Założenia projektowe i przeznaczenie
Wyliecat 30 został pomyślany jako kwintesencja minimalistycznego jachtu do szybkich jednodniowych pływań (daysailer) oraz weekendowej turystyki. Podczas gdy większość 30-stopowych jednostek z połowy lat 90. projektowano jako konwencjonalne slupy wymagające licznej załogi do obsługi zachodzących na siebie genui, Wyliecat 30 całkowicie zrezygnował z foka. Sercem tej konstrukcji jest 46-stopowy, wolnostojący maszt z włókna węglowego, ważący zaledwie około 130 funtów. Ponieważ nie ma tu want, achtersztagu ani forsztagu, które wymagałyby podparcia, gniazdo masztu zostało potężnie wzmocnione taśmami z włókna węglowego, co pozwala przenosić całe obciążenia z takielunku bezpośrednio na wytrzymały, laminowany próżniowo kadłub kompozytowy z rdzeniem balsowym i jednokierunkowym szkłem rowingowym. Taka metoda budowy, nadzorowana przez stocznie takie jak Westerly Marine oraz Wyliecat Performance Yachts, zaowocowała niezwykle sztywną i trwałą konstrukcją.
Pod pokładem Wyliecat 30 oferuje otwarty, jasny i nieskomplikowany układ wnętrza. Dzięki brakowi podwięzi wantowych na burtach oraz obciążeń ściskających od olinowania stałego, wnętrze wydaje się znacznie przestronniejsze niż w typowych 30-stopowych jachtach regatowych z tamtego okresu. Stopa masztu jest posadowiona przed koją dziobową, dzięki czemu główna kabina pozostaje całkowicie niezagracona. Układ wnętrza obejmuje podwójną koję V na dziobie, zaskakująco szeroką podwójną koję rufową wciśniętą pod kokpit oraz dwie proste koje burtowe w mesie, pomiędzy którymi znajduje się prosty kambuz i przedział toaletowy. Wykończenie jest czyste i utylitarne; to jacht stworzony do szybkich przelotów przybrzeżnych i „wodnego campingu”, a nie do luksusowego mieszkania na pokładzie, co podkreśla niska nadbudówka, w której zrezygnowano ze stojącej wysokości wnętrza na rzecz smukłej, aerodynamicznej linii pokładu.
Właściwości nautyczne i prowadzenie
Charakterystykę nautyczną jachtu Wyliecat 30 definiują jego niezwykłe parametry techniczne. Przy wyporności 5500 funtów jacht niesie potężny ołowiany kil z bulbem o wadze 3050 funtów, co daje imponujący stosunek balastu do wyporności na poziomie 55,45%. Tak ogromny moment prostujący zapewnia kadłubowi niesamowitą stabilność kształtu i sztywność na żaglach, sprawiając, że jacht rzadko przechyla się powyżej 20 stopni, nawet przy silnym wietrze. Dzięki umiarkowanie lekkiemu stosunkowi wyporności do długości (D/L) wynoszącemu 157,14 oraz mocnemu stosunkowi powierzchni żagli do wyporności (SA/D) na poziomie 20,54, Wyliecat 30 przyspiesza jak jacht sportowy, zachowując przy tym stabilność znacznie cięższej jednostki. Niski wskaźnik komfortu (16,08) oraz wskaźnik wywrotności (2,13) wskazują na bardzo aktywny, responsywny kadłub, który przenosi każdy podmuch wiatru bezpośrednio na koło sterowe lub rumpel.
Tym, co naprawdę wyróżnia jacht Wyliecat 30, jest genialny mechanicznie takielunek z bomem typu wishbone. Bezsztagowy maszt z włókna węglowego został zaprojektowany tak, aby jego top uginał się pod obciążeniem. Gdy uderza silny podmuch wiatru, górna część masztu wygina się na zawietrzną, automatycznie skręcając i otwierając górną część żagla (odwiatrowanie), co zmniejsza siłę aerodynamiczną na topie. Ta cecha samoczynnego refowania radykalnie zmniejsza przechył i nawietrzność, bez konieczności ręcznego refowania przez sternika. Kształt żagla kontroluje się za pomocą zaledwie trzech lin: szotu grota, obciągacza (downhaul) oraz pomysłowego systemu regulacji „choker”. Choker kontroluje pozycję wzdłużną 24-stopowego bomu wishbone względem masztu. Wybranie chokera spłaszcza żagiel i wygina maszt, zmniejszając moc takielunku, natomiast jego poluzowanie pogłębia profil żagla przy kursach pełnych w słabym wietrze. Taka konfiguracja z jednym żaglem tworzy niezwykle wydajny profil aerodynamiczny, eliminując opory i zawirowania powietrza typowe dla standardowego układu slupa.
