Projekt i pochodzenie
Stone zaprojektował Sprite na potrzeby estuariów rzek Colne i Blackwater, a jacht pozostał jedynym mieszkańcem tych wschodnich rzek przez całe swoje życie regatowe. Kadłub zbudowany metodą zakładkową (klinker) o obłym kształcie dawał mu klasyczną drewnianą konstrukcję poszyciową tamtych czasów, z mieczem obrotowym, który pozwalał mu stać pionowo na mulistym dnie przy odpływie, zachowując przy tym rozsądne zanurzenie pod żaglami. Jachty te budował najpierw sam Stone, a później stocznia John James w Brightlingsea; większość floty powstała na rodzinnej stoczni D. Stone & Son w latach 1934–1949. Zbudowano około 70 egzemplarzy dla członków West Mersea and Blackwater Sailing Club, a kolejna tuzina powstała w 1949 roku w stoczni James & Stone w Brightlingsea.
Ożaglowanie i obsługa
Sprite jest wyposażony w ułamkowy takielunek bermudzki typu slup z fokiem i spinakerem symetrycznym, przy czym powierzchnia spinakera wynosi zero. Przy około 10,3 m² (111 stóp kwadratowych) żagli roboczych i szerokości bliskiej 1,57 m (5 stóp 2 cale), jacht nadaje się dla dwóch żeglarzy. Historia klasy podkreśla, że jest to dobrze zbalansowany projekt, który bez problemu mogła prowadzić dwuosobowa załoga, a brak trapezu sprawia, że wymagania fizyczne pozostają umiarkowane. W pierwszym sezonie regatowym na West Mersea w 1935 roku na wodzie stawało 12 jachtów, a do 1945 roku klub gościł ich 37, z których 28 brało udział w regularnych regatach; w 1949 roku Blackwater przyjął Sprite jako swój główny monotyp regatowy.
Warunki mieszkalne i życie w klasie
Nie ma tu mowy o jakiejkolwiek kabinie – Sprite to mieczówka do żeglugi jednodniowej i regat dwuosobowych, a nie jacht turystyczny. Historia tej klasy to historia migracji: do 1960 roku centrum aktywności przeniosło się do Blackwater, gdzie na estuarzu stacjonowało ponad 60 łodzi, a kolejne 40 cumowało przy bojach klubu Blackwater Sailing Club. Pojawienie się laminatu poliestrowo-szklanego i napływ nowych mieczówek miały poważne konsekwencje dla Sprite, co doprowadziło do stopniowego spadku popularności klasy w latach 70. XX wieku. Odrodzenie rozpoczęło się około 1990 roku, gdy członkowie z Blackwater postanowili ją odbudować, a kapitan klasy Chris Nichols odrestaurował i zalaminował wielu żeglarzy. Dziś w tym klubie znajduje się 35 jednostek, z których około 25 jest w dobrym stanie technicznym, a w 2009 roku klasa ta zorganizowała nawet Mistrzostwa Świata z udziałem 20 jachtów.
Znane problemy
Główną słabością jachtów Sprite jest wiek materiałów. Jako drewniane łódki z klepkowym poszyciem, każdy ocalały egzemplarz zależy od jakości przeszłych prac renowacyjnych; prace epoksydowe prowadzone przez Nichols były odpowiedzią na te właśnie procesy degradacji. Szerzej zakrojonym zagrożeniem było zagrożenie egzystencjalne, a nie konstrukcyjne: wprowadzenie laminatu i napływ nowych mieczówek podważyły pozycję klasy aż do momentu spadku w latach 70., co było zmianą rynkową, a nie wadą samych łodzi. Przetrwanie klasy opiera się na renowacjach, a nie na konserwacji.
Remonty i własność
Posiadanie jachtu Sprite oznacza opiekę nad drewnianym jednoklasowcem z aktywnym, choć nielicznym stowarzyszeniem klasy. Kampania renowacji i lakierowania epoksydowego prowadzona przez Chris Nichols uratowała wiele kadłubów przed zniszczeniem i wyznaczyła nowoczesny standard dla jachtów żaglowych. Ponieważ około 25 z 35 egzemplarzy z Blackwater jest w dobrym stanie, kupujący lub członek odziedzicza flotę z dobrze znanych, sprawnych referencji. Mistrzostwa Świata w 2009 roku, w których rywalizowało 20 jachtów, pokazują, że odrodzona klasa wciąż potrafi zgromadzić solidną flotę.
Werdykt
Sprite to schludny, dobrze prowadzący się drewniany jacht monotypowy o prawdziwym rodowodzie klasowym, którego klasa nie poddała się próbom czasu. Jego niska masa i takielunek ułamkowy czynią go wybaczącą błędy łodzią do regat dwuosobowych, a odrodzenie klasy Blackwater daje kupującemu poczucie przynależności do wielkiej społeczności. Kompromisem jest całkowita zależność od dyscypliny w pielęgnacji drewna – Sprite jest tylko tak dobry, jak jego ostatnia praca epoksydowa.
Zalety
- Dobrze zbalansowany 14-stopowy projekt, który dwa osoby mogą łatwo prowadzić
- Aktywna ożywiona klasa z bogatą historią mistrzostw
- Płytki miecz dobrze przystosowany do estuariów Wschodniego Wybrzeża
Wady
- Drewniany kadłub typu klinkier wymaga stałej konserwacji
- Mała flota; klasa zanikła pod naporem konkurencji z laminatu





