Design i konstrukcja
Znacznie bliższy projektom z lat 80. o wpływach formuły IOR, CS 30 to zasadniczo szybki kadłub, który oferuje również wygodne wnętrze do żeglugi turystycznej. Smukła dziobnica, szeroka część śródokręcia i zwężająca się rufa wskazują na kadłub, który dobrze żegluje pod wiatr, a wysoki maszt i głęboki kil dopełniają te zalety. Castro zaprojektował wersje z kilem skrzydłowym i płytkim zanurzeniem obok standardowego finkilu. Ołowiany finkil o wadze 3440 funtów ma zanurzenie 5 stóp 6 cali, opcjonalny kil skrzydłowy dodaje kolejne 140 funtów przy zanurzeniu 4 stóp 6 cali, natomiast kil o małym zanurzeniu jest cięższy o 400 funtów i ma zanurzenie 4 stopy 3 cale. Wszystkie trzy opcje kilu są mocowane bezpośrednio do kadłuba za pomocą podwójnego rzędu stalowych śrub, a w kadłubie nie ma stępki, co skutkuje bardzo płytką zęzą pod podłogą kabiny. (1)
Jednokomorowy kadłub z pokładem przekładkowym z rdzeniem z balsy dał w rezultacie stosunkowo lekki kadłub wzmocniony laminowaną podstrukturą z włókna szklanego pod tekowo-jesionowymi dennikami. Połączenie kadłuba z pokładem stanowi odchylona do wewnątrz listwa przykręcona śrubami przez anodowaną listwę odbojową co 4 cale, z użyciem taśmy butylowej jako uszczelnienia. Co ciekawe, podczas gdy większość aluminiowych listew odbojowych z tamtych lat miała otwory, CS 30 posiada równo rozmieszczone otwory, które służą jako wygodne punkty mocowania bloczków zwrotnych lub odbijaczy. Pokład ma formowany, nieślizgowy teksturę, która bardzo dobrze przetrwała lata, a wbrew ówczesnej tradycji, handrelingi na pokładówce są wykonane ze stali nierdzewnej, a nie wymagającej częstej konserwacji teku. (1)
Takielunek i obsługa
Anodowany maszt aluminiowy Isomat z podwięzią do stępki i dwoma piętrami salingów ma wszystkie wanty zakończone pojedynczymi podwięziami wantowymi umieszczonymi daleko w kierunku środka kadłuba, poniżej linii pokładu. Bez dolnych want rozmieszczonych wzdłużnie istnieje ryzyko pompowania masztu na silnej fali, dlatego jako środek zapobiegawczy zastosowano sztag szotowy (jackstay). Podwięzie wantowe są przykręcone do wewnętrznej grodzi, ukryte za demontowalnymi laminatowymi osłonami. Maszt posiada zintegrowaną kolumnę spinakera po stronie dziobowej wraz z linami regulacyjnymi dla samochodów spinakerowych, choć bez łożysk na samochodzie jego ruch pod obciążeniem byłby trudny. Całe olinowanie ruchome jest zamknięte wewnątrz masztu i wychodzi u jego podstawy, prowadząc na organizery pokładowe oraz na rufę do stoperów lin z kabestanami samoknagującymi Lewmar 30. Szlaki żagli są na tyle długie, że praktycznie każdy rozmiar przedniego żagla obejmuje nadbudówkę, co pozwala na bardzo ciasne kąty prowadzenia szotów, a wózek szotów grota jest zamontowany na dachu nadbudówki nad kapturami zejściówki, dzięki czemu nie przeszkadza w kokpicie.
Na silniku głęboki ster w strumieniu śruby zapewnia precyzyjną kontrolę nad kierunkiem nawet przy niskiej prędkości, a cofanie odbywało się idealnie prostoliniowo bez widocznego efektu śrubowego. Układ sterowania z przekładnią Whitlock był bardzo czuły na dotyk, oferował doskonałe wyczucie i nie miał zauważalnego luzu. Łatwo wykonywała zwrot przez sztag w ciężkim wietrze o sile 7 do 9 węzłów, a właściciele donoszą, że nawet przy silniejszym wietrze, przy odpowiednio wytrymowanych żaglach, jacht potrafi płynąć bez udziału rąk przez długie dystanse. Wskaźnik PHRF dla większości flot amerykańskich i kanadyjskich wynosi 150 sekund na milę.
