Design i konstrukcja
Freeward 25 to solidny jacht z laminatu poliestrowo-szklanego o wyporności 4,5 tony, z czego dwa tony stanowi balast w kilu – co daje stosunek balastu do wyporności na poziomie 45%, który w dużej mierze tłumaczy jego stabilność. Przy długości całkowitej (LOA) wynoszącej 7,69 m, długości linii wodnej (LWL) 6,40 m i szerokości 2,85 m, zanurzenie wynosi 1,13 m. Kadłub jest wykonany z monolitycznego laminatu (GRP), a wnętrze wykończone jest w litej tece oraz sklejce fornirowanej teką. To, co wyróżnia układ pokładów, to pokład dziobowy (forecastle), który tworzy dużą powierzchnię pokładu dziobowego, połączoną z wysokim kosztem dziobowym, pod którym kryje się ogromna nadbudówka. Model 25 jest jedynym przedstawicielem rodziny Fisher, który posiada pawęż zamiast rufy typu kanoe, a ten wybór przekłada się na niezwykle przestronny, samoodpływowy kokpit zajmujący całą szerokość kadłuba za kołem sterowym. Drzwi przesuwne umożliwiają przejście z kokpitu do wnętrza sterówki. (1)
Takielunek i prowadzenie
Ożaglowany jako mini kecz, Freeward 25 niesie grot o powierzchni 9,3 m², bezan o powierzchni 4,2 m² oraz genuę o powierzchni 14,0 m². Podczas żeglugi na silniku wyposażony jest w diesel Yanmar 3 GM o mocy 27 KM, zamontowany pod nadbudówką, do której podłoga może zostać uniesiona w kilka kroków dla ułatwienia dostępu. Przy 2200 obr./min zapewnia solidne 5 węzłów prędkości podróżnej. Wewnętrzne sterowanie jest odłączane podczas żeglugi, po czym jacht prowadzi się bardzo bezpośrednio za rumpel, okazując się bardzo stabilnym na kursie. Osiągi przy silnym wietrze wynoszą około 50 stopni wiatru rzeczywistego.
Wnętrze i komfort
Pod pokładem kokpit, nadbudówka i kabina tworzą kilka przestrzeni mieszkalnych. W kabinie sterowej wysokość wnętrza wynosi około 1,80 metra, z ławką sternika na lewej burcie oraz kanapą na prawej burcie, którą można rozłożyć, aby zwiększyć powierzchnię siedzenia. W mesie również wysokość wnętrza wynosi 1,80 metra, a na lewej burcie znajduje się duża koja w kształcie litery L, która można przekształcić w podwójną. Na prawej burcie umieszczono koję psiego typu „dog bunk” z wysuwanym stołem nawigacyjnym nad nią i schowkiem na lodówkę pod spodem. Toaleta znajduje się na lewej burcie, przed mesą, naprzeciwko szafki z żaluzjami; późniejszy remont projektantów Wyatt and Freeman przeniósł toaletę z dziobu na środek jachtu. Kambuz wyposażony jest w zlew, kuchenkę z kardanem ze sobą piekarnikiem, szuflady oraz miejsce do przechowywania naczyń. Na dziobie standardowy długi pokład dziobowy może być opuszczany, a przestronny pokład dziobowy mieści bardzo wysokie koje oświetlone dwoma iluminatorami w burtach bocznych. Pojemność zbiorników jest imponująca – każdy ma po 180 litrów wody słodkiej i oleju napędowego.
Znane problemy
Dwa przestarzałe wady dotyczą wczesnych egzemplarzy. W kadłubach zbudowanych przed 1990 rokiem ramy okien pokładówki korodują i zaczynają przeciekać, co wymaga ich wymiany. W tym samym okresie pokrycie pokładu Treadmaster nie było jeszcze laminowane żywicą epoksydową, przez co wykazuje oznaki łuszczenia się. Po zakończeniu okresu eksploatacji nie stwierdzono żadnych problemów strukturalnych na krytycznych połączeniach.
Remonty i właściciele
Modernizacja przeprowadzona przez oryginalnych projektantów przesunęła toaletę i dopracowała układ wnętrza bez zmiany podstawowej przestrzeni mieszkalnej. Przeniesienie formy do Sri Lanki oznacza, że możliwe są nadal nowe jednostki, jednak flotę wtórną dominują egzemplarze budowane w Anglii, a później w stoczniach Itchenor w latach 1975–2008. Demontowana podłoga sterówki ułatwia dostęp do silnika, a solidny teakowy wnętrze dobrze się starzeje jako trwały i łatwy w naprawie materiał.
Werdykt
Freeward 25 to naprawdę przestronny jacht żaglowo-motorowy, którego ożaglowanie typu mini-kecz, sterowanie rumplem i stabilne prowadzenie czynią go łatwym w obsłudze, podczas gdy układ z pawężą i kabiną sterową oferuje przestrzeń w kokpicie i kabinie znacznie przewyższającą oczekiwania przy długości 25 stóp. Wczesne egzemplarze wymagają uwagi przy oknach i pokrowcach pokładowych, ale sama konstrukcja jest solidna.
Zalety
- Niezwykła przestrzeń mieszkalna jak na tę długość jachtu, z nadbudówką, salonem i kojami na pokładzie dziobowym
- Stabilny na kursie i dobry przy silnym wietrze do 50 stopni wiatru rzeczywistego
- Solidny kadłub z laminatu poliestrowo-szklanego bez znanych wad konstrukcyjnych
- Samoodpływowy kokpit i demontowana podłoga nadbudówki zapewniająca dostęp do silnika
Wady
- Okna sprzed 1990 roku korodują i przeciekają
- Pokrycie pokładu Treadmaster na wczesnych egzemplarzach łuszczy się tam, gdzie nie zostało zlaminowane epoksydem










