Design i konstrukcja
Kadłuby Gib'Sea z końca lat 80. projektowane przez Gibert Marine były wykonane z litego laminatu poliestrowo-szklanego z pokładami przekładkowymi z rdzeniem balsowym, a model 282 podąża za tym odpowiednim do tamtej ery schematem, oferując kadłub i pokład z litego laminatu. Wyposażenie jachtu Gib'Sea 282 ograniczało się do podstawowego kotwiczenia, co w kontekście historycznym plasuje go zdecydowanie w tradycji seryjnych jachtów turystycznych tamtych czasów, a nie we własnoręcznej stoczniowej szkutnicy wcześniejszych francuskich stoczni. Jego żeliwny balast o wadze 2100 funtów stanowi 33,2% wyporności, a mieczowy kil ma zanurzenie 2 stopy 0 cali przy podniesionym mieczu i 4 stopy 5 cali przy opuszczonym – zakres ten pozwala mu bezpiecznie osiadać na dnie lub odpływać od zawietrznej plaży bez konieczności zmiany kształtu kadłuba. Duża szerokość przeniesiona szczególnie daleko ku rufie zapewnia stabilną, przestronną platformę w spoczynku, choć kompromis jest odczuwalny podczas żeglugi. (1)
Warunki mieszkalne
Duża szerokość modelu 282, szczególnie na rufie i wysoko nad pokładówką, pozwoliła na uzyskanie przestronnego salonu z dużym kambuzem przed stołem nawigacyjnym oraz jadalnią naprzeciwko niego, którą można przekształcić w podwójną koję. Na dziobie i rufie znajdowały się dwuosobowe koje, a także przestronna toaleta na rufie – układ ten oferuje miejsca do spania dla czterech osób bez ograniczania centralnej przestrzeni życiowej. Magazyn Yachting Monthly zauważył, że schowków jest minimalnie, co stanowi poważny mankament przy dłuższych rejsach, pomimo otwartego charakteru kabiny. Sam salon nie został zaprojektowany z myślą o żegludze morskiej, co oznacza, że jacht sprawdza się najlepiej jako jednostka do żeglugi przybrzeżnej po wodach osłoniętych lub w dobrych warunkach pogodowych, a nie jako jacht do stałego mieszkania na silniejszym morzu. (1)
Ożaglowanie i prowadzenie
Jako slup topowy o powierzchni żagli wynoszącej 318 stóp kwadratowych przy stosunku powierzchni żagli do wyporności (SA/D) na poziomie 14,87, 282 ma umiarkowaną moc jak na swoją masę. Napędza go silnik wysokoprężny Yanmar o mocy 18 KM, a prędkość kadłubowa wynosząca 6,46 węzła sugeruje przewidywalny, choć nie błyskotliwy rozwój prędkości. Tryb pływki z małym zanurzeniem sprawia, że jacht jest wyjątkowo łatwy w kotwiczeniu w wąskich zatoczkach; opuszczona płetwa zapewnia mu trzymanie kursu, jakiego można by się spodziewać po stosunku balastu do wyporności rzędu 33 stóp na dłuższym jachcie.
Znane problemy
Pojemność schowków była od samego początku minimalna, a salon nie został zaprojektowany z myślą o użytkowaniu na morzu – oba te aspekty są cechami charakterystycznymi projektu, a nie wadami konstrukcyjnymi. Wykończenie było podstawowe, co kupujący powinien traktować jako skromną stolarkę i proste okucia, a nie problem strukturalny. (1)
Werdykt
Gib'Sea 282 to pragmatyczny jacht turystyczny do żeglugi przybrzeżnej z końca lat 80., który poświęcił ambicje oceaniczne na rzecz przestrzeni i elastyczności zanurzenia. Innowacyjne wnętrze jak na tamte czasy oferuje cztery miejsca do spania i prawdziwy salon w długości poniżej 27 stóp, a opcja opuszczanego kilu trójpodpiętrowego upraszcza eksploatację. Ograniczenia są jednak realne: minimalna ilość schowków i salon nieprzystosowany do warunków morskich.
Zalety
- Innowacyjne wnętrze z końca lat 80. z przestronną mesą i podwójnymi kojami w części dziobowej i rufowej
- Zmienność zanurzenia dzięki mieczowi o zakresie od 2 stóp do 4 stóp 5 cali
- Przestronne toalety i rozkładana jadalnia oferująca miejsce na cztery miejsca do spania
Wady
- Minimalne schowki w całym wnętrzu
- Salon nieprzystosowany do użytku na morzu
- Podstawowe wykończenie typowe dla budowy seryjnej






