca 3600 funtów i 33-procentowy stosunek balastu zapewniają responsywne prowadzenie
Wady
- Wskaźnik wywrotności na poziomie 2,15 wyklucza możliwość startu w regatach oceanicznych
- Skromny wskaźnik komfortu wynoszący 15,2 ogranicza płynność żeglugi pełnomorskiej
- Brak szczegółów dotyczących wnętrza kabiny w opublikowanych danych








