Projekt i konstrukcja
930 to prosta jacht żaglowy z laminatu poliestrowo-szklanego, posiadający monolityczny kadłub i pokład z laminatu – bez rdzenia, bez balsy, bez eksperymentalnych konstrukcji przekładkowych. Stocznia Polymarin wyposażyła go w kil płetwowy oraz ster wolnonośny zamontowany za nim. Przy wyporności 9480 funtów i balastzie ołowianym o masie 3858 funtów, stosunek balastu do wyporności wynosi około 41 procent, a stosunek długości do szerokości (L/B) na poziomie 3,17 opisuje kadłub o umiarkowanej szerokości, a nie szeroką nowoczesną jachtówkę turystyczną. Powierzchnia zmoczona poniżej linii wodnej wynosi około 279 stóp kwadratowych, co jest wartością typową dla 30-stopowego jachtu z kilem płetwowym z tamtej epoki. Stosunek wyporności do długości (D/L) wynoszący 301 plasuje go w gronie tzw. „ciężkich jachtów turystycznych”, co oznacza, że niesie więcej masy w stosunku do swojej linii wodnej niż lekki jacht regatowy i będzie przechodził przez fale, zamiast po nich ślizgać się.
Ożaglowanie i prowadzenie
Pionier 930 posiada ożaglowanie typu slup topowy o podawanej powierzchni żagli wynoszącej 553 stopy kwadratowe. Stosunek powierzchni żagli do wyporności (SA/D) na poziomie 19,76 oznacza, że jacht ma umiarkowaną moc jak na swoją masę – wystarczająco dużo płótna, aby napędzić kadłub do jego teoretycznej prędkości wypornościowej wynoszącej około 6,6 węzła, bez ryzyka przeciążenia. Wskaźnik wywrotności wynosi 1,82, co w recenzji na yachtdatabase.com sugeruje, że sam ten wskaźnik pozwoliłby mu na udział w regatach pełnomorskich. Wskaźnik komfortu wynoszący 27,4 oraz współczynnik zanurzenia na poziomie około 809 funtów na cal mówią doświadczonego czytelnika, czego można się spodziewać: jacht stabilizuje się na wodzie pod obciążeniem i porusza się w sposób miarowy i spokojny, a nie nerwowo. Przy zanurzeniu od 5,58 do 5,88 stopy w zależności od obciążenia, jacht balansuje pomiędzy dostępem do płytkich akwenów a siłą trzymania faktycznego finkilu. (1)
Wnętrze i komfort
Główne wymiary opisują LOA wynoszące 30,5 stopy przy linii wodnej na poziomie 24 stóp i szerokości 9,6 stopy – co daje kompaktowy, ale dobrze rozpoznawalny kadłub turystyczny. Zbiorniki o pojemności 26 galonów wody oraz 19 galonów oleju napędowego wskazują, że jacht jest przystosowany do krótkich rejsów przybrzeżnych, a nie do długiej, samodzielnej żeglugi oceanicznej. Jedyny silnik pomocniczy Volvo Penta MD6A o mocy 10 KM to umiarkowana jednostka napędowa, która doskonale pasuje do takiego kadłuba podczas manewrów w porcie lub gdy trzeba walczć z silnym odpływem.
Remonty i eksploatacja
Posiadanie jachtu 930 oznacza współżycie z okresem budowy obejmującym lata 1976–1983, więc każdy zachowany egzemplarz to kadłub z laminatu poliestrowo-szklanego, który ma już za sobą dziesięciolecia eksploatacji. Znana specyfikacja mechaniczna przewiduje pojedynczy silnik wysokoprężny Volvo Penta MD6A o mocy 10 KM na paliwo Diesel, z zbiornikiem o pojemności 19 galonów. Stocznia Polymarin z Holandii produkowała ten jacht według rysunków van de Stadt przez te osiem lat, a prostota konstrukcji z litego laminatu GRP sama w sobie jest atutem przy remoncie: nie ma tu rdzenia, który mógłby gnić, ani zamkniętego balastu, który mógłby zatrzymywać wilgoć.
Werdykt
Pionier 930 to jacht żaglowy van de Stadt o konwencjonalnej, uczciwej konstrukcji: z monolitycznym kadłubem z laminatu, płetwami nośnymi typu „fin-and-spade” oraz takielunkiem topowym przystosowanym do stabilnego żeglugi turystycznej, a nie do pobijania rekordów prędkości. Jego parametry opisują ciężki jacht wypornościowy do żeglugi przybrzeżnej, charakteryzujący się przewidywalnym komfortem i zanurzeniem pozwalającym na swobodne manewrowanie w zwykłych marinach. Brak kadłuba przekładkowego to niewidoczna zaleta dla każdego kupującego, który ocenia długoterminowe ryzyko strukturalne.
Zalety
- Solidny kadłub i pokład z laminatu poliestrowo-szklanego bez rdzenia podatnego na uszkodzenia
- Stosunek balastu do wyporności bliski 41% przy masie kadłuba wynoszącej 9480 funtów
- Zanurzenie wynoszące 5,6–5,9 stopy pozwala na wpływanie do większości marin
- Projekt Van de Stadt z historią budowy z lat 1976–1983
Wady
- Silnik pomocniczy o mocy 10 KM to za mało jak na współczesne standardy