Modernizacje i ulepszenia
W miarę upływu lat właściciele tych jednostek koncentrują swoje wysiłki modernizacyjne na zmniejszeniu dużych obciążeń fałowych, jakie towarzyszą stawianiu jednego, ogromnego, w pełni listwowanego grota. Standardowy grot ma powierzchnię ponad 530 stóp kwadratowych, co sprawia, że ręczne stawianie żagla może być wyczerpującym zadaniem, szczególnie dla starszych żeglarzy lub przy pływaniu w pojedynkę. Bardzo zalecaną nowoczesną modyfikacją jest instalacja systemu pełzaczy i likszpary o niskim tarciu, takiego jak Tides Marine Strong Track, który pozwala wózkom listew bez wysiłku przesuwać się po węglowym maszcie. Dodatkowo wielu właścicieli decyduje się na wymianę głównego kabestanu fałowego na nadbudówce na model elektryczny. Ponieważ fabryczna instalacja elektryczna w wielu kadłubach była już przygotowana pod taką modyfikację, montaż małego silnika kabestanu elektrycznego jest prostym projektem, który radykalnie poprawia łatwość obsługi jachtu.
Innym ważnym obszarem modernizacji jest pomocniczy układ napędowy. Choć niektóre wczesne kadłuby korzystały z prostego silnika zaburtowego na pantografie na pawęży, wiele z nich wyposażono w małe stacjonarne silniki wysokoprężne, takie jak jednocylindrowy Yanmar 1GM10. Biorąc pod uwagę gładki, lekki kadłub jachtu, Wyliecat 30 stał się idealnym kandydatem do przejścia na napęd elektryczny. Coraz większa liczba właścicieli zastępuje starzejące się, wibrujące silniki Diesla lekkimi elektrycznymi napędami gondolowymi (pod drive) lub elektrycznymi silnikami zaburtowymi (takimi jak systemy Torqeedo Cruise), co doskonale wpisuje się w cichą i niewymagającą częstej konserwacji filozofię tego jachtu.
Sytuacja rynkowa i koszty eksploatacji
Z racji tego, że od debiutu w 1995 roku zbudowano zaledwie 21 do 22 kadłubów, Wyliecat 30 jest rzadkością na rynku wtórnym. Jachty te rzadko zmieniają właścicieli, a kiedy już się pojawiają, osiągają wysokie ceny w porównaniu z masowo produkowanymi 30-stopowcami z tego samego okresu. Stabilna wartość jachtu wynika z jakości budowy, zaawansowanych technologicznie węglowych drzewców oraz świetnej reputacji w regatach samotników i załóg dwuosobowych, takich jak Singlehanded Transpacific Yacht Race czy Pacific Cup.
Z ekonomicznego punktu widzenia Wyliecat 30 jest niezwykle tani w utrzymaniu w długiej perspektywie czasowej. Całkowity brak olinowania stałego – brak want, forsztagu, achtersztagu, ściągaczy czy podwięzi wantowych – oznacza, że właściciele całkowicie unikają kosztownych, powtarzających się co dekadę wydatków na zdejmowanie masztu i wymianę takielunku, które obciążają właścicieli tradycyjnych slupów. Pokład jest minimalistyczny i przejrzysty, z minimalną ilością okuć wymagających ponownego uszczelniania lub wymiany. Głównym kosztem finansowym dla właścicieli jest dbałość o sam żagiel i jego ewentualna wymiana. Ponieważ pojedynczy grot stanowi cały napęd jachtu, musi być wykonany z wysokiej jakości, mało rozciągliwego laminatu lub mocnego Dacronu, aby zachować swój kształt pod dużymi obciążeniami generowanymi przez system chokera na bomie wishbone.
Werdykt
Wyliecat 30 reprezentuje genialne odejście od standardowego projektowania jachtów, oferując bezkonkurencyjne połączenie niesamowitej prędkości, solidnej konstrukcji z certyfikatem ABS oraz prostoty obsługi w pojedynkę. Choć brakuje mu wysokości stania w kabinie i udogodnień turystycznych znanych z ciężkich jachtów turystyczno-regatowych, jest to doskonały, niezwykle bezpośredni jacht żaglowy dla tych, którzy przedkładają czas spędzony na wodzie nad komfort pod pokładem.
Zalety:
- Bezproblemowa żegluga w pojedynkę lub w nielicznej załodze przy użyciu zaledwie trzech głównych lin regulacyjnych.
- Wyjątkowa sztywność i stabilność dzięki 55-procentowemu stosunkowi balastu oraz elastycznemu masztowi węglowemu, który samoczynnie upuszcza nadmiar wiatru.
- Praktycznie zerowe koszty konserwacji olinowania stałego i brak ryzyka jego awarii.
- Szybki, responsywny i bardzo konkurencyjny w przeliczniku PHRF oraz w morskich regatach samotników.
- Otwarty, pozbawiony przeszkód układ wnętrza dzięki brakowi grodzi strukturalnych i podwięzi wantowych w kabinie.
Wady:
- Brak wysokości stania w kabinie, co nadaje wnętrzu surowy, „biwakowy” charakter.
- Ręczne stawianie ogromnego, ciężkiego grota wymaga sporego wysiłku fizycznego, jeśli jacht nie jest wyposażony w szynę masztową o niskim tarciu lub kabestan elektryczny.
- Skrajnie ograniczona dostępność na rynku wtórnym ze względu na bardzo małą liczbę wyprodukowanych egzemplarzy.
- Grot o dużym rogu (high-roach) jest kosztowny w wymianie i musi być uszyty z zachowaniem rygorystycznych tolerancji, aby wytrzymać specyficzne obciążenia takielunku typu wishbone.