Wnętrze i komfort
CS 30 ma wspaniale głęboki i bezpieczny kokpit z długimi i szerokimi miejscami do siedzenia oraz wycięciami na koło sterowe o średnicy 36 cali zamontowane na osłoniętym kolumnie; nadburcia są wystarczająco wysokie, aby zapewnić doskonałe oparcie dla pleców. Pełnowysokościowy pokład łączący sprawia, że fale wpadające do kokpitu nie przedostają się do kabiny. Przestrzeń do przechowywania obejmuje trzy bakisty w kokpicie oraz głęboki lusterko wsteczne na lewej burcie, do którego można łatwo wejść. Fabrycznie montowana ręczna pompa zęzowa jest łatwo dostępna z miejsca sterowania wewnątrz tej szafki. (1)
Pod pokładem kambuz w kształcie litery U znajduje się bezpośrednio na lewej burcie i oferuje głęboki, pojedynczy zlew z dostępem zarówno do wody ciśnieniowej, jak i ręcznej pompy w pobliżu osi symetrii kadłuba, dobrze wyposażoną lodówkę przeciwprądową opartą o kadłub oraz kardanowy dwupalnikowy kuchenkę propanową z piekarnikiem. Na prawej burcie znajduje się małe stanowisko nawigacyjne z wysuwanym stołkiem, a za nim bardzo długa, szeroka podwójna koja rufowa otwarta od dołu. Silnik jest umieszczony przed tą koją, co pozwala na rozciągnięcie materaca aż do bakisty w kokpicie po lewej burcie. Kanapa na prawej burcie można rozłożyć do pozycji podwójnej, pod którą znajduje się zbiornik wody słodkiej o pojemności 30 galonów, a składany stół grodziowy mieści cztery osoby. Toaleta to osobna komora na prawej burcie, naprzeciwko solidnej szafy, której drzwi służą również jako drzwi zapewniające prywatność koi V na dziobie. Koja V jest stosunkowo mała i krótka jak na żeglarza o wzroście 180 cm, nawet przy użyciu panelu wypełniającego. Wentylację zapewnia cztery otwierane bulaje z każdej strony, duża luka nad koją V, kolejna nad kabiną główną, mniejsza nad toaletą oraz pojedynczy wentyl Dorade w kabinie głównej.
Znane problemy
Płytki zęza jest zbyt mały na montaż standardowej pompy zanurzeniowej, stąd kluczowe znaczenie ma ręczna pompa w bakistach kokpitu. Na jachcie testowym widoczne były ślady przecieków wody wokół podwięzi wantowych, dlatego uszczelnienie tego obszaru należy regularnie kontrolować. Wózek spinakera nie ma łożysk i trudno go poruszać pod obciążeniem. Szprycbuda pokładówki oraz pojedynczy rolka kotwiczna nie ułatwiają instalacji windy kotwicznej, a dodanie regulacji achtersztagu wymagałoby przemyślenia, ponieważ podwięź wantowa na pawęży jest niemal niedostępna. W kambuzie nie ma otwieranego luku do odprowadzania wilgoci z gotowania.
Remonty i eksploatacja
Oryginalnie wyposażony w dwusuwowy silnik wysokoprężny Volvo Penta 2002 o mocy 18 KM oraz aluminiowy zbiornik paliwa o pojemności 18 galonów za silnikiem, CS 30 sprawuje się bardzo dobrze: właściciele żeglują przy około 2500 obr./min z prędkością jachtu wynoszącą 5,5 węzła. Tablica rozdzielcza i przełącznik akumulatorów znajdują się za zejściówką, są łatwo widoczne i dostępne, a dostęp do silnika zapewnia całkowicie demontowalna skrzynia z laminatu, która stanowi podstawę schodów zejściówki. Podłoga kabiny z drewna tekowego i ostrokrzewu jest przykręcona do konstrukcji i w razie potrzeby można ją całkowicie unieść.
Werdykt
CS 30 jest dokładnie tym, czego Castro zamierzał: szybkim jachtem turystycznym do żeglugi przybrzeżnej, zaprojektowanym bez ograniczeń przepisów regatowych, wydajnym na silniku i zwinnym pod żaglami. Nagradza właściciela, który ceni sobie dzielny na fali kadłub i głęboki, bezpieczny kokpit bardziej niż rozległą kabinę rufową, a szczegóły jego konstrukcji doskonale się starły.
Zalety
- Szybki na żaglach kadłub o charakterystyce IOR z wysokim masztem i opcjami długiego finkilu, kilu skrzydłowego lub płytkiego kilu
- Głęboki, bezpieczny kokpit z doskonałą podporą nadburcia i pełnowysokościowym pokładem łączącym
- Wewnętrzne podwięzie wantowe, laminowana konstrukcja denników i trwały, formowany pokład przeciwpoślizgowy
- Łatwy w prowadzeniu po odpowiednim trymowaniu, precyzyjne sterowanie z przekładnią, brak efektu śruby
Wady
- Płytki dno zęzy uniemożliwia montaż standardowej pompy zęzowej
- Stwierdzono przecieki przy podwięziach wantowych; w kambuzie brakuje otwieranego luku
- Szprycbuda jest trudna w obsłudze pod obciążeniem; winda kotwiczna i regulacja achtersztagu są nieporęczne
- Koja dziobowa jest za krótka dla wysokich żeglarzy









