Projekt i konstrukcja
Geometria kadłuba projektu Hammonda jest celowo symetryczna, a jednowarstwowe laminatowe poszwy nie posiadają wewnętrznych wkładów w kadłubach ani pod pokładem, co sprawia, że wnętrze jest proste i łatwe do inspekcji. Przednia część między kadłubami to głównie lite szkło, zaledwie najbardziej wysunięta część na stopę lub dwie jest wykończona siatką trampoliny. Ta litej przednia pokład zwiększa masę, ale była to świadoma ustępstwo na rzecz użyteczności turystycznej: mieści ona kilka schowków o wymiarach odpowiednich na łańcuchy kotwiczne, odbijacze i liny. Jeden z właścicieli donosi, że pokład ma rdzeń z balsy, podczas gdy sam kadłub to jednowarstwowy laminat; w obu przypadkach wszystkie punkty mocowania osprzętu pokładowego pozostają łatwo dostępne od wewnątrz. Ogólna konstrukcja jest odpowiednia, ale według współczesnych standardów już przestarzała. (1)
Takielunek i obsługa
Oryginalny Mk I miał wysoki takielunek z masztem przekraczającym 30 stóp i żaglową powierzchnią roboczą wynoszącą 250 stóp kwadratowych, która wzrastała do 330 stóp kwadratowych przy użyciu powszechnie stosowanej genui 150%. Standardowy rolowany bom ułatwiał obsługę żagli w małej załodze, a podwójne miecze szybrowe zapewniały jachtowi doskonałe właściwości nautyczne pod wiatr. Płetwy sterowe są podnoszone, ale nie chowają się w trzonie; jeśli uderzą o dno, ich tylne końce są tak zaprojektowane, aby się złamać, zamiast uszkodzić kadłuby. Trzon sterowy łączy oba stery i rumple, dzięki czemu jacht reaguje jako jedna całość. Właściciele stwierdzili, że wykonuje on zwrot przez sztag na około 130 stopni, a utrzymanie kursu po utracie siły żagli w środku zwrotu najlepiej osiąga się poprzez delikatne obrócenie koła sterowego, a nie gwałtowny ruch; odchodzenie burtowe przy odwróconym sterze to jeden ze sprawdzonych sposobów na wyjście z dryfu. Wewnętrzne notatki żeglarskie producenta ostrzegały, że katamarany mogą się wywrócić bez możliwości samoprostowania, co sugerowało wczesne zmniejszenie powierzchni żagli. Jacht lepiej przyspiesza, gdy płynie prosto w szkwał, niż gdy jest przechylony. Jeden z katamaranów Hirondelle zdobył kiedyś mistrzostwo klasy wielokadłubowej w regatach Around the Isle of Wight, a w recenzji redakcyjnej źródła te osiągi były ocenione jako znakomite jak na tamte czasy i nadal dobre jak na tę wielkość, szczególnie w przypadku egzemplarza Mk I. (1)
Wnętrze i kabiny
Pomost skupia się wokół podkowiastej jadalni dla czterech osób, a stół opuszcza się, tworząc dużą koję, choć jest ona przerywana przez pilers masztu, który jednocześnie podtrzymuje stopę stołu. Zewnętrzna strona pomostu wyposażona jest w stałe oparcia. Miejsca do spania rozłożone są na obu kadłubach: dwie pojedyncze koje rufowe, pojedyncza koja dziobowa w prawym kadłubie oraz składana kanapa w jadalni, co daje standardowemu układowi cztery lub pięć miejsc do spania. Toaleta z toaletą przenośną znajduje się w części dziobowej lewego kadłuba, podczas gdy większość egzemplarzy Mk I wyposażono w toalety morskie i małą umywalkę. Mały kambuz z dwupalnikową kuchenką znajduje się za jadalnią na pomostzie, a służy mu formowana z kadłuba umywalka w prawym kadłubie. Przestrzeń do przechowywania stanowi sieć bezdrzwiowych schowków.
Znane problemy
Układ z mieczem szybrowym i podnoszonym sterem wymaga uwagi przy silniku pomocniczym. Silnik zaburtowy z długą kolumną wystaje poniżej linii kadłuba i, jeśli zostanie pozostawiony na biegu jałowym, grozi wejściem na mieliznę. W instrukcji żeglowania producenta jasno napisano, że te katamarany mogą pozostać w odwróconej pozycji i nie wrócą same do poziomu, dlatego wczesne refowanie jest zalecaną praktyką, a nie sugestią.
Remonty i właściciele
Duży odsetek kadłubów Mk I był wykańczany w stoczniach domowych, dlatego poszczególne jednostki różnią się jakością wykończenia i instalacji. Późniejszy Mk II miał krótszy maszt, a Mk III z końca lat 70. przeszedł na stałe kile i ulepszone wnętrza; kolejny model Hirondelle Family zachował tę samą długość, ale zyskał dwie stopy szerokości, przesuniętą do przodu kabinę oraz system Aero Rig z przednią i główną żaglami na jednym obrotowym bomie. W przypadku samego Mk I silnik zaburtowy o mocy do 25 KM montuje się w głębokiej części kokpitu, a zbiorniki paliwa są schowane pod lewym i prawym fotelem sternika.
Werdykt
Hirondelle Mk I to przemyślanie zaprojektowany mały katamaran, który pod żaglami zachowuje się znacznie poważniej niż na swoje 23 stopy, oferując prawdziwe wnętrze mieszkalne i szczerość budowniczego wobec ograniczeń wielokadłubowców. Jego przestarzała konstrukcja i różnice wynikające z samodzielnego montażu wymagają dokładnej inspekcji przed zakupem, ale podstawowy projekt pozostaje szybkim, przestronnym jachtem weekendowym.
Zalety
- Symetryczne kadłuby i odwrócona linia pokładu zapewniają dużą przestrzeń wnętrza jak na tę długość
- Podwójne miecze szybrowe i wysoki maszt zapewniają dobre osiągi pod wiatr i w żegludze pełnomorskiej
- Praktyczna jadalnia na pomoście, układ z pięcioma miejscami do spania oraz osłonięte schowki na dziobie
Wady
- Jednowarstwowa i przestarzała konstrukcja; wiele kadłubów wykończonych przez amatorów ma nierówny wygląd
- Silnik zaburtowy z długą stopą może się zakopać, jeśli nie jest ustawiony pod odpowiednim kątem; płetwy sterowe nie podnoszą się
- Przewrócenie bez możliwości samodzielnego postawienia jachtu jest podkreślanym ryzykiem; żagle należy zredukować wcześnie





