Projekt i konstrukcja
Jacht Castro o długości 25 stóp został pomyślany jako jacht turystyczno-regatowy do weekendowego pływania i, według jednego z właścicieli, pierwotnie zaprojektowany dla młodej rodziny. Jachty MG budowano lekkie, a proporcje Spring 25 odzwierciedlają raczej żywy charakter do żeglugi przybrzeżnej niż ambicje oceaniczne: stosunek balastu do wyporności wynosi 34,44, a stosunek wyporności do długości (D/L) – 170,62, co plasuje go mocno w kategorii lekkich jachtów weekendowych. Kil skrzydłowy jest celowo płytki, poświęcając przyczepność na rzecz dostępu do osłoniętych akwenów. Tym, co obniża jego ocenę konstrukcyjną, są wcześniejsze problemy z masztem. W początkowym okresie produkcji tego modelu dochodziło do kilku incydentów z utratą masztu, co różnie tłumaczono błędami profilowania, zbyt ciasnym montażem podwięzi wantowych, a nawet pracującym kadłubem. Wczesne egzemplarze Spring 25 mogą wymagać wzmocnienia stopy masztu, a dobrze znany problem zgłaszany przez właścicieli to wyciąganie się podwięzi wantowych – kwestia, którą każda inspekcja powinna zbadać szczegółowo. (1)
Ożaglowanie i prowadzenie
Pod żaglami jest zwinna i responsywna na sterze, ale nie nerwowa ani niepokojąca na fali; jest na tyle sztywna na żaglach, że dobrze trzyma kurs przy silnym wietrze, przechylając się pod umiarkowanym kątem, dzięki czemu płetwa sterowa po stronie zawietrznej pozostaje pionowa, podczas gdy płetwa po stronie zawietrznej unika kontaktu z wodą, co zapobiega zakłóceniom. Ten układ z dwoma sterami jest cechą definiującą ten model. Właściciele uczestniczący w regatach określają go jako zabawnego, szybkiego na kursach z wiatrem i niezbyt wolnego przy żegludze pod wiatr; przy foku numer trzy będzie bardzo sprawnie wspinać się pod wiatr przy silniejszym wietrze, a przy naprawdę słabych wiatrach również radzi sobie nieźle. Jedynym minusem jest utrata prędkości przy słabym wietrze: jeśli straci ona pęd, jacht zaczyna dryfować bocznie, dopóki nie nabierze prędkości. Kil ma minimalną przyczepność, gdy jacht stoi w miejscu, a podczas rozruchu na silniku wirowanie śruby przechodzi między dwoma sterami, więc nie można sterować, dopóki jacht nie ruszy. Oryginalny podwójny system szotów grota zwolnił przestrzeń w kokpicie, eliminując efekt „papierowej gilotyny” generowany przez wózek szotów grota znajdujący się w pobliżu zejściówki, choć kąty prowadzenia lin do dwóch punktów poza osią symetrii były niewygodne i wymagały skomplikowanego rozwiązania zapobiegającego zwrotom przez rufę.
Wnętrze i kabiny
Pod pokładem Spring 25 oferuje więcej miejsca na krótkie pobyty, niż mogłaby się spodziewać po swojej długości. Stocznia MG Yachts podawała sześć miejsc do spania w dwóch kabinach, a właściciele potwierdzają, że z łatwością pomieści cztery osoby. Kanapy w salonie są odpowiednie dla dorosłych, a dziobówka jest wystarczająco duża dla dwójki młodszych dzieci – jej brzeg można podnieść, zwiększając przestrzeń na nogi i wydłużając koję. Stół w salonie opuszcza się na wsporniku masztu, tworząc podwójną koję. Duża, podwójna kabina zajmuje lewą burtę rufową, natomiast prawą rufę zdobi przestronna toaleta oraz szafa na zabłocone rzeczy; resztę tej części zajmuje pojedyncza, głęboka bakista w kokpicie, w której umieszczono panel rozruchowy silnika. Kambuz z dwoma palnikami i skierowany do przodu stolik nawigacyjny są imponujące jak na tę wielkość, a jacht wyposażony jest również w toaletę, kambuz i lodówkę. Nie ma on zbyt wiele miejsca do przechowywania na dłuższą żeglugę, ale doskonale sprawdza się jako jacht weekendowy, co właściciele również potwierdzają.
Znane problemy
Poza już wspomnianymi wadami masztu i podwięzi wantowych, martwy punkt sterowania dwoma płetwami przy żegludze na silniku jest bardziej osobliwością niż wadą, ale kupujący i użytkownicy powinni ją uwzględnić. Brak oparcia dla płytkiego kilu skrzydłowego w stanie spoczynku jest cechą charakterystyczną tego układu. Wczesne kadłuby mogą mieć słabszy element w rejonie stopy masztu, a wszelkie ślady ruchu podwięzi wantowych to istotne kwestie konstrukcyjne wymagające sprawdzenia.
Remonty i eksploatacja
Jacht był pierwotnie sprzedawany z zestawem Trim Pack zawierającym przedlakierowane drzwi, kolumny, szafki i okucia do samodzielnego wykończenia przez właściciela, co tłumaczy różnice w wykończeniu wnętrza poszczególnych egzemplarzy. Napędem jest pojedynczy silnik wysokoprężny Yanmar z dwułopatową śrubą składaną na wsporniku P, z pojedynczym akumulatorem 12 V i jednohamulcowym sterowaniem silnika w kokpicie. Testujący są zgodni, że jacht nie nadaje się dla początkujących i zdecydowanie nie do długiej żeglugi oceanicznej – to narzędzie do weekendowych regat Solent i klubowych zmagań.
Werdykt
Spring 25 to pełen charakteru, lekki jacht projektu Castro, który nagradza zaangażowanego właściciela żywiołowymi osiągami i zaskakująco przestronnym wnętrzem na weekendowe pływanie, psutym jedynie przez wczesną delikatność masztu i podwięzi wantowych oraz osobliwą martwą strefę sterowania przy niskich prędkościach. Najlepiej nadaje się dla rodzin żeglujących po wodach osłoniętych oraz dla żeglarzy regatowych, którzy akceptują jego ograniczenia.
Zalety
- Wygodne, responsywne prowadzenie dzięki podwójnym sterom, które czysto schodzą się w przechyle
- Szybki kurs na kursach z wiatrem i przyzwoite właściwości nautyczne pod wiatr przy foku numer trzy
- Przestronny układ weekendowy z podwójną kabiną, przednią stołem nawigacyjnym i możliwością uzyskania sześciu miejsc do spania
- Płytki kil skrzydłowy zapewniający łatwy dostęp i małe zanurzenie na osłoniętych akwenach
Wady
- Wczesne utraty masztu i wypadanie podwięzi wantowych wymagają sprawdzenia stanu wzmocnień
- Układ z dwoma sterami nie pozwala na sterowanie, dopóki jacht nie nabierze prędkości na silniku
- Mały uciąg kilu przy zatrzymaniu; dryf boczny przy staniu w słabym wietrze
- Nie nadaje się dla początkujących ani do długiej żeglugi oceanicznej








